Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

[youtube]qMbu6QuIwWY[/youtube]

Tarja: W snach do mnie śpiewał, w snach przybywał:
ten głos, który woła i szepta me imię.
Czy znów śnię? Teraz znam odpowiedź:
Upiór z Opery jest tutaj- w moim umyśle.
Marco: Zaśpiewaj znów ze mną w naszym
dziwnym duecie. Ma władza nad tobą
stale rośnie. I wiem, że wracasz
do mnie by spojrzeć w tył. Bo Upiór
z Opery jest tu- w twoim umyśle.
Tarja: Ci, którzy widzieli twą twarz
po wieczność w strachu będą trwać. To ja jestem maską,
którą nosić.
Marco: Jednak to mnie słyszą.
Razem: Twój duch z mym głosem łączy się w jedność.
Bo Upiór z Opery jest tu:
Marco: w twoim umyśle.
Tarja: w moim umyśle.
Strzeż się Upiora z Opery!
Marco: We wszystkich twych fantazjach,
które miałaś, pojawiał się mężczyzna i nieodkryta tajemnica.
Tarja: To byłeś ty.
Razem: W tym labiryncie, gdzie noc ślepnie
jest Upiór z Opery.
Marco: w twoim umyśle.
Tarja: w moim umyśle.
Marco: Śpiewaj mój aniele muzyki!

Opublikowano

Sweet Noise - Gdzie Jesteś

[youtube]uhPKmyiUXzQ&[/youtube]

To, że ciebie nie ma
To wielka strata

Powiedz, powiedz gdzie jesteś
Powiedz gdzie jesteś, jesteś

Pomyśl kto nadaje, podaje
Kto kamufluje, zagłusza, sprzedaje
Wykręca z kłamstwem na ustach
Podjudza, podkręca
Wolność jak dziwka stoi pod murem
Ręka skurwysyna w łeb pakuje kulę
Zagłusza , decyduje
Na niewinność pluje
Tego który zmieniać chce ciągle ktoś katuje
Zadręcza, ściąga w dół
Molestuje

Powiedz gdzie jesteś

Wiem stoisz na krawędzi upadku i nędzy
Sam przeciwko wszystkim
W świecie pieniędzy
Głowa oszalała bije w ciemność, w mur
Następny brat spada prosto w dół
Ile jeszcze czarnych worków na ulicy
Niewinność kona, płacze
Niewinność krzyczy
Patrzcie, skurwysyny, to jest dzień ostatni
Patrzcie, to jest wasz dzień ostatni

Powiedz gdzie jesteś

To pieśń dla moich ludzi, dla ludzi
To wszystko dla moich ludzi
To pieśń dla tych, którzy są blisko
Dla nich z siebie
Dla nich wszystko
Dla was z siebie
Dla was wszystko

Twój głos tutaj nigdy nic nie znaczył
Głos takiego jak ty tutaj nigdy nic
Przez nich poniżony zapomniany, wykreślony
W tobie dla nich nigdy nic

To pieśń dla moich ludzi....

To tak boli
Moje wnętrze ból rozdziera
Ciągle czekam na ciebie
Ty tak młodo umierasz
To jak czarna dziura jak pęknięta wątła nić
Tam gdzie kiedyś było wszystko teraz nie ma nic

Opublikowano

Zapominamy często poznać siebie lepiej a tak chętnie ryzykujemy poznanie innych... ale jeszcze nie jest za późno... "utworek" liczy już prawie tyle lat ile Chrystus chodził po ziemi a tu się okazuje, że trampki są stale modne haha :)

http://www.youtube.com/watch?v=lqoACwq9HW4

Opublikowano

Podobno ma być pogodniej, ale do końca nie wiadomo kiedy... bo wszyscy najstarsi Górale już powymierali :)
I coś z rodzimej stajenki... nie tylko amerykanckie umpa, umpa hihi :)

http://www.youtube.com/watch?v=oO634LMkNPc

Opublikowano

Dzisiaj zaczniemy sentymentalnie... campari z sokiem pomarańczowym, hamaczek pod palmami z widokiem na Atlantyk a w nim utopione do połowy zachodzące słońce hihi :)

http://www.youtube.com/watch?v=wRr2SR1M6CU

Opublikowano

i kolejny luzaczek... teraz wystarczy tylko kamyk zielony i... w jej przedziale wszyscy trzej haha :) czyli zupełnie nowa muzyczka z NY... :)

http://www.youtube.com/watch?v=NWxerQKPJRA

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Mel666 W tym wszystkim zastanawia jedno. Czemu tak się dzieje? Czemu jeden zginie od ugryzienia mrówki, a drugi żyje sto lat. No i ta bezsensowność, która aż krzyczy w Twoim wierszu. Może to po to, by komuś było łatwiej, albo by zrobić miejsce drugiej mrówce. Nie wiem. Ale to pytanie pewno zostaje na długo w człowieku. Pozdrawiam. 
    • Dzięki. Pozdrawiam. 
    • @Poet Ka Och ...

