Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A co powiecie na taki wiersz
co się nie mizdrzy do nikogo
i nie napisał go żaden wieszcz
więc z wiersza rymów wieje trwogą

Jerzy, nazwijmy tak autora,
pokochał po raz pierwszy w życiu,
i po raz pierwszy wyszła strofa
z tego, co pisał w pamiętniku

Potem lawiną spadły wiersze
o Tej, co z tęczy ma sukienkę
i o tym jakie miewa dreszcze
oraz miłości łka udrękę

Więc co powiecie na te wiersze
nie do przyjęcia dla Poetów?
ja wam to jedną linią streszczę:
dużo miłości - dużo bzdetów.

Posłuchaj Jerzy, grafomanie,
spłodziłeś już tyle błękitów,
że nieba wystarczy dla wszystkich.
Zamilknij.
Wróć z paleolitu.

Opublikowano

sama odpowiedź na taki wiersz
mi tu się wpycha pomiędzy strofy
z autora widać żaden wieszcz
lecz kilka wersów pisał o tym

upraszcza fakty prowadząc myśl
i rymy męskie zaraz gubi
miast zrozumienia drogą iść
wyśmiał zdołował młodych ludzi

może inaczej oceńmy fakt
i zachowajmy dystans pewien
pisze jak umie - dobry traf
lecz o zasadach Jerzy nie wie

przeto uchylmy przed Jerzym drzwi
może poezji przyjdzie omam
a nuż uchwyci gdzie sens tkwi
będzie poeta nie grafoman

pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



proszę bardzo, impulsuję zatem ;)
za lekkość i cynizm - współgrające.

pozdrawiam,
in-h.

poczułem... wrócę... :)
tymczasem dziękuję i pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Łukasz Wiesław Jasiński Panie Łukaszu, może wystarczy. Czuję, że Pan się że mnie nabija...
    • miasto mam u stóp patrzy na mnie z czułością wypłycam oddech próbując objąć każdy uliczny kamień każdy podmuch wiatru wszystkich przechodniów szukam domu w sobie plączę nici które łączą mnie ze światem zło jest bliżej niż kiedykolwiek a mimo to staję się przezroczysty i nietykalny otulony znajomymi dźwiękami szczekaniem psa radosnymi krzykami bawiących się dzieci widzę jak horyzont zbliża się nieuchronnie i już wiem że dopełnił się czas                                                     na Golgocie
    • @hania kluseczka To mocny, gorzki wiersz o samotności i autoironicznym rozliczeniu się z własnym narcyzmem. Genialny jest koniec - boty internetowe jako towarzysze tańca narcyza to współczesna wersja odbicia w wodzie. Bardzo mi się podoba (chyba znam takich) :) Pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        :) doskonale rozumiem…ale ja je uwielbiam:)  emocje :)  doskonały wiersz :)       
    • @Berenika97   wiersz jest poetyckim traktatem o nierozwiązywalnym konflikcie między racjonalnym Ja a nieokiełznaną siłą emocji, która stanowi jednocześnie źródło cierpienia i niezbędny element autentycznej egzystencji. traktuje emocje nie jako stany podmiotu, ale jako autonomiczne, zewnętrzne byty. fenomenologicznie opisuje natychmiastowe doświadczenie bycia człowiekiem, nacechowane niepokojem i radykalną zmiennością. jezyk wiersza "Intruzi" jest nie tylko trafny filozoficznie, ale przede wszystkim niezwykle plastyczny i sensoryczny, co potęguje jego oddziaływanie. osiąga ten efekt, ponieważ nie opisuje emocji, lecz działania i konsekwencje tych emocji na materię i ciało podmiotu. to sprawia, że wiersz jest bardzo ożywiony i łatwy do wyobrażenia.     Bereniko.   Twój wiersz to śliczna poezja :)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...