Janusz_Ork Opublikowano 27 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Listopada 2010 rano posoliłem kawę trzy razy wiązałem krawat ubrałem sweter na lewą stronę dwie różne skarpetki drzwi chciałem zamknąć papierosem -dobry wieczór- bąknąłem sąsiadowi zwariowane ranki i puste wieczory myślami nie jestem przy tym co robię przy tobie niedługo ciebie zobaczę i znowu dotyk wyprzedzi słowa potem będę prosił byś wybaczyła moim ustom moim dłoniom
krzysztof marek Opublikowano 28 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. raczej nie porwał, niemniej podoba mi się zwrot: "dotyk wyprzedzi słowa". i bez ostatniej - tak jakoś psuje wytworzony wcześniej nastrój oczekiwania. pozdrawiam Januszu.
Magda_Tara Opublikowano 28 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2010 piękna tęsknota :)) co tam potknięcia - piękna tęsknota :))))
Janusz_Ork Opublikowano 28 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2010 Szkoda Krzysztofie, ale tak to już jest. Nie każdym wierszem da się wszystkich porwać, a już takim rzewliwym raczej niewielu. Wszystko w tym wierszu jest przyszłością, nawet dwa ostatnie wersy, są zapowiedzią czegoś, co się dopiero ma spełnić. No, pewnie przeczytałeś inaczej. Dzięki za czytanie i słowa pod wierszem. Pozdrawiam. J.
Janusz_Ork Opublikowano 28 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2010 Magdo, moja wierna czytelniczko. Dziękuję za wizytę, za piękną tęsknotę i za potknięcia. Wszystko biorę poważnie. Pozdrawiam. J.
krzysztof marek Opublikowano 28 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ty się nie przejmuj moją opinią. podszedłem technicznie, może za technicznie. na jednym wierszu czytanie się nie kończy a lubię zaglądać w Twoje wersy. pozdrawiam również Januszu.
Agata_Lebek Opublikowano 28 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bardzo fajnie czytało się pierwszą część wiersza i tak powinieneś wg mnie trzymać do końca z żartobliwym zabarwieniem...
Anna_Myszkin Opublikowano 28 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2010 Niech się peelowi wszystko poplącze, skoro za tym stanem tęskni. Sympatyczny wiersz, ale wydaje mi się, że za wyrazy odwzajemnionej miłości nie trzeba przepraszać. Pozdrawiam :) (Zamiast "ubrałem" proponuję "założyłem".)
Dawid Rt Opublikowano 29 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2010 Januszu, wiersz przyjemny, według mnie bez ostatnich wersów brzmiałby lepiej, najbardziej spodobały się " drzwi zamykane papierosem " . Pozdrawiam.
Jacek_Suchowicz Opublikowano 29 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2010 peel taki zakręcony - wiersz żartobliwy miło poczytać pozdrawiam Jacek
Janusz_Ork Opublikowano 29 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2010 Agato, dziękuję za czytanie, cieszy, że fragmentami się spodobał. O to przecież chodzi, bo kto pisze dla siebie? Pozdrawiam. J.
Janusz_Ork Opublikowano 29 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2010 Anno, tak, plącze sie peelowi, szczególnie w momentach miłosnych uniesień i tęsknoty. Nad "ubrać" muszę się zastanowić (sprawdziłem już semantykę w różnych słownikach) a co do "odwzajemnionej miłości" - peel z góry przeprasza za przesadzoną namiętność. Dzięki za czytanie i słowa pod wierszem. Pozdrawiam. J.
Janusz_Ork Opublikowano 29 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2010 Dawidzie, dziękuję za wizytę. Cieszę się, że znalazłeś coś dla siebie, co się spodobało. Pozdrawiam. J.
Janusz_Ork Opublikowano 29 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2010 Jacku, cieszę się, że mnie odwiedzasz. Dziękuję za przejemny koment. Pozdrawiam. J.
Zjajami_Baba Opublikowano 29 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2010 ooo:) chętnie usłyszałabym takie wyznanie wierszowane:)
Wilcza Jagoda Opublikowano 29 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzisaj wieczór pełen czrów, życzę więc , spełnienia tych najlepszych. Ohoj ,Januszu!!!
Janusz_Ork Opublikowano 30 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2010 Babo, nie smuć się, jeszcze się doczekasz, jak nie takiego, to podobnego a może nawet piękniejszego. Dzięki za czytanie. Pozdrawiam. J
Janusz_Ork Opublikowano 30 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2010 Jagodo, dzięki za wizytę. Każdy wieczór jest pełen czarów, ale nie zawsze je zauważamy (te cholerne, nowoczesne, zestresowane życie). Pozdrawiam. J. P.S. Miałem kiedyś koleżankę Jagodę. Czy my przypadkiem nie studiowaliśmy razem na jednym roczniku i tej samej uczelni?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się