Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

tam za rogiem, to mój syn. uśmiech nie schodzi mu z ust.
gdybym był człowiekiem poważanym, pewnie kilka samotnych matek
zainteresowałoby się moim portfelem. życie jest nieudolne.
[tak, nieudolne.] może to przez ten piach, który noszę w kieszeniach.
mój czas jest wtedy namacalny. naturę mam choleryka, ukrywam się wtedy
za drzwiami, ja - potwór z szafy. nadużywam.
butelka, dwie. i paczka papierosów, obowiązkowo mentholowe - lubię
orzeźwienie. wydaje się, jakbym miał wówczas oddech gwiazdy filmowej -
słodki i świeży.

tam za rogiem to mój ojciec. uśmiech nie schodzi mu z ust.
gdyby był człowiekiem poważanym, pewnie miałbym matkę.
życie mi się dłuży. z natury jestem chłopcem spokojnym,
plecy przeważnie mam sine.

Opublikowano

To pierwsza moja wizyta pod tym tytułem, ale po kilku czytaniach dochodzę do wniosku, że treść nie jest w stanie unieść tytułu.
Jest niedosyt spójności, a próba zaakceptowania "chaosiku" spełza na niczym. Może to sprawa zapisu, a może świeżości tekstu. Trudno mi teraz powiedzieć. Może później lub innym razem.
pozdrawiam.

Opublikowano

dla mnie wiersz bardzo wyrazisty, niemal komiksowy. odpowiednia proporcja: rozczulający się nad sobą ojciec i rzeczowy syn. atmosfera nieudolności odbiera powietrze.

ps
tytuł nie mówi mi nic - nie wiem, o kim mowa

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



"Jest niedosyt spójności, a próba zaakceptowania "chaosiku" spełza na niczym"

Zarzut dość zaskakujący wobec, jak to ujął jeden z czytelników, "komiksowej wyrazistości" treści. Role standardowe, banalne i prowadzone za rękę (ojciec - życie jest nieudolne, butelka, dwie...syn - życie mi się dłuży, plecy mam sine...), zespolone genem porażki i cierpienia. Wiersz jest wręcz do bólu spójny, uporządkowany i przewidywalny, co przy balladzie nie musi być grzechem...
Opublikowano

Zdecydowanie nie jest. Przerysowanie postaci niekiedy jest konieczne. Szukam wciąż ballady w formie, jak już wcześniej wspomniałem. Nie wymagam od nikogo jej klasycznej formy, a tym bardziej od Autorki.
Dlatego też wspomniana wcześniej świeżość i powtarzam zapis czyniący "chaosik". Uważnego... ;)
Reszta jak zostało zauważone standardowo, nieomal banalnie i za rękę.
pozdrawiam.

Opublikowano

Kim jest john young.? a może to tylko pretekst dla treści...
Dwa obrazy i dwa spojrzenia na to, co dzieli i łączy zarazem. Po co powtórzenie.. "tak nieudolne".. i inwersja.. "naturę mam choleryka"..
fraza.."wydaje się, jakbym miał wówczas oddech gwiazdy filmowej".. niekoniecznie, dla mnie, zapisałabym tylko..
.. lubię orzeźwienie w słodkim i świeżym oddechu.. a to.. "ja - potwór z szafy", minęłam w czytaniu.
Ogólnie, jest co wyciągać z treści.
Pozdrawiam.

Opublikowano

Wymuszony na pysku śmiech , efekt "skażenia" pokoleniowego , zakłamanie ,udawanie ,że tak być ma,musi.Korona cierniowa noszona pod beretem codzienności.
Bolesne to duszenie w sosie zwanym za długim życiem.bez

Świetne wersy zamykające obie strofy.

Nie znam całości ,ale chętnie bym poznał.
pozdr

  • 3 miesiące temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @Berenika97   Centuś Iwo   Na Kleparzu przy straganie kupiec Iwo pełni warte Ceny ma wysokie i serce uparte W handlu zasada jest taka Do ceny z wieszaka Krakowskim targiem dopłacasz trzy czwarte
    • dobre ale proponuję w oddzielnym wątku   ten aktorzyna czy za dychę może za kilka eurocentów bo od początku wstawia lipę i nawet zyskał nie zniechęcił   naród kuglarza potrzebuje króliki same z kapelusza i nic już dodać ani ująć czy można kogoś dziś poruszyć?   Pozdrawiam
    • Posiadają wiele. Przybyli z wyższych wymiarów i również z przyszłości. Mają nie jedną formę, są magikami i artystami. Często iluzjonistami…          Wierzę, że dobro jest szersze.    
    • @Charismafilos Ktoś, kto nadal jest mi bliski w sercu , a kogo już nie ma z nami powatarzał, że miłość kosztuje. I miał rację. To nie cynizm.   Czasem kosztuje  trochę nerwów, dumy, snu, ego. Kosztuje serca, które oddajesz w depozyt, nie wiedząc czy wrócą z odsetkami.   Kosztuje odwagi, by powiedzieć "kocham" i zawierzyć je komuś.   Miłość jest też darem. I obie te stwierdzenia  są prawdziwe.   Najpierw płacisz odwagą, żeby ją dać.   A potem to już tylko dar. Albo się go przyjmuje, albo nie.  Bo " Kochać to dać drugiemu człowiekowi wolność bycia sobą, i jednocześnie dać mu siebie jako dar"  (Rainer Maria Rilke) a  "Miłość to dar z siebie samego dla dobra drugiego człowieka." (św. Jan Paweł II). U mnie taka refleksja po przeczytaniu. Pozdrawiam 
    • @WarszawiAnka Dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      taka była... przy mężu swawolniku myśli i muzyki. Jej pamięć "odmawiam" w różańcu, jak Ona robiła co dzień. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...