Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Miasto płonie dziś na biało
w wystraszonych oczach,
w wystraszonym tańcu
rodzynkowych wron.

 

Zimowy fortepian cieknie
przez twarze,
przez palce,
anyżowy ton.

 

Mróż skurczył serca,
dudnią przez śmierć,
dudnia przez mgłę,
migdałowe ślady.

 

W śnieg - biały mrok
ugrzązł czas,
ugrzązł w nas
kokosowo blady.
 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...