Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pierwsza i ostatnia proste, druga intrygująca - dziki kot normalnie poruszający się bezszelestnie szeleści - zabawa w październikowo opadłych liściach czy szukanie kryjówki? oswajanie strachu? hmm

pozdrawiam

Opublikowano

No to ja SKRYTYKUJĘ:

Te formy polecająco-rozkazujące w pierwszej i drugiej zwrotce (z wyjątkiem "lśnij na wylot"") nie bardzo do przyjęcia; mimowolne, silnie zawężenie do relacji sado-maso bez odrobiny woli współczucia dla PeeLki; choć to sny, to jednak przecież p a ź d z i e r n i k o w e!

A czałę moje czepialstwo przez strofę środkową, która jak kaczeniec czysta i nad poziom wykwitła.

Pozdrawiam :)

Opublikowano

taaaak....i znowu muszę Cię pochwalić... i gdzie tu sprawiedliwość??:)

ładny erotyk:P

hm ale w zasadzie to czemu ostatnio tak krótko piszesz? rozumiem ze zapracowana studentka ma dużo pracy...no ale.....:)

pozdrawiam

Agnes

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



więcej nie napiszę takich środkowych strof hihihihi

lubię byc polecana i rozkazywana i lubię rozkazywać od czasu do czasu :)
może mam jakieś ukryte skłonności ;))

dziękuję za "dogłębną" analizę

pozdrawiam
Opublikowano

A ja... No kurde... Ciężko mi cokolwiek powiedzieć na temat tego wiersza. W zasadzie dużo już zostało powiedziane... A dla mnie. Hmmm... Kocie, lubię Twoje pisanie, nawet takie miniatury, ale brakuje mi w tym utworze tego Twojego... pazurka...

Pomyślę jeszcze... Bo chyba dziś czepialska jestem..

Pozdrawiam, Pat.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • wiele mówimy do Boga  i o Nim  najwięcej ci co daleko    a świat  świat byłby  jak piękna kwitnąca łąka  każdy kwiatek listek  cieszy się istnieniem    zajrzyjmy w siebie  częściej słuchajmy    CO BÓG  CHCE POWIEDZIEĆ    wtedy …   Jezu ufam Tobie    6.2026 andrew  Piątek, dzień wspomnienia męki i śmierci Jezusa   
    • @Poet Ka  To wiersz o próbie uchwycienia " rytmu lata".  Jest bardzo zmysłowy.  Pokazujesz nam ten wolny dzień obrazami. Bardzo podoba mi się ta  "rama miniatury". Patrzysz przez "romby miniatury" , czyli siatkę i opisujesz to, co widzisz.  Krótkie wersy budują,przy moim odczycie, zapis małych,  ulotnych chwil. Liczy się tylko tu i teraz.  To te chwile dają szczęście. Mamy to konkretne obrazy : wiśnie, kubek, radio, płochacza kawę, filiżankę.  Zastanowił mnie tu dobór samych wiśni, które są zbierane do kubka. Ja odczytuję to tak, że ich słodko- cierpki smak jest jak ten dzień  - najpierw słodki,  potem, gdy się już skończy zostanie po nim cierpkość. Być może przesadziłam, jednak taki mam tego odbiór.  Cały opis tych " małych chwil" oddziałowuje na zmysły.  Mamy wspomniany wcześniej smak wiśni, dźwięk radia, zapach kawy - to sprawia, że się to czuję. Ostatnie wersy mówią nam o tym, że zwykły, czerwcowy dzień, jego małe chwille mają taką moc, że znów można mieć 20 lat.    Dziękuję za wiersz na piękny czerwcowy dzień.  Pozdrawiam serdecznie🪻  
    • A to Boryny żur, drużyny robota
    • @Poet Ka ... a wokół świat bez cieni   ubrany nie tylko w marzenia   kwitnie ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • rytm lata   przy wiśni w czerwcu    w rombie  siatki jak w ramie miniatury   przysiadł  płochacz   do kubka wpadają  drobne ciemne  owoce   kawa już w domu pachnie   filiżanka przy radiu   dobiega rytm muzyki   piszę  szczęśliwa że wolny  dzień    łapię zmysłami  lato i rytm   znów mam dwadzieścia  lat  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...