Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w moim prywatnym gabinecie cieni
dwie ikony na przełaj się kłócą
o pierwszeństwo ważności
w konglomeracie przestrzeni

konfirmacja zła przekreśla
konfigurację dobra
konformizm dzielony na pół
rodzi konflikt ról

konfesjonał niepotrzebny spowiedzi

w świecie świętych
materia ducha zagubiona
cieniem się kładzie do stóp

tropami ikon stąpa człowiek

Opublikowano

Brak konsekwencji :

"w moim prywatnym gabinecie...świecie świętych...stąpa człowiek"
"materia ducha zagubiona...cieniem się kładzie"

- prywatność/ świat, ja/ człowiek, zagubiona/ rzucająca cień

Kalecząca uszy nowomowa :

"pierwszeństwo ważności
w konglomeracie przestrzeni

konfirmacja zła przekreśla
konfigurację dobra
konformizm dzielony na pół
rodzi konflikt ról"

Słabo.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Chyba pierwszy raz muszę się zgodzić z Leckterem, skarbku drogi. Chyba za dużo dajesz wirtualnie w dziób i cienie Cię prześladują.
To dzisiaj. A jutro wirtualne myszki... haha białe, wirtualnie białe.
Skarbku, ileś słowników przewertował, żeby nas rzucić na kolana? haha Widzisz i sam padłeś pod lawiną makaronizmów.
Pozdrawiam :)

  • 1 miesiąc temu...
  • 6 miesięcy temu...
Opublikowano

Kolego widzę że nastawiłeś się na krytykanctwo wszystkiego i wszystkich.
z ciekawości (choć nie lubię się wcinać do czyjejś pisaniny) wszedłem na twoją stronę by przeczytać co pisze krytyk, no i widzę że piszesz niezłe pierdoły,które widać że są ciemiężnymi wypocinami .Solidaryzuję się z innymi i stwierdzam że naprawdę się nie da tego czytać.
Na razie nie mam czasu ale odpiszę ci z pewnością wierszem .
A co do "Magii pisanego słowa " to nie chodzi że z pod mego pióra wychodzą magiczne słowa
ale z pod piór redaktorów i dziennikarzy i takich jak Ty,którzy uzurpują sobie prawo by ocenzurowywać i dopuszczać do publikacji, twórczość innych.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nie wiem dlaczego, ale pasuje mi tu dowcip pijany malarz staje przed lustrem komentując je jak obraz nie wiem czyje to płótno, ale kogoś sławnego hymm, tak właśnie mają się sprawy codzienne, widzimy co chcemy widzieć lub to co jest czyli codzienność
    • @.KOBIETA. Och nie, nie tak, M. :-) To jest wiersz O TOBIE. Wywołujesz burze w głowach (hormonach) mężczyzn ze swojego otoczenia charakterem i nieprzeciętną, podobno, urodą (nie w moim typie). Jeśli się nie zmienisz, będziesz wielokrotnie porzucana i raniona. Tak odczytuj ten wiersz. Ja nie aspiruję do Ciebie :-) tylko się o Ciebie martwię, nie chcę, żebyś sobie zrobiła krzywdę. Obawiałbym się nawet Ciebie adoptować :-)
    • a gdy nadejdzie Śądu czas i stanę u stóp tronu pokłonię ja się Panu w pas  i rzeknę bez pardonu rozkoszy rajskich nie chcę znać  ni wiedzieć gdzie się kryją lecz tam mnie panie Boże wsadź gdzie piją gdzie piją gdzie piją kolapsy grawitacyjne pochłaniają jony jak ukwiały chlorek sodu galaktyka wiruje i pszczoły zbierają więcej miodu to wiosna radosna sprawia że piwo lepiej smakuje...   a kucharz w kuchni polowej grochówkę wojskową gotuje !
    • zazdroszczę, bo nie mam, snów o których można tak pisać, wiem, mogą być męczące kiedyś miewałem sny nazywają odbiciem duszy jeśli to prawda, to pokazuje czego nie pragnie, dwoistość człowieka jest męcząca, ciągle musi się zmagać sam ze sobą, a ma tyle innych problemów patrząc z perspektywy na takie utwory, zastanawiam się jak AI poradzi sobie z psychiką ludzką, gdzieś jest baza danych w której to wszystko się kisi Pozdrawiam
    • Moim zdaniem autor nie ujmuje tu obłędu jako coś szkodliwego (chyba że dla samego PLa) ale jako rezygnację powodującą rozkład dnia codziennego i przygaszenie spowodowane brakiem drugiej osoby, w sensie rozkładu jest to obłęd, w sensie pożycia tylko rezygnacja. Głębokie przeżywanie utraty, aż do małego stop, gdzie sam nie daje akceptacji takiemu porządkowi rzeczy. Autor pokazuje tu ludzki wymiar tragedii osamotnienia, równie dobrze mógłby zamiast łózka, użyć wyspy jak w Robinsonie Crusoe. Obie postacie mają wspólny charakter, człowiek bijący się samotnie z myślami ociera się o utratę zmysłów. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...