Anna_Para Opublikowano 14 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Października 2012 obiecałeś mi październik bez paździerzy. niech tak będzie. i już nie chcę wiele więcej. w listopadzie - niech się kornie maj uleży.kwiaty rosną zawsze, wszędzie - brzmi w piosence. jakoś trzeba przejesiennić melancholię. cóż poradzić - wstaje w nas jak żagiel ciszy. w samotności rozkazuje na bezdomność, w parze - daje kąt wśród miękkich polnych myszy. tylko bądź mi dobry, znawco melancholii, powrotniku z drugiej strony matki ziemi. jak na wiosnę kochasz jasny kwiat magnolii, tak mnie przytul z chryzantemą wśród jesieni. 2.10.2012. Piosenka z cytowaną frazą: www.youtube.com/watch?v=dpJ1GP60R9k
Oxyvia Opublikowano 14 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 14 Października 2012 Bardzo ładny i tradycyjny wiersz o jesiennej melancholii z ulubionymi przeze mnie rymami, rytmem, melodią, neologizmami, nastrojem. Super.
Grażyna_Kudła Opublikowano 15 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 15 Października 2012 jak na wiosnę kochasz jasny kwiat magnolii, tak mnie przytul z chryzantemą wśród jesieni. Zakończenie sprawia, że odbieram jak modlitwę do stwórcy, który daje życie i zabiera. A zabiera młodych i tych u schyłku. I z tym pewna myśl: Bóg jak ogrodnik, usuwa z ogrodu nie tylko zwiędłe kwiaty, wycina też te najpiękniejsze. Twój wiersz, Aniu, chociaż o melancholii, wprawił mnie w niepokój. I tak działa poezja w której czuje się bicie serca. Zgrzyta mi tylko: "rozkazuje na bezdomność" Pozdrawiam serdecznie :)
Rihtik Stempelek Opublikowano 15 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 15 Października 2012 Anno.. ano przejesienniłaś.. chryzantemami złocistymi w kryształowym wazonie stojącym na fortepianie :) http://jesienny-pan.w.interia.pl/piosenki-jesien/zlociste_chryzantemy.htm http://www.youtube.com/watch?v=nV3OUoW2-u4 kwiatów domem Ziemia będzie maj odwieczny zapanuje rozplenią się ślicznie wszędzie człowiek jak Bóg kwiat miłuje :) nie jest gorszy od człowieka nie zabiera nic nikomu to Szatana wina wielka że ubywa kwiatów w domu :(
Anna_Para Opublikowano 15 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Października 2012 Grażko, dziękuję bardzo. Ech... "zgrzyta Ci" to, co jest takim ... smaczkiem, chwytem: licentia poetica;) No, trudno. Twoja interpretacja tyleż mnie zadziwia, co zachwyca. Jest przepiękna. KłAniam się cieplutko, Para:)
Anna_Para Opublikowano 15 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Października 2012 Stempelku, dzięki piękne za nawiązania. Pozdrawiam, Para:)
Anna_Para Opublikowano 15 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Października 2012 Oxyvio, dziękuję, pozdrawiam, Para:)
aluna Opublikowano 15 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 15 Października 2012 Aniu potrafisz targnąć emocjami czytelnika ! Piękny nastrojowy wiersz , i do tego ta piosenka woj! Serdecznie ! Ja
Kaliope_X. Opublikowano 15 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 15 Października 2012 Anno, wiersz ma wyjątkowy klimat. pogodzenie się z tym, co musi być "wielkie", mimo, że już przekwita, odchodzi w kolejny październik, maleje. trwa, ale daje świadomość zanikania. mimo tego, również pewną obietnicę, skoro kwiaty rosną zawsze, wszędzie ... dla mnie to również prośba o spokój, z zaakceptowaniem teraźniejszości, skierowana do tego, który "obiecał", choć ta obietnica, to ciche pożegnanie, którego peelka ma świadomość. dlatego trzeba przejesiennić melancholię. wszystkie odczucia, zwątpienia, nadzieje, spokoje i niepokoje, mieszczą się zawsze w nawracających jak pory roku, odradzających się powoli, w swoim czasie, po swojej "stronie" - kwiatach. jak "mawiał" Mały Książę: "kwiaty mają w sobie tyle sprzeczności..." ale, niech peelka pamięta - kiedy brzmi piosenka, zawsze może być maj... o warsztacie można tylko z zadowoleniem pomilczeć. zresztą, podpisuję się pod słowami Oxyvii :) natomiast treść - to po prostu klasa. więcej nie trzeba. pozdrawiam serdecznie, Kinga. in-h.
