Anna_Para Opublikowano 14 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Września 2010 dziękuję Bogu że cię mam nawet gdy nie spotykam cię na długość oddechu od listopada do marca zapominam oddychać duszę się w objętości czerwonych równoleżników ale zaraz potem jest doskonale raz dziennie doglądam oczu dośpiewuję ust dokarmiam strunami napiętych palców dopowiadam dolewam kropla po kropli diabli wiedzą czemu kwitnie zielenią w szarych oczach łaknienie
krzysztof marek Opublikowano 14 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2010 aj, skąd ja znam taki stan... diabli wiedzą czemu kwitnie zielenią w szarych oczach owe "łaknienie" jest nie do opanowania, nie ma żadnej siły na to... podpisuję się pod Twoim wierszem Aniu, bez żadnych wątpliwości. pozdrawiam bardzo :)
Magda_Tara Opublikowano 14 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2010 Paro, cały wiersz :))) i puenta - mniam! idę się napić! dopadło mnie...łaknienie :)))
Anna_Para Opublikowano 14 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Września 2010 Krzyś: Jak zawsze - rozumiemy się doskonale. Bardzo mi miło, że zaraz jesteś. Cieplutko dziękuję, Para:)
Anna_Para Opublikowano 14 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Września 2010 Taruniu: Łaknienie i pragnienie jest zaraźliwe! Zaraza jakaś jestem? Całusy. Dzięki piękne! Cieplutko! Para:)
Anna_Myszkin Opublikowano 14 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2010 Oj, coś czuję, że wiedzą najlepiej ;) Peelce i Peelowi życzę, by głód ich nigdy nie opuścił, a Autorce więcej takich wierszy. Pozdrawiam :)
Anna_Para Opublikowano 14 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Września 2010 Anno Myszkino: Dzięki piękne. Jeśli wiersz się podoba - bardzo mi miło! Cieplutko, Para:)
Wilcza Jagoda Opublikowano 14 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. pięęęęknie erotycznie , lirycznie, z domysłem,subtenie, zabieram
Anna_Para Opublikowano 14 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Września 2010 A zabieraj, Wilczyco! To dla mnie zaszczyt! Cieplutko, Para:)
marti krűger Opublikowano 14 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2010 Witaj! Z całą przyjemnością odbiorcy owe "łaknienie" zabieram ze sobą ;)
eliza2 Opublikowano 14 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2010 subtelnie, zmysłowo...świetny tekst
Anna_Myszkin Opublikowano 14 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2010 Ta podmiana miesięcy nadała nowy sens, a mój poprzedni, (belferski;) komentarz stracił go z kolei. Ja też podpisuję się pod Twoją deklaracją :)
Anna_Para Opublikowano 14 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Września 2010 Marti! Zabieraj, to dla mnie zaszczyt, jak powiedziałam wyżej. Dzięki cieplutkie, Para:)
Anna_Para Opublikowano 14 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Września 2010 Elizo: Dzięki za "świetny". Bardzo mi miło. Cieplutko, Para:)
Anna_Para Opublikowano 14 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Września 2010 Anno Myszkino! Ależ nie stracił;) Nie chodziło tu wszak o konkretne miesiące. O czas, kiedy się zapomina "oddychać", i o! Dzięki, bo przecież chodzi o to, czy wiersz się podoba. Cieplutko, Para:)
Sztacheta Opublikowano 14 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2010 Fajny wiersz, a nawet bardziej niż fajny, ale ''oddechu'' i zaraz potem ''oddychać'' trochę mi przeszkadza, zwłaszcza kiedy czytam to na głos, poza tym czy nie powinno być ''dośpiewuję usta'', a nie ''dośpiewuję ust'' No i jeszcze ta końcówka! - nie da się nie mieć słabości do tego wiersza Sztacheta
Marek_Dziekan Opublikowano 14 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2010 Jestem od niedawna na tym forum, Dzisiaj ktoś funkcjonujący tutaj o wiele dłużej. przekazał mi informację, abym zwrócił uwagę na kilku autorów, wymienił przy tym Annę Para. Wiedział co mówi. Jak będę miał chwilę czasu przejrzę poprzednie opublikowane kawałki. Wiersz dodaję do ulubionych... P.S. Ale oddechu - oddychać odrobinę jednak się gryzie. Może znaleźć jednak jakieś inne rozwiązanie
Anna_Para Opublikowano 14 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Września 2010 Sztacheto: (ależ pseudonim!) Dzięki za czytanie. Pierwszy raz u mnie? Przywykniesz do mojego stylu! Forma gramatyczna: dośpiewuję ust, wynika z doglądam oczu ( kogo? czego?) - to się nazywa licentia poetica:) W wierszach tak może być;) Pozostałe Twoje obserwacje mnie cieszą także, bo znaczy, że mam do czynienia z uważnym czytelnikiem. Dzięki bardzo, bardzo. Cieplutko pozdrawiam, Para:)
Kikus Dzikus Opublikowano 14 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2010 Para To ma swój niepowtarzalny własny styl, nie trzeba już poszukiwać chodzi tu o poszukiwanie w tym konkretnym sensie:) i już teraz nic, a nic nie można poprawiać, bo jest tak jak być powinno - parowo
Pan_Biały Opublikowano 14 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wiersz czyta się dobrze, i się podoba ale muszę się przyczepić i zapytać dlaczego jest tyle końcówek z -am czy doglądam, dokarmiam, dopowiadam dolewam to gra słów czy coś więcej pozdrawiam r
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się