Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wrosłam w dzień i już nie potrafię
myśleć o dalekich krajach zaparzając herbatę.
Kiedy widnokrąg straszy tysiącem możliwości
powieki zamykają mnie i przez chwilę
jestem wyciętym kształtem -
czarną dziurą z otwartymi z przerażenia ustami.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dla mnie przekaz jest za spokojny jak na ,,Krzyk" Muncha. Dostrzegam raczej pogodzenie się z zastałą rzeczywistością. Obraz Muncha jest bardziej dramatyczny. Nawet ostatni wers wynikający z całej konstrukcji utworu opisuje tylko w tym wypadku jakiś określony kształt ukazujący się kiedy np. bardzo mocno zamknie się powieki. ale wiersz jest uroczy. Nigdy nie pomyślałem, że zamykając tak oczy w tych kształtach mógłbym dostrzec siebie.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dla mnie przekaz jest za spokojny jak na ,,Krzyk" Muncha. Dostrzegam raczej pogodzenie się z zastałą rzeczywistością. Obraz Muncha jest bardziej dramatyczny. Nawet ostatni wers wynikający z całej konstrukcji utworu opisuje tylko w tym wypadku jakiś określony kształt ukazujący się kiedy np. bardzo mocno zamknie się powieki. ale wiersz jest uroczy. Nigdy nie pomyślałem, że zamykając tak oczy w tych kształtach mógłbym dostrzec siebie.


Dziękuję Marku, miło mi jest, że można w tym wierszu wyczuć chociażby okruch siebie

Sztacheta
Opublikowano

"powieki zamykają mnie i przez chwilę" - ten wers nic nie wnosi do wiersza, a powieki są przechodzone
wiersz jest dobry, jak świeży powiew "codzienności", i jak widać można jeszcze pisać o sytuacjach zwyczajnych, a takich najwięcej w życiu
gratuluję wiersza
i pozdrawiam
r

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Wiem, powieki są wyświechtane zamykanie się nimi również, ale niech tutaj zostaną. Na razie nie widzę nic, co mogło by je zamienić, na razie pasują mi tutaj jak nic. Pomyślę jeszcze, dzięki.
Nie wiem, czy ten wiersz zasłużył sobie na tak dobre słowa, ale dziękuję, to bardzo miłe.

Sztacheta

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Wszystkim Wam Kochani bardzo dziękuję za opinie i komentarze.   To bardzo budujące, gdy wyciągasz z szuflady tekst w który wkładasz Całe swoje dotychczasowe i obecne '"Ja", pokazujesz innym, nieznanym Ci ludziom... i nagle okazuje się, że wiersz komuś się podoba; ba - ktoś Cię rozumie i dostrzega To,co dzieje się w Twym sercu.    Pozdrawiam serdecznie,   TS
    • Piruety codziennej gazety   ta normalna papierowa w codziennym wydaniu czasami miewała problemy w sprzedaniu z kioskiem wymieniała spojrzenia żartobliwie i bez oburzenia puszczała oczko do sprzedającego  i chętnie była zabierana przez kupującego zazwyczaj bywała tania lecz wymagała w kolejkach stania lud potrzebujący słowa pisanego stać mógł w kolejce od rana samego ponieważ popyt był na nią tak wielki że nie potrzebny był rozgwar wszelki   lecz przyszła pora wirtualnej gazety w sieci komputerowej i niestety ta wirtualna, elektroniczna, cyfrowa stała się wszechobecna, wręcz wyborowa jest szybka, błyskawiczna prawie bez problematyczna   ale nie myślcie, że ta papierowa totalnie przeminęła  nic z tych rzeczy, jeszcze nie zginęła  ponieważ słowo pisane zawsze lubi być czytane czy to będzie WWW, cyber, ta nowoczesna czy ta papierowa, która jest ciągle współczesna    
    • Kopacze   „Dom bez książek jest jak pokój bez okien” –  metafora Horacego Manna.   warstwy kurzu rozdmuchane po kątach  ukrywają w szparach zapomnnienia koraliki złotych myśli  a na półkach przeczytane  wchłaniają mijające godziny rzędy książek w wieczność odchodzące   i mole jak kopacze historii drążą tunele w papierowym świecie  niepomne na pisane dziedzictwo człowieka  tylko prawdziwe mole książkowe  odkurzają ścieżki przygód  w literowych chramach     
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @egzegeta Drogi Wiktorze, znawcą języka angielskiego to raczej nie jestem, ale po tyłu latach na obczyźnie wstyd byłby nie poznać tego języka na tyle, aby komunikacja w formie mówionej, pisanej i czytanej była możliwa i w miarę ciekawa. 
    • @Jacek_Suchowicz Czereśnie i lato, smaczna i ciepła to para. :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...