Lilka_Laszczyk Opublikowano 15 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 15 Października 2012 Jesień w twoim wierszu smutna i nastrojowa. Ale piękna też, jak pojedyńcza chryzantema ( najładniej wygladają własnie te pojedyńcze) Sformułowanie ...daje kąt wśród miękkich polych myszy... jest zaskakujące i faktycznie kojarzy się z czymś bardzo ciepłym i bezpiecznym. Podoba mi się! Pozdrawiam Aniu! Lilka
Nata_Kruk Opublikowano 15 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 15 Października 2012 Anno, Twój wiersz przypomniał mi, z powodu myszy, "Koncert jesienny" śpiewany przez Magdę Umer, dla mnie, najlepsze wykonanie.! A treść. można się nią chyba delektować, bo jak inaczej... Pozdrawiam."tylko bądź mi dobry, znawco melancholii, powrotniku z drugiej strony matki ziemi. jak na wiosnę kochasz jasny kwiat magnolii, tak mnie przytul z chryzantemą wśród jesieni.". . . . :)
cezary_dacyszyn Opublikowano 15 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 15 Października 2012 jak zazwyczaj jak zazwyczaj jak zazwyczaj :-) Jedyna uwaga jak Grażynowa ... ;-)
Anna_Para Opublikowano 15 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Października 2012 Alunko, jeśli udało mi się wpłynąć na emocje Czytelniczki - cała przyjemność po mojej stronie. Cieplutko, Para:)
Anna_Para Opublikowano 15 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Października 2012 Kaliopku, tak pięknie interpretujesz, że poruszasz na nowo strunę, która "zrodziła" wiersz. To bezcenne. Pozdrawiam wdzięcznie i cieplutko, Para:)
Anna_Para Opublikowano 15 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Października 2012 Lilko, to jeden ze sposobów na melancholię. Od kilku lat nie cierpię jesieni. Na przekór nastrojowi - ten wiersz. Przyznam, że prawdziwsza i bliższa autorce jest poprzednia "Jesiennica":) Bardzo się cieszę, że odgadujesz "przeciwwagę", którą stanowi miękkość w zarysowanej przestrzeni. Cieplutko, Para:)
Anna_Para Opublikowano 15 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Października 2012 Nato, trafnie odgadujesz klimat i inspirację. To właśnie te klimaty:) Cieplutko i sennie, Para:)
Anna_Para Opublikowano 15 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Października 2012 Cezarku, "jak zazwyczaj"... To miłe. Odpowiem podobnie jak Grażce: jeśli w tradycyjnej formie pojawi się "coś" niepokojącego, pewnie ma specjalną funkcję. Sądzę, że warto się temu przyjrzeć. Dziękuję i cieplutko pozdrawiam, Para:)
lena2_ Opublikowano 16 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Października 2012 lubię niezmiennie, melodyjność Twoich wierszy:)miłego
Anna_Para Opublikowano 16 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Października 2012 Lenko Druga, bardzo się cieszę i w związku z tym cieplutko pozdrawiam, Para:)
Agnieszka_Horodyska Opublikowano 23 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2012 Bardzo lubię takie wiersze, a właściwie - bardzo lubię taki wiersz :) Pięknie płynie, podsuwa obrazy i wrażenia zmysłowe - dziękuję :) Pozdrawiam!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się