teresa943 Opublikowano 2 Maja 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2011 patrzyłeś w tłum z głębi zdawało się że pomijasz tych zbyt daleko a jednak mnie widziałeś wilgotne wzruszenie zaledwie przelotny dotyk czuję do dziś miliony hołdów w pieniach wierzący i niewierzący jednością dzieci bez ansy szczęśliwe łzy nabożne skupienie na oścież serca jak uczyłeś wielkość uniżeniem miłości wobec człowieka takim jakim jest nieudolnie próbuję kochać po śladach wzoru wierzę
Dawid Rt Opublikowano 2 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2011 Wiersz pisany z głębi i ze zdecydowaniem. Nie sposób jest tylko wierzyć, ale dawać przykład tej wiary...ja tak nie potrafię. Ładnie Krysiu. Pozdrawiam
Zjajami_Baba Opublikowano 2 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. w ostatniej strofie widzę jakiś zgrzyt, te dwa pierwsze wiersze; może "wielkość uniżonej miłości" albo "miłość wielka uniżonością" ? ale nie wiem; poza tym nieźle, choć nie lubię wierszy o wierze, ten jest nienarzucający się i delikatny :)
Ela_Ale Opublikowano 3 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 3 Maja 2011 I ja nie jestem miłośniczką wierszy o wierze. Ten brak upodobania sprawiły ostatnie lata. Gdyby wszyscy chcieli i potrafili tak mówić na ten temat, moja niechęć na pewno nie miałaby szans na powstanie. Przypomniałaś mi, Krysiu, fakty sprzed '89 roku, kiedy tłumy wierzących i niewierzących były razem, a krzyż nie był przedmiotem walki. Mądry wiersz. Uściski serdeczne. Elka.
Jacek_Suchowicz Opublikowano 3 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 3 Maja 2011 bardzo dobry - masz plusa, ale tutaj nie da rady pozdrawiam Jacek
Magda_Tara Opublikowano 3 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 3 Maja 2011 Patrzył tak, że każdy czuł się lepszy. tak patrzył. ściskam Cię, Krzysiu. piękny wiersz.
Janusz_Ork Opublikowano 3 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 3 Maja 2011 Wiara, jak i polityka, to trudne tematy i ta pierwsza nie jest moją tematyczną domeną. Z Twojego wiersza płynie szczerość wypowiedzi i można uwierzyć peelowi, który te słowa wymawia. Wiersz delikatny i nienarzucający się. Pozdrawiam Krysiu. J.
Jan_Wodnik Opublikowano 3 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 3 Maja 2011 Brawo za ten wiersz. Choć jeden o człowieku w ogólności i o jego (zasłużonym, immanentnym) człowieczeństwie i godności. Rzadko spotykane na org-u , prawdziwy rodzynek z diamencikami - no i JPII bez ironii - himalaje odwagi tutaj. Pozdrowienia.
Bolesław_Pączyński Opublikowano 3 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 3 Maja 2011 Bardzo dobry wiersz, mądry przekaz prosto z serca. Wtedy czciły go miliony i dziś nadal jego czczą już został błogosławiony, myśli nasze dziś z nim są. Serdecznie pozdrawiam:)
teresa943 Opublikowano 5 Maja 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dawidzie, ja też "nie potrafię", ale próbuję nieudolnie" :) dziękuję :)) serdecznie pozdrawiam - Krysia
teresa943 Opublikowano 5 Maja 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. w ostatniej strofie widzę jakiś zgrzyt, te dwa pierwsze wiersze; może "wielkość uniżonej miłości" albo "miłość wielka uniżonością" ? ale nie wiem; poza tym nieźle, choć nie lubię wierszy o wierze, ten jest nienarzucający się i delikatny :) "zgrzyt"? no cóż? może potrzebny? wiara nie jest łatwa a miłość - "uniżeniem" (służbą) cieszę się, że odbierasz ten wiersz jako "nienarzucający się"...taki miał być :) dziękuję, że choć "nie lubisz", przeczytałaś :)) serdecznie pozdrawiam Babo Zj... Krysia
teresa943 Opublikowano 5 Maja 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Elu, podzielam Twoje poglądy. Wiara nie może być narzucana siłą a krzyż orężem do porachunków, bo wtedy jest antywiarą. Osobiste świadectwo (subtelne) bardziej przyciąga niż wymachiwanie dewocjonaliami a przede wszystkim miłość do każdego człowieka... Właśnie On dał tego przykład. Ojej, rozpędziłam się, zmykam :)) Dziękuję, Elu. :)) Ściskam serdecznie - Krysia
teresa943 Opublikowano 5 Maja 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jacku, plus w intencji też sprawia radość. Dziękuję. :) Serdecznie pozdrawiam - Krysia
teresa943 Opublikowano 5 Maja 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Madziu, właśnie tak! Warto naśladować, choćby nieudolnie, ale warto. Dziękuję. :) Ściskam najserdeczniej jak umiem :)))
teresa943 Opublikowano 5 Maja 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ogromnie się cieszę, że właśnie tak odebrałeś. Dziękuję, Janusz. :) Serdecznie pozdrawiam - Krysia
teresa943 Opublikowano 5 Maja 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. "himalaje odwagi tutaj"? przesadzasz :) pisałam już trochę takich, co prawda nie "kawoławowo", ale odbiór był ok. napisaleś "prawdziwy rodzynek z diamencikami" a ja rumienię się nieskromnie :) dziękuję Janie :) serdecznie pozdrawiam - Krysia
teresa943 Opublikowano 5 Maja 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bolku, jesteś niezawodny. bardzo lubię Twoje wierszowane komenty. dziękuję. :)) serdecznie pozdrawiam - Krysia
teresa943 Opublikowano 5 Maja 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Krótki, ale jakże cenny komentarz! Dziękuję, Biała Lo... :)))) Uściski!
Grażyna_Kudła Opublikowano 6 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Maja 2011 zdawało się że pomijasz tych zbyt daleko a jednak mnie widziałeś To jakby o zwątpieniu, w trudnym czasie, kiedy peel czuł się opuszczony. Jednak ostatnie słowo, przypomina powiedzenie: "co nas nie zabije, to wzmocni" A tu, chyba o tym, że zwątpienie może umocnić wiarę. A peel tego chyba doświadczył. I chyba chce podać to dalej. Podam dalej, Krysiu. Pozdrawiam serdecznie :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się