Ona_Kot Opublikowano 27 Października 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Października 2004 zdarzyło się wczoraj po gruszkach pogróżki nie łamiące zasad sadzone ziarnami na przyszłość podkradałeś mnie kawałkami jak szarlotkę (skórka pachnie cynamonem) najpierw dłonie jak nieme później plecy - proste spowiedzi świeżo zmielone słowa łzawiły mi jeszcze oczy i oszukiwały przestrzeń kiedy balsamowałam liście jak zdjęcia jesieni patrzyłam przez szyby na słońce pachnące listopadem które rysowało po ziemi nagie cienie drzew bo już jutro ławka jak istnienie poprzeczne zostanie zmieszana z niebem
asher Opublikowano 27 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 27 Października 2004 Niezły kawałek tęsknoty. Tak trzymaj, Kocie :)
guzik Opublikowano 27 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 27 Października 2004 lubię wiersze kotuni spokojne nastrojowe i madre pozdrawiam
Wuren Opublikowano 27 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 27 Października 2004 No, no, Kocico! Gorąca szarlotka z gorącą skórką, pachnąc - i bita śmietana (tylko mi od Freudów nie wyjeżdżaj, to moja działka :D hihhi) - i robi się świątecznie. Tylko czy wszystko zawsze hmm jak to było? "starless end"? Aż szkoda. Pozd wrażeniem pozdrawiam mrucząc na myśl o szarlotce. Mimo wszystko - przecież znowu będzie :) Wuren ps. Czemu coś szczypie w oczy? Ładnie tak, stare kocisko w taki nastrój wprowadzać? :D
teraa Opublikowano 27 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 27 Października 2004 nie w Twoim stylu jak dla mnie.... ale ładne...... moemntami nawet bardzo Tera
Izabella_Sendor Opublikowano 27 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 27 Października 2004 uroczy tekst-zwłaszcza rozkradanie szarlotki;-)po prostu udany tekst pozdrawiam
Messalin_Nagietka Opublikowano 27 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 27 Października 2004 wiersz jak najbardziej ludzki - a Ty z ludzi czy z kotów? sorka - ludzkie szczególy, piekne pomieszane z odwiecznym europejskim kruszeniem prawd jesiennych - jak najbardziej na miejscu - jak najbardziej na miejscu ławki (ławka nie wiem czemu ale kojarzy mi się z bezdomnym) MN
zwykła Opublikowano 27 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 27 Października 2004 rzeczywiście styl jakby odmienny, odbieram pozytywnie jako nie osiadanie na laurach, ławkach, lożach honorowych (niepotrzebne skreślić) "świeżo zmielone słowa" mniam, pieprz (i kawa) to moje ulubione, niezbędne słodycze "nagie cienie drzew" to już chyba gdzieś, kiedyś... pozdrawiam
maksymilian trader Opublikowano 27 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 27 Października 2004 Szarlotka - mniam, ale "balsamowanie" liści kojarzy mi się z mumifikowaniem, mumifikowanie z mumiami, a te z kolei z Egiptem... i to mnie jakoś wybija z jesiennego klimatu:/// pozdrawiam
czarna Opublikowano 27 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 27 Października 2004 mmmrrrrrrrrrrrrrr...bardzo ładnie wymruczane kruszenie jesienne...
Ona_Kot Opublikowano 27 Października 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Października 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a balsam do ciała ;) niekoniecznie martwego hihihi pozdrawiam ja wiem...ale tak wyszło ;) że taka jest prawda pozdrawiam w ogóle to wszystkim dziękuję za czytanie i komentarze, jestem podbudowana :) miłej, jesiennej nocy
Jacek_P. Opublikowano 27 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 27 Października 2004 Dopiero teraz tu zajrzałem. Oczęta się kleją. Czytam, że Ludzie Cię lubią. No więc zapisuję się do tego klubu. Chciałbym tak umieć. Pozdrawiam mnóstwo.
Iris_IK Opublikowano 28 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 28 Października 2004 Pięknie nazwane uczucia Pozdrawiam i dzięki piękne za lekturę miłą od rana I.
Ona_Kot Opublikowano 28 Października 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Października 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hmmm, nie zawsze sugeruj się tym, co mówią ludzie ;) dziękuję pozdrawiam
Ona_Kot Opublikowano 28 Października 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Października 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. bardzo mnie poruszył ten komentarz, pozytywnie, rzecz jasna niezmiernie mi przyjemnie, że mogłam dać komuś miłą lekturę pozdrawiam
Klaudiusz Opublikowano 28 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 28 Października 2004 a mnie z "rytmu" wybiła ta szarlotka i jużo niczym innym myśleć nie mogę ;)) "balsamowanie liści" - chyba miało się z mumifikowaniem kojarzyć? pozdrawiam
Ona_Kot Opublikowano 28 Października 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Października 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie wiem, z czym "miało" ;) mnie osobiście balsamowanie kojarzy się z jakąś konserwacją np w pamięci :) pozdrawiam
Roman Bezet Opublikowano 28 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 28 Października 2004 Jesień jednak jest bardzo liryczna. Nie zachwycam się początkiem (doceniam korkołomne obrazki i znaczenia, które niosą, choć wydaje mi się one nie zasługujące aż na tak wybujały stafaż ;), ale twierdzę, że koniec zapisałaś lekko - i chyba wbrew sobie - szczerze, prawie wprost:patrzyłam przez szyby na słońce pachnące listopadem które rysowało po ziemi nagie cienie drzew - bardzo ładny obrazek :) Problemem jest chyba ławka - przyczyna wielu niebezpieczeństw (można nawet złapać grypkę lub przeziębić zatoki ;). "Istnienie poprzeczne" - jak mgła poranna - ułoży się w końcu (kiedyś nawet może w niebie). Ale:już jutro ławka No właśnie. pzdr. bezet
Natan Lemens Opublikowano 28 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 28 Października 2004 Komentarze to ma pani wnikliwe i sensowne z tych co widziałem, ale w wierszach to męczy Pani zawsze tą nieszczęsną relację on ona. Nudne to jest i blogowe. Pozdrawiam
ktoś mało ważny Opublikowano 28 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 28 Października 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A gdyby nie lubili to już nie warte nawet splunięcia? nazwijmi portal : klakiernia.org i będzie jak najbardziej akuratne - pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się