cezary_dacyszyn Opublikowano 28 Grudnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2010 dzień wstaje jak kowalik . niby ciekawski zagląda do karmnika . przez chwilę cieszy oczy . znika . jak wielka czapla jest życie . szybuje wokół nas . zaskrzeczy . zakracze . odlatuje w niepamięć . miało być inaczej . Wolin 07 XI 2010
Zjajami_Baba Opublikowano 28 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2010 o, jaki zabieg - nie przygarniasz kropka;) fajnie tak zgrabne to, małe a zmyślne jak ten kowalik taka kwintesencja sprytna bystra podoba mnie się:)
Alexa_Dorth Opublikowano 28 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2010 kruche to skrzydła, jak siódmy krąg - ale warto je łamać. zapamiętuję. pozdrawiam
Magda_Tara Opublikowano 28 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2010 ziarko do ziarka a karmik napełni się szczebiotaniem aleś tych ziarek narozsypywał i jak simetricznie! no, Cezar! moja "Symbioza" o wysysaniu energii, krwi, o współtworzeniu, wampirzeniu. a Twoja taka czuła, ekologiczna, ornitologiczna. filozoficzna na koniec! chyba ładniejsza od mojej :)) czapla szybuje? bo życie - bez wątpienia. a jak miało być? nie tak? a jak...? :D podoba się.
Marek_Dziekan Opublikowano 28 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Czarek i ornitologia, która jest jego pasją i zauroczeniem. Ja dobrze, że wiem jak wygląda orzeł, bocian, wróbel i wrona, no i jeszcze jaskółka, ale nie wychodzę poza przeciętność. A kowalik kojarzy mi się ale tylko z młodym kowalem. Ale fakt, że ornitologia dodaje jego wierszom szlachetności. Hmmm... wydaje mi się, że z pewnych względów ten wiersz powinienem odebrać bardzo osobiście.
Dawid Rt Opublikowano 28 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2010 Dobrze brzmi, niby ptaki, a wiersz poważny i różne interpretacje nakłada. Puenta na pierwszy rzut oka wydawała mi się niekonsekwentna, ale jak się wczytałem jest przejmująca. Pozdrawiam Cezary
Anna_Myszkin Opublikowano 29 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2010 I cóż, że nam skrzeczy czapla nie tak jak byśmy chcieli, skoro zapominamy o niej i, jak te kowaliki, od rana ruszamy w dzień - tak go czytam, bo dla mnie wieje optymizmem, mimo "niby" :) W Twoim wierszu jak w życiu: suma wypada średnio, ale składniki ciągle jeszcze nęcą. Pozdrawiam :)
krzysztof marek Opublikowano 29 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2010 klimat jest i treść. ale czytam bez kropek :) pozdrawiam cezary.
Biała Lokomotywa Opublikowano 29 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2010 Te kropki to ziarenka? Bo jeżeli tak, to już nie drażnią:) Sympatyczny wiersz, na uśmiech:) Pozdrawiam:)
Ela_Ale Opublikowano 29 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2010 Dzień - ziarenko, życie - bochen, a jedno bez drugiego nie ma sensu. Zjada się, mija, ale w niepamięć - nie. Czarku - wiersz na 6! Oprócz treści "dla każdego po drobince" jest śpiewny, ma swoja melodię. W poezji czasem i trochę piękna przydaje się. Uściski. E.
Grażyna_Kudła Opublikowano 30 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 30 Grudnia 2010 czymże jest chwila wobec wieczności... zgrabnie pomyślane udanego sylwka życzę Grażyna :)
cezary_dacyszyn Opublikowano 1 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. pamiętaj : trzykropek mój !!! Już wkrótce ;-)
cezary_dacyszyn Opublikowano 1 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję za odwiedziny i komentarz i pozdrawiam również :-)
cezary_dacyszyn Opublikowano 1 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. i życie szybuje , i czapla szybuje , i ... górnicy nawet szybują :-) Aha ! - i szklarze szybują :-) A moja symbioza za oknem ( kuchennym ) , nie z muzeum ;-)
cezary_dacyszyn Opublikowano 1 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Czarek i ornitologia, która jest jego pasją i zauroczeniem. Ja dobrze, że wiem jak wygląda orzeł, bocian, wróbel i wrona, no i jeszcze jaskółka, ale nie wychodzę poza przeciętność. A kowalik kojarzy mi się ale tylko z młodym kowalem. Ale fakt, że ornitologia dodaje jego wierszom szlachetności. Hmmm... wydaje mi się, że z pewnych względów ten wiersz powinienem odebrać bardzo osobiście. osobiście też , ale nie tylko TY ...
cezary_dacyszyn Opublikowano 1 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zosia wśród ptactwa"? - pamiętam ze szkoły;) hmmm ... nie kojarzę ;-)
cezary_dacyszyn Opublikowano 1 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. puenta jak nasze ukryte pragnienia - tak myślę , a ptaki to tylko przykrywka jak słusznie zauważyłeś ;-)
cezary_dacyszyn Opublikowano 1 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. cieszy to dostrzeganie nęcących składników - niektórzy mają dość ... Bądź kowalik ... kowalem swego co rano ;-)
cezary_dacyszyn Opublikowano 1 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. z kropkami czy bez ... W Amazonii raz pada , raz nie pada , a swój klimat ma ;-) Pozdrawiam .
cezary_dacyszyn Opublikowano 1 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. mogą robić za ziarenka - dla kowalików ;-)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się