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @andrew Rwany sposób przechodzenia od myśli do myśli imituje chaos, którego doświadcza człowiek w codziennym życiu.   Wiersz jest próbą, a raczej wezwaniem do stworzenia sobie własnego świata i ostrzeżeniem przed tłumem.   Dwa ostatnie, krótkie wersy, niczym zaklęcia, dookreślają, że „swój mały świat” to „swój kawałek podłogi” i „azyl”.   Myśl oraz wezwanie są kierowane do bliskiej osoby (nie w całym utworze- ponieważ pojawia się forma "z nią", jest to element tej rwanej struktury), ale także do wszystkich ludzi – a właściwie do każdego z osobna.   Moim zdaniem ten urywany sposób pisania oraz powtórzenie myśli stanowią największą siłę utworu, nadając mu indywidualny rys.
    • Sam tytuł ma dla mnie taką wymowność, że to wiersz o tym co zostało. W wierszu w zestawieniu do " kurtyny" odczytuje to tak, że kurtynę zawsze można podnieść, skorupa jest tym, co się ukształtowało. Każdy ma swoją skorupę po stracie. W wierszu mamy dwie strony skorupy lewą i prawą. Zastanawia mnie przedstawienie lewej jako pierwszej. Może sugerować swoje spostrzeganie " świata" . Mamy tu lewą dłoń,  to logika, zewnętrzna strona skorupy, to ona chroni mózg. Ona przewodzi prąd, który zabija to, co jest w środku.  Neuronoprzekaźniki się stykają, iskrzą się na " słomianym stosie się spalają " tu odczytuję słomiany stos jako coś kruchego, co szybko się spala. Po lewej stronie pojawiają się także " stare wyblakłe fotografie, które po dotknięciu ręki się rozpadają. Metalowa klatka pod ziemią , gdzie nie dociera światło- to dla mnie obraz, który odczytuję jako coś, co zostało ukryte, jest trwałe, bo z metalu, jednak zakopane pod ziemią, nie jest widoczne "gołym okiem". Tu jako jako coś w rodzaju wspomnień.  Dalej pojawia się pytanie : " Co tu się właściwie stało? ". Odpowiedź na nie jest taka, że to jest ciało podmiotu lircznego. On diagnozuje siebie jako kukiełkę, która jest poruszana dwoma nitkami. Następnie określa siebie jako drugoplanową aktorę w sztuce, której to podmiot liryczny  nie zapisał własnymi rękoma. Podmiot czuję pustkę, całkowity brak emocji. Bierze wszystko takim jakie jest, bez oceny - automatycznie.  Dla mnie ten wersy są obrazem tego, że podmiot wie, że to nie on kieruje swoim życiem. Nie ma nawet rąk, jest " poruszany za pomocą kruchych nitek.    Kolejne wersy pokazują sam stan wewnętrznych  uczuć, to prawa strona, która także  zanika.  Tutaj mamy emocje, dzieciństwo, rodzinny dom. Pojawiają się tu magiczne stuczki, snieżobiałe poduszki. To obraz tego, co kiedyś było  " magią czucia " . W zestawieniu do " zardzewiałych doniczek"  pokazuje obraz rodzącej się wewnętrzniej pustki. Te doniczki nasuwają mi na myśl zardzewiałe, czyli już trochę zatarte wspomnienia. Nikt ich nie " konserwował" dlatego zardzewiały.  Po raz kolejny pojawia się także obraz opadającej kurtyny, zamknięcie powiek. Spektakl życia jest skończony. Może zbyt daleka interpretacja, jednak odczytuję to tak symboliczną śmierć. W przenośni umieraja to, co pozwala być człowiekiem. To obraz pustki. Dalej pojawiają się po raz kolejny teatralne obrazy, tj. tekturowa zasłona. Podmiot słyszy swoje imię.  Pokuszę się tu o odczytanie iskierki nadziei.  Skoro słyszy swoje imię to dla mnie oznacza to, że jest w podmiocie lirycznym jeszcze odrobina "ja".  Z kolei  końcówka  jest pytaniem o to kim jestem i jaką rolę mam w swoim życiu.  Podmiot nie wie czy jest iskrą czy cieniem.Mamy tu bardzo jasne, trafne porównania. Jeszcze szuka siebie. Końcowe dwa wersy są odpowiedzią. Jest pionkiem na szachownicy życia. Potwierdza to, że jest sterowany. Kończy się słowami " Mój ruch".    @Mel666 To wiersz, który wywołuje refleksję aby zajrzeć w głąb siebie. I odpowiedzieć sobie na pytanie jaki będzie " mój ruch".  To bardzo dobre zakończenie, bo pozwala na to, aby każdy dokonał własnej diagnozy. Kiedyś napisałam wiersz o maskach, które nosimy. Dla mnie Twój wiersz ma podobny wydźwięk.  Czytałam w napięciu i swoją odpowiedź już znam.  Dziękuję za ten wiersz.  Pozdrawiam Cię serdecznie.   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...