Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

już niedługo nie zostanie nic
niewiele więcej mam
daleko temu do szaleństwa
nic nie zdążyło się jeszcze stać

nie wiem czy brak będzie bardziej
nieistotnych wyznań czy urywanych zdań
lubiłam siedzieć przy twoim kolanie
byłeś najbardziej i najdalej

- założę się, że wcale o mnie nie myślisz
i nie masz niedorzecznych potrzeb:
cały jesteś jak z obrazka
(tylko ramiona masz zbyt wątłe)

"może kiedyś, w innym życiu..."
... szczerze w to wątpię

to nie o nas te piosenki,
nie dla takich rzeczy przeklina się świat
nie uwierzę, że nazywasz się Monteki
skończmy tę farsę - umawiamy się tak:
kto pierwszy zapomni

przegrywa.

Opublikowano

Nie wiem, nie wiem... Zawsze mam problem z takimi tekstami. Rozum podpowiada, że - jak wyżej - disco polo i że do kosza, ale gdzieś tam, w środku, w Żubrze coś mi mówi, że to bardzo smutny i prawdziwy tekst, którego po prostu nikt nigdy nie będzie chciał wydrukować. Ja za to będę chciał go jeszcze kiedyś przeczytać. Może i coś bym w nim pozmieniał, ale nie wpieprzam się. No i końcówka na propsie, jak to się teraz mówi.

Mężczyzna, który przeżywa najbardziej męską przygodę życia, jest z niej dumny, ale nie może sobie spojrzeć w twarz. Wie, że nie ma być z czego dumnym, choć jednocześnie nadal jest. Tak mam z tym wierszem. Nie powinien mi się podobać, a jednak.

Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Aks   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • @LessLove   Bardzo dziękuję!    A szkoda, że nie zaprzeczysz. :))))  Nadmierna konsumpcja oprócz kupowania ubrań (najczęściej  z wyprzedaży), dotyczy również  zbyt częstej wymiany elektroniki.  To drugie jest bardziej męskie :))) Oczywiście jest jeszcze wiele innych towarów.     Serdecznie pozdrawiam.  @Konrad Koper   Bardzo dziękuję za tak wysoką ocenę!  Serdecznie pozdrawiam. :)  @Marek.zak1   Bardzo dziękuję!  Dziękuję za taki dogłębny komentarz.    Świetnie to ujmujesz - ciuchy jako lider tej "powodzi" . :))  Fast fashion to chyba jeden z najbardziej jaskrawych przykładów nadkonsumpcji, bo mało kto zdaje sobie sprawę, ile wody i zasobów pochłania jedna koszulka, a potem ląduje ona w koszu po kilku praniach.   To błędne koło z reklamami - masz rację  – ciężko z niego wyjść, bo faktycznie ktoś musi zapłacić za tę "darmową" treść, a najczęściej płacimy naszą uwagą i czasem właśnie kupując rzeczy, których nie potrzebujemy.   Rymowanka o wirtualnej powodzi – hejt jako osobny rodzaj śmiecenia, tylko że w głowach, nie w lesie. Bardzo trafne.   Kaucyjny system - wreszcie dobra wiadomość! Fajnie, że masz to potwierdzone własnym doświadczeniem – czasem naprawdę potrzeba impulsu w postaci realnej korzyści (zwrot kaucji), żeby zmienić nawyki na masową skalę.   Serdecznie pozdrawiam. :))  @Benjamin Artur   Bardzo dziękuję!  Bardzo trafna metafora - ta woda podnosi się tak powoli, że łatwo przyzwyczaić się do nowego poziomu i nie zauważyć, że już dawno przekroczyliśmy to, co kiedyś uznalibyśmy za "za dużo".   Serdecznie pozdrawiam. :)  @Posem @Rafael Marius   Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • @piąteprzezdziesiąte   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
    • @Whisper of loves rain   Już to zrobiłam. :)) Pozdrawiam. 
    • @Duilla Bardziej za 4
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...