Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 101
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



na każdym forum literackim powinna być jakaś aleja zasłużonych
inaczej motywacja spadnie :)

ale demokratyczne głosowanie się nie sprawdza - dlaczego? ponieważ sprawa minusów i plusów jest tematem niekończącym się od dnia wprowadzenia takiej możliwości
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



na każdym forum literackim powinna być jakaś aleja zasłużonych
inaczej motywacja spadnie :)

ale demokratyczne głosowanie się nie sprawdza - dlaczego? ponieważ sprawa minusów i plusów jest tematem niekończącym się od dnia wprowadzenia takiej możliwości

Naturalnie, że tak. I to nawet nie jest problem plusów/minusów, bo przed nimi było tak samo. Problem jest w tym, że brakuje konsekwencji. Jest wiele osób mających pomysły, ale to gdzieś ginie w tłumie. Przykłady - tomik o miłości - nie ma, był już pomysł dotyczący almanachu (szczególnie, że sami kiedyś wydawaliśmy sobie ot tak pamiątkowe zeszyty - to koszt wynosił 80 zł dzięki życzliwości znajomej drukarni), był pomysł wprowadzenia "poetów współczesnych" (którzy samo osobiście przygotowują materiał na orga, dałem już trzy nazwiska), wreszcie - kącik czytelniczy.
I tyle.
A w tym momencie jedyną walką z nijakością twórczości na forum jest hulanie pod pseudonickami i wpisywanie pod każdym wierszem że "gówno i TWA". Żałosne i nieporadne zwracanie uwagi na rzeczywisty problem.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ja właśnie o tym, bo to istotniejsze a w każdym razie gorsze, niż samo TWA.
TWA o ile istnieje, w tym przypadku jeszcze pogłębia haniebne zjawisko, które tu zaobserwowałem.

Zapewne dlatego, że jestem raczej sporadycznym gościem Forum, zauważyłem nieetyczne postępowanie jego niektórych obywateli.
Otóż na jakąkolwiek próbę najmniejszej krytyki swojego wiersza, wklejają oni bez zgody komentującego
jakiś jego własny tekst i to oczywiście nie najlepszy, tylko z tych nieprzychylnie przyjętych przez ogół (co zdarzało się nawet największym poetom i pisarzom).
Jest to bardzo paskudne postępowanie, mające za zadanie li tylko wyłącznie zniszczenie oponenta.
Zero odniesienia do zarzutów, co do własnego wiersza.

Jednak, proszę zauważyć, że tym samym niszczony jest poetycki wizerunek danego Autora! jakimi są zwykle komentatorzy.
On sam, gdyby przyszło wybierać mu wiersze na tomik, godne jego zdaniem prezentacji, być może wybrałby zupełnie inne.
Tymczasem składa się bez jego woli wiersze w kontekście nie tyle poetyckim, co politycznym - aby uzyskać taki a nie inny wizerunek Autora. Przedstawić go w niekorzystnym świetle, zakwestionować jego wypowiedzi na zasadzie: co taki rozwodnik może wiedzieć o małżeństwie! albo: nie ma dzieci a chce podwyżkę - na co mu? co innego ja bo mam troje dzieci (i mało ważne, że nie przykładam się tak do pracy jak tamten.)

Wydaje mi się, że powinien powstać jakiś kodeks etyczny, na podstawie którego banowałoby się podobnych osobników.
Opublikowano

(odnośnie pomysłów które giną)
a może wybierzmy jakąś wysoką radę i niech rządzą!!! do nich też można by wysyłać pomysły. Była by to pomoc dla Moderatora . pomysły z forum jak widać giną...

a plusy i minusy na Zetce dobrze działają. jedyny problem jest taki, że wiele bardzo słabych wierszy tam trafia, bo każdy tam może wklejać, a sam limit 6dni nie podnosi poziomu[choć na pewno nie pozwala wklejać gniotów w ilości 3 dziennie:) ]

generalnie pomysł podziału P i Z jest dobry , jednak ostatnio zatarła się granica, dlaczego?
1)z tego co wiem, nie ma żadnego warunku aby mów publikować w zetce, dlatego wielu autorów przekonanych o wartości swojej poezji, zaczyna przygodę właśnie od zetki i najczęściej jest to wielka klapa
2) wielu świetnych autorów przestało publikować w zetce. dodatnie sprzężenie zwrotne w zacieraniu różnicy poziomu obu działów

Opublikowano

Zastanawiające jest jak możnaby było TWA udowodnić, Czy jeśli ktoś na pw pisze, że urządzi ci piekło na orgu, czy należy to rozumieć jako groźbę, dowód na istnienie TWA, czy może poszlakę? a może za np. tylko napisanie, czy "delikatną" sugestię?

