teraa Opublikowano 21 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Grudnia 2004 ocieram się o upalne dni kiedy królik stoi na drodze mięśnie zmieniają właściciela a domy nie są tej samej wielkości tłuką się okna w kierunku pionowym w samoistnie zapalanych spojówkach - agresja jest już porządna i ułożona zatrzymałem planety przy śniadaniu zapominam dlaczego zbyt dużo kolorów w mojej głowie dla mnie jednoznacznych dwa palce i pół myśli takie katharsis w najmniejszym z pokoi
Freney Opublikowano 21 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 21 Grudnia 2004 Wobec Twoich wierszy ciągle pozostaję filistrem, co by wszystko chciał po bożemu ;) prowokację zatem przemilczę, ale powiem że trzecia strofa wydaje mi się bardzo udana, przede wszystkim przez zderzenie planet i śniadania, które bardzo ładnie rozbudowałeś. Rozchwianie osobowości mięśni też na plus. Mam natomiast 2 wątpliwości poprawnościowe... wydaje mi się że chodziło Ci o "porządne"; wydaje mi się też, że okna raczej się "tłuką", ale to zaraz sprawdzę. Mam nadzieję, że się nie gniewasz za mówienie o błędach publicznie. Formalnie wrażenia bardzo dobre, prowokację zgodnie z obietnicą przemilczam. Czołem :)
teraa Opublikowano 21 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Grudnia 2004 rzeczywiscie bład w "porzadnie" - ale okna chyba jednak sie tłuczą dzieki za opinie i poprawke tera
Roman Bezet Opublikowano 21 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 21 Grudnia 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. "tłuką" (tylko tak, a nie inaczej) pzdr. b
Freney Opublikowano 21 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 21 Grudnia 2004 Wiem, że to nie jest najistotniejsza sprawa w tym wierszu, i że jesteś tu panem na włościach :) w każdym razie Słownik poprawnej polszczyzny potwierdza wersję Bezeta :) Już się zamykam na ten temat. Czołem.
Emilia Zone Opublikowano 21 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 21 Grudnia 2004 Bezet ma rację :)) ale to tak BTW.. :)) nie pasuje mi tutaj ten królik.. ni z gruszki ni z pietruszki bez tego wersika też dobrze wszystko gra cóż tutaj dużo mówić.. :)) podoba mi się.. najbardziej chyba druga zwrotka, choć trzecia też niczego sobie :) udało ci się Tereuszu :)) pozdrawiam Emilka
Ona_Kot Opublikowano 21 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 21 Grudnia 2004 b. analnie coś dla mnie króliki Alicja i intruz wszędzie heh. znikam
teraa Opublikowano 21 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Grudnia 2004 kocica skumała królika i jeszcze Alicji dopatrzyła sie w tym wszystkim :D tera
Emilia Zone Opublikowano 22 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 22 Grudnia 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tereuszu ja "skumałam" tego królika, ale i tak nie pasuje mi do całości.. zamieniłabym go na coś mniej "żywego" :))) martwy królik ??? heh pozdrawiam Emilka
teraa Opublikowano 22 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Grudnia 2004 ale tematem wiersza nie jest istota martwa tylko żywa, więc królik jest jak najbardziej zaplanowany ale rozumiem ze może komus to nie podejść tera
kingcc Opublikowano 22 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 22 Grudnia 2004 Witam...bardzo ładnie namalowane....pytanie do Autora czy królik był może inspiracją z Johna Updike'a...? pozdrawiam ps....w ostatnim wersie jest literówka "najmnejszym"
teraa Opublikowano 22 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Grudnia 2004 nie, nigdy nie ispiruje się żadnym z "pisarzy" dzieki za literówke, poprawiona tera
Agnes Opublikowano 22 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 22 Grudnia 2004 Tero, ja czasami się tak zastanawiam czy jest jakiś sposób żeby zrozumieć Twoje wiersze, bo czasem myślę że rozumiem, ale za chwilę ze chyba jednak nie:( zawsze mam jakiś obraz, odczcie, które dość trudno ująć w słowa (chyba że pisząc drugi wiersz), ale nie wiem czy to wystarczy. tutaj jak zwykle odnajduję ładne połączenia słów, niebanalne, nie wyświechtane, ale i takie które nie dorastają do w/w :P heh...myślę że to dobry wiersz, choć przyznam że tytuł nie ładny, wręcz brzydki, nie lubię takiej prowokacji:) postaram się zrozumieć więcej bo narazie rozumiem za mało... Agnes
Mirosław_Serocki Opublikowano 22 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 22 Grudnia 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Przyczyna jest bardzo prosta. To słowotok. Bardzo zgrabny, ale to nie zmienia postaci rzeczy. Słowotok charakteryzuje sie tym, że nie można go zrozumieć i piszący najczęściej też nie wie o czym pisze, ale później można wymyślić prawie na poczekaniu jakieś znaczenie i zarzucać czytelnikom, że nie wgłębili się w treść i dlatego nie rozumieją. Następną cechą słowotoku jest multiinterpretacja. Każdy z czytających dopasowuje czytany tekst do swojej psychiki i znajduje punkty wspólne, a że nie wszyscy jesteśmy jednakowi, więc powstaje nieskończenie wiele ścieżek interpretacyjnych. W takiej sytuacji na wygranej pozycji jest zawsze autor tekstu. Do niektórych interpretacji może odnieść się pozytywnie, a do niektórych nie. I cholera jasna wie jakimi kryteriami będzie się kierował. No i oczywiście może za chwilę napisać, że głupoty opowiadam, że jestem niedorozwinięty i się nie znam, po czym strzeli własną interpretację rzeczonego tekstu, aby udowodnić to, co ma do udowodnienia. Oczywiście miałby rację, gdyby... I to by było na tyle.
Michał Kowalski Opublikowano 22 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 22 Grudnia 2004 ja także nie bardzo rozumiem - to wada lub zaleta pozdrawiam
teraa Opublikowano 22 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Grudnia 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. chyba że po prostu Pan tego nie rozumie... jak zapewne w tym przypadku... ten wiersz akurat drogi Panie Mirku jet o konkretnej sytuacji, jest przemyślany - wiecej pisac i tak nie musze tera
teraa Opublikowano 22 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Grudnia 2004 Agnieszko, wiesz że Tobie moge zawsze coś przetłumaczyć jeśli jest taka potrzeba :) dzieki za zajrzenie i skomentowanie dla mnie i tak najważniejsze jest wrażenie - jeśli jest - dla mnie juz ok tera
teraa Opublikowano 22 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Grudnia 2004 nie sądze jakoby mówił Pan jakiekolwiek głupoty Panie Mirku, po prostu napisał Pan komentarz pod złym wierszem tera
Mirosław_Serocki Opublikowano 22 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 22 Grudnia 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie sądzę. Też w ten sposób bardzo często się broniłem, więc tym bardziej wiem, o czym mówię.
teraa Opublikowano 22 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Grudnia 2004 to o czym Pan pisał to moja pełna świadomość pisania w taki sposób, bo lubie, bo tak czuje, bo w taki sposób lubie ujmować mysli i czytac podobne rzeczy - kwestia też merytoryki... ten utwór akurat dla mnie jest dosc jednoznaczy, ale rozumiem ze ktos moze pomyśleć o czymś zupełnie innym bądź nawet nic z tego nie skumać - ale takie prawa poezji jak i ogólnie sztuki - zresztą komu jak komu ale Panu chyba nie trzeba tego tłumaczyc tera
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się