cezary_dacyszyn Opublikowano 9 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2012 dziwne stworzenie co noc przychodzenie pod oknem stanie na znak czekanie * mój pierwszy krok w chmurach dwadzieścia lat temu był pierwszym krokiem w chmurach pewnych dwojga ludzi którzy dzisiaj na chmury nie zwracają uwagi * cztery wargi potrafią być jedną łodzią na morzu dwojgiem ludzi naprzeciwko siebie tercetem swingowym jazzowym folkowym pięcioma zmysłami a nawet pełnią uczuć * nienawidzę cię mamo urodziłaś mnie chłopczykiem oni mi teraz każą ludzi zabijać * klaun wcale nie jest taki wesoły on też jak kat nie ukończył szkoły * będąc zaledwie maleńkim embrionem ukrytym głęboko w świadomości pochwy już krzyki słyszałem i zbrodnie widziałem szczęk czołgów krwi czerwień błysk ostrzy * nie wierzę nie wierzę nie wierzę orgazm słów na papierze coś z pogranicza spełnienia poeta w przypływie natchnienia * noc zatacza coraz szersze kręgi apostoł Księżyc z gwiazdami gawędzi widzę jasne plamy na jego sklepieniu czy ma ktoś środek przeciwko łysieniu ? * wojna zabijacy w krzakach pokój zabijacy w gmachach * znów popełniłem kilka wierszy szczerze żałuję za każdą zwrotkę zwłaszcza za rymy nieudolne oraz nie postawioną nigdzie kropkę
Gość Opublikowano 9 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2012 Tak na szybkie pierwsze czytanie to mnie orzekło: "wojna zabijacy w krzakach pokój zabijacy w gmachach" Super Cezary!
Ian Duma Opublikowano 9 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2012 Dobry wiersz, mimo swojej rozległości wcale nie nudzi. Czytało się bardzo przyjemnie i równie miło rymowało. Pozdrawiam Ian.
Sylwester_Lasota Opublikowano 9 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2012 bardzo smutny, ale... ma to coś w sobie :) pozdrawiam i do poczytania :)
olga fil Opublikowano 10 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A ja uważam, że to jakaś kpina. Tu jest jedno arcydzieło? Jakby zlepek kilku. Do czego ma się ostatnia zwrotka?
Oxyvia Opublikowano 10 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2012 Ja też nie rozumiem puenty i nie wynika mi ona logicznie z pozostałej treści wiersza. Dlaczego Peel żałuje, że napisal wiersze? I jak to się ma do Gnomek? Kim są w ogóle te Gnomki? Kto podchodzi pod okna w ncy? Co to ma do wojny i zabijania? Nie, nie klei mi się ten wiersz w spójną całość.
Lilka_Laszczyk Opublikowano 10 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2012 Myśli nieposkładane w logiczną całość. Niby poezja ma prawo przekazywać coś wbrew regułom i logice i przyjętym konwencjom, ale...Każdą zwrotkę wyjęłabym delikatnie jak ciasto biszkoptowe z piekarnika i rozwinęłabym w odrębne całości. Gnomki rozumiem jako szalejące stworki, na każda zwrotkę jeden Gnomek? Pozdrawiam z zastanowieniem Lilka
agnieszka wawrzyniak Opublikowano 10 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2012 ....zdaje sie , że każda zwrotka jest osobnym rozdziałem . miałoby to sens...tylko trzeba poprawić tekst , który chrząka momentami i jest zwyczajnie """niechlujnie """napisany... !!! pierwsza zwrotka zupełnie nic nie mówi....banalik,,zwrotka druga przypomniała mi pierwsze słowa człowieka na księżycu...za dużo tu tych chmur w trzeciej...jak dwoje ludzi może byc tercetem.., ""cztery wargi ...i ta jedna łódź...ciekawe , dalej niezręcznie zwrotka czwarta brzmi jak protest song...to nic złego , tylko , że to już było... zwrotka piąta...są szkoły cyrkowe...zestawienie ciekawe...aczkolwiek mętne.. najlepsze dla mnie... """będąc embrionem w świadomości pochwy słyszałem krzyki przeczuwałem zbrodnie """........ bez maleńkiego , bo wiadomo , że embrion jest tyci tyci... bez widziałem...bo widzieć nie mógł i bez ""szczęku czołgów krwi czerwieni błysków ostrzy ""...bo to patos nie do przyjęcia... wojna zabijacy w krzakach....rozumiem przesłanie...ale trzeba dopracować...może zabójcy mam wrażenie , że te pojedyńcze zwrotki to są pomysły na wiersze...dopiero pomysły...co z nich może wyniknąć... tylko Ty Czaruś zdecydować możesz.... to do roboty...;-))))) i pamiętaj...ja nie poprawiam , ja szukam... agnieszka....
