Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Miło mi poinformować, że nasza koleżanka Aleksandra Słowik
jest autorką pieknego tomu wierszy pt. "Jednoczęściowy wierzchni
strój kobiecy" (Szczecin 2010, Zaułek Wydawniczy Pomyłka,
www.zaulekpomylka.pl). Sugestywne ilustracje do tej książki
wykonała Teresa Babińska.

1 października 2010 w Galerii Trystero w Szczecinie (ul. Świętego
Wojciecha 1) odbędzie się wieczór autorski z Olą Słowik połączony
z wernisażem obrazów Teresy Babińskiej, reprodukowanych w tej
książce. Będą obecne obie Panie.

Dla chętnych, by uczestniczyć w tym wydarzeniu, są jeszcze
zaproszenia, po które prosimy zwracać się mailowo: [email protected]

Cezary Sikorski

Opublikowano

Gratuluję tomiku,
gratuluję imprezy, która na długo pozostaje przeżyciem.
Nie wiem czy Państwo-uczestnicy orgu - doczytali w wyżej podanym linku, ale dla miłośników twórczości Pani Aleksandry Słowik istnieje możliwość zakupu Jej tomiku.

www.zaulekpomylka.pl/Kiosk-ab0-14.html

Jeszcze raz gratuluję i pozdrawiam

Opublikowano

Cezary i Olu (a co tam niech będzie oficjalnie ;))

Bardzo dziękujemy za zaproszenie na promocję książki i wystawę. Zaproszenie przyszło wczoraj pocztą wprost z Zaułku Poetyckiego Pomyłka - jest zachęcające, więc oczywiście stawimy się razem z Jackiem 1 października w Galerii Trystero. Olu jeszcze raz gratuluję interesującej książki, dodatku artystycznego w postaci ciekawych grafik Pani Teresie Babińskiej a Tobie Czarku tego, że potrafiłeś pięknie zamknąć całokształt plastyczno-literacki w książce.

Pozdrawiamy serdecznie

Basia i Jacek (nie chce mi się jednak oficjalnie :))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • kiedy niebo jak ołowiany wór w krwisto tłumi wrota spiętrzonych głów gdy z cienia niemrawy odór rodzi ból barbarzyńsko się wolno wlecze w rów kiedy powietrze nabiera stęchlizny nabrzmiałej skąd umiera chciwość ten parszywy wróg jak pajęcze myśli w złość zaradcze chyli się to w chwałę rozwesela swą twarz o kamienny róg gdy słońce z zaćmienia robi więzienie i kraty nabierają ostatnie tchnienie zapomnienia i na sztormie w swe sidła rozprzestrzenia swe cierpienie żywy diament co mieścił swe padliny ze zranienia krzyże nagle z uskrzydloną ponętnością się zwalniają posyłając wątły cios anioła jak poganie co od czeluści się to drwiną a zmagają i nocami narzekają na los kościoła a w belce oko zaś spleśniałe w bezludnym dźwięku ktoś tu jęczy w mojej twarzy schyłek znów przegrałem mieczem zatykam groźny lęk co dręczy
    • Opłakuj, Córo królewskiego rodu, Hańbę Pana, królestwa upodlenie; Ach gdybyż te łzy, z twojego powodu Mogły ojca twego zmyć przewinienie!   Opłakuj - bo twe łzy są Cnoty łzami Dość się już wyspy nasze nacierpiały; I niech ci te łzy długimi latami W Uśmiechach Ludzi będą się zwracały! -   I Byron: Weep, Daughter of a royal line, A Sire’s disgrace, a realm’s decay; Ah happy, if each tear of thine Could wash a father’s fault away!   Weep – for thy tears are Virtue’s tears Auspicious to these suffering Isles; And be each drop in future years Repaid thee by thy People’s Smiles! –   Tym razem wiersz jest polityczny. Ową płaczącą damą jest Charlotta Augusta, córka Króla Jerzego IV, która będąc gorącą zwolenniczką Wigów rozpłakała się, widząc jak jej ojciec, wtedy jeszcze jako Książe Regent, publicznie poniża Wigów w osobach lordów Greya (tak, Earl Grey) i Grenville'a. Incydent miał miejsce w Carlton House, 22 Lutego 1812 roku. Charlotta miała wtedy lat 16 i wszelkie szanse na zostanie wyczekiwaną królową po swym bardzo nielubianym ojcu, lecz zmarła w połogu w 1821.  Co do wiersza Byron przez dwa lata ukrywał swoje autorstwo, ale w końcu nie wytrzymał i się przyznał do - było nie było - zdrady stanu. Miał szczęście, że sam był lordem. Hm, nabrałem dziwnej o tej porze ochoty na herbatę.   
    • @KOBIETA Progi, nogi, polskie drogi, na rozpędzie.. po krawędzie?    "Gdybyś tylko chciał"..   Bilet do Poznania kup, wybierz jedną z dróg, tu czeka każdy cal, za sennym progiem — tchu
    • @hollow man Cóż, dzięki za komentarz. 
    • @Berenika97 Intuicyinie wyczuwam, że musi istnieć łydka z przyprawioną gębą. Ale to na ogólnym poziomie - bez dowodów w wierszu (to zresztą byłoby ryzykowne) ani komentarzach (ufff... chyba wybrnąłem) :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...