Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
dziecko jąkające się
ma taki natłok pomysłów
że nie wie które wydobyć*


jąkam się słowem pisanym
zaraz po zmierzchu na bemowskim
przystanku i w autobusie
w deszczowej piosence

mimo przekroplenia wiem
że jutro będę ciągle o jeden świt za tobą
staram się być ostatnim gangsterem
z twarzą benicio del toro
z ruchem jacka sparrow'a
ale nie wiem gdzie celować



________
*/parafraza z jednego z sierpniowych numerów czasopisma kropka.tv
Opublikowano

Wiersz o czymś - i konsekwentny (o miłości oczywiście - ale to nie wstyd).
Czy w kursywie nie powinno być jednak w l. poj. "który wydobyć"? (z natłoku - wybiera się - najczęściej - Jeden). I skoro tak końcówka poleciała w ikony popkulturowe - to warto zwrócić uwagę, że "deszczowa piosenka" jest mocnym pojęciem w kulturze (taki musical, gdzie panienki tańczą z parasolkami na ulicy śpiewając właśnie "Deszczową piosenkę"). Czy autor ma świadomość i czy gra tym świadomie?

że jutro będę ciągle o jeden świt
za tobą staram się być ostatnim
gangsterem z twarzą benicio del toro

Może trochę zdynamizować wersyfikację?

Pozdrawiam
PS. czy "przekroplenie" znaczy tylko zmoczenie przez deszcz?... - pytam bom człowiek niedzisiejszy, ale podejrzliwy.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


hej mojerozpusty!
jakoś nie Twoje pisanie - brak tej pewności w słowach...
dla mnie tylko ostatnia zwrotka.
pozdrawiam serdecznie - Jola.

Jak tu mieć jakąkolwiek pewność?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


o, łał!
to mi bardzo, najlepszy na stronie.
świetna kursywa, znakomite wplecenie popmotywów
dobra, nieprzesadzona pointa, jak zazwyczaj nie głosuję, tak nie mogę się oprzeć

Bardzo mi miło.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Nie wierzę!
Lecter skąd wiesz co działa na kobiety... przecież Tobie do kobiety tak daleko, a po przeczytaniu Twojego komentarza - bardzo, bardzo daleko, a może ja stanowię wyjątek ;)
pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Wiechu J. K. Młodość to nie okres w życiu tylko stan umysłu. Te słowa w Polsce są najbardziej kojarzone z o. Leonem Knabitem OSB, tynieckim benedyktynem, który często powtarzał: „Młodość to nie tylko wiek. Młodość to stan ducha”. Warto jednak wiedzieć, że podobną myśl wyrażało wielu myślicieli, m.in.: Samuel Ullman (amerykański poeta i przedsiębiorca) w swoim słynnym eseju „Youth” napisał: „Młodość to nie okres w życiu, lecz stan umysłu”. Albert Schweitzer (niemiecki filozof i lekarz), który stwierdził: „Młodość to nie czas życia, ale stan ducha”. O. Leon Knabit spopularyzował tę myśl w Polsce, pisząc pod tym tytułem także książkę.
    • Cztery pory wspomnień   dom, chmury i zachód słońca  iskrzą w tęsknotach minione chwile przeszywam wzrokiem dawne czasy wciąż żywe niesenne obrazy   po mroźnym zimy trwaniu witam wiosny odrodzenie co bzami zmysły odurza a potem witam nawały letniej zieleni z błękitem nieba w przestrzeni a później w brązie jesiennym  czarowne barwy życia   witam was o każdej dnia porze wieczorem, gdy sen się zbliża  i nocą, podczas sennego odpoczywania a rankiem kawy aromatem co zmysły ożywia do południa    cieszę się życiem i każdym serca biciem z wdzięcznością i radością  rozmyślając nad tegoż kruchością     
    • Kryzys tożsamości  Kryzys normalności    Gdy gubimy się  W tłumie    Wpatrzeni w ekran    Oczy mamy otwarte  A tak naprawdę martwe    I bez blasku...
    • nie trzeba ognia bomb i dronów nie trzeba samolotów czołgów i zgonów nie trzeba zmieniać świata teraz w dół mimo, że przez nienawiść funkcjonujemy jakby w pół nie trzeba zniszczeń i osamotnienia nie trzeba strat i pełnego zbłądzenia nie trzeba iść drogą zbrojeń i rozrachunków wszystko teraz do czego dążymy prowadzi do bunkrów jesteśmy ludźmi nie zwierzętami nienawiść chowajmy na inne czasy poziomu się trzymajmy szpecić tak siebie to ciągłe zło idziemy tym sposobem powoli na same dno wojna w Ukrainie i na bliskim wschodzie to jest zły cykl który budzimy w samochodzie bo paliwo drogie a życie tępe tymczasem do niewoli jest sporo ludzi wzięte kończmy z zbrojami i okrucieństwem kończmy z wojnami i z tym wstrętem niech nie ma podłości i zguby wszelakiej potrzebujemy miłości i to nie byle jakiej
    • @KOBIETA   Dobrze, tylko dobrze, inaczej nie potrafię.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...