cezary_dacyszyn Opublikowano 10 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. odpowiem Andrzeju tylko Tobie - śmiem podejrzewać , że z całej tej śmietanki chyba tylko Ty jeden wiesz co to za określenie " wiersze gnomiczne " ;-) Ale może się mylę ? W każdym razie pozdrawiam serdecznie :-)
agnieszka wawrzyniak Opublikowano 10 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. odpowiem Andrzeju tylko Tobie - śmiem podejrzewać , że z całej tej śmietanki chyba tylko Ty jeden wiesz co to za określenie " wiersze gnomiczne " ;-) Ale może się mylę ? W każdym razie pozdrawiam serdecznie :-) a to reszta nie zasługuje na odpowiedź...??? muszę powiedzieć , że poezji tzw . gnomicznej to tutaj raczej niewiele , absurd , groteska też muszą mieć jakąś fabułę...i dobrze by było , gdyby była precyzyjnie przedstawiona... jakąz to maksymę , prawdę chciałeś przekazac pisząc.. """dziwne stworzenie co noc przychodzenie pod oknem stanie na znak czekanie """" ???
Oxyvia Opublikowano 11 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Cytuję za: Jerzy Sosnowski, strona domowa:poezja gnomiczna - stworzona, czy raczej skodyfikowana przez Hezjoda krótka forma, bliska przysłowiu, zawierająca w niewielu słowach jakąś myśl moralną lub dydaktyczną; popularna w poezji greckiej, a potem też łacińskiej. Szkoda, Cezary, że to nie Ty wyjaśniłeś nam to pojęcie, nauczylibyśmy się czegoś od Ciebie, a tak? - odwracasz się d... do korespondentów i głośno mówisz, że nas ignorujesz. Dlaczego? No to cześć, to wynika z tego, że nie jesteśmy partnerami do rozmowy. (Ale Twój wiersz wcale nie jest gnomiczny ani przysłowiowy, nie ma w nim ani jednej składnej, jasnej maksymy - tylko tyle na koniec). Baw się dalej beze mnie.
cezary_dacyszyn Opublikowano 11 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Cytuję za: Jerzy Sosnowski, strona domowa:poezja gnomiczna - stworzona, czy raczej skodyfikowana przez Hezjoda krótka forma, bliska przysłowiu, zawierająca w niewielu słowach jakąś myśl moralną lub dydaktyczną; popularna w poezji greckiej, a potem też łacińskiej. Szkoda, Cezary, że to nie Ty wyjaśniłeś nam to pojęcie, nauczylibyśmy się czegoś od Ciebie, a tak? - odwracasz się d... do korespondentów i głośno mówisz, że nas ignorujesz. Dlaczego? No to cześć, to wynika z tego, że nie jesteśmy partnerami do rozmowy. (Ale Twój wiersz wcale nie jest gnomiczny ani przysłowiowy, nie ma w nim ani jednej składnej, jasnej maksymy - tylko tyle na koniec). Baw się dalej beze mnie. Masz rację Oxyvio . Jeżeli miałby to być jeden wiersz - to bez ładu i składu !!! Tytuł ma za zadanie sugerować , że to zestaw iluś tam ... wierszyków . No bo gnomki to liczba mnoga ;-) No i te szerokie akapity ... Pozdrawiam serdecznie :-)
Magda_Tara Opublikowano 11 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2012 no i życie przeleciało, Cezar... ale sie nagadałeś i to na dodatek bez kropek, tak: wolnointerpretacyjnie (w sensie wolność, nie prędkość) pozdrawiam. :))
Oxyvia Opublikowano 11 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2012 Jak to: życie przeleciało, Magdo??? A gdzie Ty już wysyłasz biednego Czarka?!!!
Magda_Tara Opublikowano 12 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ja go nie wysyłam, ja dywaguję. ;) :D
Zbyszek_Dwa Opublikowano 12 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2012 cztery wargi potrafią być jedną łodzią na morzu dwojgiem ludzi naprzeciwko siebie tercetem swingowym jazzowym folkowym pięcioma zmysłami a nawet pełnią uczuć To mi utkwiło ale całość wiersza super można z przyjemnością do czytania powracać Pozdrawiam :) i oczywiście plus
Oxyvia Opublikowano 12 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ja go nie wysyłam, ja dywaguję. ;) :D Achaaa... Uff, to dobrze. ;-D
Roklin Opublikowano 14 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2012 Strasznie niespójne i niejasne. Szczerze mówiąc - nie rozumiem. Wbrew temu, co autor napisał, nie wydaje mi się to dziełko zbyt refleksyjne. Pozdrawiam
Jolanta_S. Opublikowano 14 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2012 ciekawe jest - ile w tym prawdy? pod wpływem czego? mieszanka absurdu z rzeczywistością? te rymy ciut... bo smutne jest... ale cóż można i tak. z kropką, czy bez - dla mnie nie istotne jest ;)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się