Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jako, że Polacy nie gęsi i swe kino mają, polecam (kolejnośc przypadkowa):

1. Chrzest
2. Wymyk
3. Mała Matura 1947 (!)
4. Joanna
5. Z odzysku
6. Wygrany

Czego nie polecam, nie napiszę, bo jeszcze mnie producenci pozwą ;)

Co jeszcze warto obejrzec?

Opublikowano

nie wiedziałem jaki zakres czasowy, trochę jest tych filmów
Dzień Świra to już klasyk :)
Show nie dałem rady
Ogród Luizy ok, ze względu na Dorocińskiego, lubię gościa

Opublikowano

Okresczasowy, myślę, że można dac ramy lat 2000 w górę, ba zaraz polecą (i słusznie: Misie, Rejsy, a jest tego kina trochę)
Sięgając wstecz to jeszcze Plac Zbawiciela - wg mnie genialny film. A Rezerwat to życiowa rola Soni, szkoda, że teraz gra w filmach jakich gra.

Opublikowano

Milioner (1977) z Gajosem :)
no i w ogóle - Gajos

a jak ze starszymi filmami jedziemy to Andrzej Kondratiuk:
Wniebowzięci
Jak to się robi
i
Wrzeciono Czasu, Gwiezdny pył

Opublikowano

Dobrze by jeszcze znaleźc tę kronikę, gdzie nasi czołowi pisarze ganiali z transparentami w pochodzie 1-wszo majowym :)

A co do kina to zgłaszam:
Sara
Kroll
Demony wojny wg Goi
Zabij mnie glino
Koniec sezonu na lody
Przepraszam, czy tu biją?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma No i tak to czasem bywa z czasem. A niech tam sobie zostanie w wierszach.  Iwono, bardzo gustownie spięłaś słowem jak broszką, winszuję :) A huśtawka wytrzyma?
    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo stwarzają się od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...