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Nikodem,

Wg mnie źle te plusy i minusy działają. Dlaczego? BO ludzie mylą, czemu te plusy i minusy służą, a służą:
- głosowaniu na autora, a nie na wiersz
- głosowaniu na wiersz, który się nie podoba jako taki
- odwecie na kimś za to, że ten ktoś kiedyś wiersz skrytykował głosującemu

"Problem" polegaa na tym że wszystkich tych trzech rzeczy się wprost nie udowodni (są tylko poszlaki - np. ktoś pod moim tworem głosują na minus, a spytany dlaczego - milczy).

Samo głosowanie jak rozumiem ma służyć utrzymaniu poziomu w Z i ochrony przed zalewem kiczu. Wiersz może być technicznie poprawnie i się nie podobać. Czy to oznacza że należy głosować minusowo ?

Plusy i minusy to chyba nie lista przebojów, choć i taką można zrobić, ale ponoć o gustach się nie dyskutuje.

Po lekturze tego wątku proponowałbym bogom orga likwidację głosowania lub likwidację podziału na P i Z lub jedno i drugie.

Rada doradzająca moderatorom czy administratorom - wątpię. Każda forma restrykcji (i analogicznie chwalenie i plusowanie) dla autorów czy to poprzez minusowe głosowania czy administracyjne przesuwania do P zawsze będą sprzyjać albo tworzeniu TWA (serwis jest jednak kameralny, więc o to bardzo łatwo, TWA w rozumieniu nie zorganizowanego, zaciejarącym granice miedzy komentowaniem osób a komentowaniem wierszy, ewoluującym w kierunku forum życia towarzyskiego) albo cenzurze (granica między kiczem a nie kiczem jest też różna dla różnych osób).

Zgodni chyba wszyscy są co tego, że tych rzeczy się nie udowodni (że TWA, że nie TWA, że obiektywny/nieobiektywny komentujący). Żaden inny znany mi serwis (a znam ich cztery różne) nie stosuje podziału na P i Z, co nie które bawią się w naiwne rankingi wierszy the best, gdzie wygrywają częstochowskie rymowanki polewane cukrem. Dlatego zlikwidujmy podział na P i Z i zlikwidujmy głosowanie.
Opublikowano

Cream Dream - przejrzałem Pańskie komentarze - zero merytoryki, większość komentarzy to jednozdaniowe kontry bijące w autora, w dodatku kompletnie nieudane. Jeżeli mamy zaczynać oczyszczać to forum i coś likwidować, to skupmy się na podstawach - komentarzach. Zresztą pańska działalność ogranicza się do rozpętywania zadym i po raz trzeci ( już ostatni) sugeruje - lepiej z tym skończyć.

Reszcie dziękuje za podzielenie się uwagami. Wbrew pewnym opiniom wątek jest ważny, bo dotyka tego, co boli i już mam jakąś świadomość, w którą stronę trzeba zmierzać.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Skoro już Pan tak nade mna czuwa, któreż to komentarze to kontry do autora i gdzie ja zadymy robię? Proszę o przykłady, bo nie rozumiem. Przejrzałem swoje komentarze i stwierdzam że 3/4 komentarzy moich to komentarze merytoryczne, przynajmniej na poziomie wyższym od innych. Apeluję o obiektywizm. Może ja coś komentuję, może ktoś na to źle reaguję, ale rzadko reaguję na reakcję na mój komentarz.
Opublikowano

Oto merytoryka:

1. Ciężkostrawne, ciężkociekawe, ciężkozapamiętalne
2.Cenny wkład w rozwój niszowej gałęzi kultury światowej: blogin
3.Może coś by było, gdyby nie spódnica słońca. Za bardzo słoń mi po głowie teraz chodzi i mnie może zgnieść.
4.To zbyt wulgarne. Moje oczy są przerażone. Pomysł dobry, wykonanie średnie, forma katastrofalna (za dużo powtórzeń udających grę słowem).
5.Jedna strofa dobra. Powtórzona schematycznie 2 razy staje się nieznośna. Wiersz do kitu
6.Nie wyszło, bo brzmi sztucznie, za bardzo umiejscowione, za dosłownie opisane. Nie lubię tego w poezji, bo wskazuje na brak pomysłu zawarcia czegoś w niedosłownej formie.
Dziwny patos.
7.to "pamiętasz lipiec" niepotrzebne i do tego zbyt piosenkowe.
jeśli już to tak koniecznie umiejscawiać w czasie, proponuje nie używać czasownika, bo to psuje w sumie udany wiersz
8.Fajne, ale bez pomysłu na drugie dno i na przenośnie w przenośniach, nazwijmy to incepcją w poezji.
9.1. za długie wersy - spieprzona forma
2. treść obiecująconiedopracowana
10.proponuje takie rzeczy publikować w opisach do gg
11.nudna kołomyja. jest treść, tylko sensu nie ma.
12.Co to jest?

Ja mam pomysł na wiersz:

ach ach
och och
śmierdzi groch

hoho
hehe
eeeeeee
13.Znośne, ale wersyfikacja do poprawy. Początek każdego wersu nie przekonuje
14.taka forma mi się z biblią kojarzy bardziej niżli z poezją
poezja w takich formach ginie

i albo się źle czuję, albo patos.

To mnie przeraża
14.poniżej poziomu przyzwoitej grafomanii

Coś jeszcze Pan/Pani chce dodać?
Może to:

Za to komentarze w ramach TWA są supermerytoryczne.
?

Opublikowano

tak dodam.

1. Żaden z komentarzy nie odnosi się do autora i nie jest atakiem na autora ani nie obraża tego autora.
2. To że komentarz zajmuje jedną linijkę, nie oznacza że że jest to jedno zdanie.
3. w komentarzach nr 2, 10 i 11 nie ma merytoryki. CO do reszty wg mnei Pan się czepia. Czy to że coś jest "ciężkostrawne" to źle - jakiś ślad merytoryki jest (forma którą ciężko się czyta)? Proszę mi wyjaśnić (może i na PW) cóż takiego złego czynię ?

Ktoś mi pisze pod komentarzem: to nie jest wiersz. Więc pytam czym jest wiersz. Ktoś pisze, że jest beznadziejne - zapytałem dlaczego. Na razie się nie dowiedziałem. To jest merytoryka dla Pana?

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



ad1 -wszystkie teksty o TWA obrażają użytkowników i tak są odbierane
ad2 - a co to oznacza? Że to 100 zdań w jednym?
ad3 - Pan/Pani widział/a kiedyś merytoryczny komentarz? Bo na pewno nie napisała ani jednego.

Pan/i pisze pod cudzym wierszem:
12.Co to jest?
a potem ma pretensje, że ktoś pisze to samo? Dlaczego Pan/Pani nie wytłumaczyła, dlaczego tego "czegoś" nie można nazwać wierszem?

A co złego - mając około 150 komentarzy, najczęściej jednozdaniowych, złośliwych, prowokujących chce Pan/Pani zmieniać forum? Wygłaszać wciąż hipotezy o TWA? Jakim prawem? Pan/Pani pisała, że jest już 7 lat na forum - ten nowy nick to próba obejścia bana?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



ad1 -wszystkie teksty o TWA obrażają użytkowników i tak są odbierane
ad2 - a co to oznacza? Że to 100 zdań w jednym?
ad3 - Pan/Pani widział/a kiedyś merytoryczny komentarz? Bo na pewno nie napisała ani jednego.

Pan/i pisze pod cudzym wierszem:
12.Co to jest?
a potem ma pretensje, że ktoś pisze to samo? Dlaczego Pan/Pani nie wytłumaczyła, dlaczego tego "czegoś" nie można nazwać wierszem?

A co złego - mając około 150 komentarzy, najczęściej jednozdaniowych, złośliwych, prowokujących chce Pan/Pani zmieniać forum? Wygłaszać wciąż hipotezy o TWA? Jakim prawem? Pan/Pani pisała, że jest już 7 lat na forum - ten nowy nick to próba obejścia bana?


1. Teksty o TWA nie odnoszą się do nikogo konkretnego. I nie jest moim zamiarem obrażanie. Jeśli czytam komentarze w stylu "och jejku jak pięknie piszesz Iksie" lub "przytulę się do twojego ciepełka igreku" to to conajmniej TWA pachnie (i to nieświadomemu, naturalnemu,nie wiem czemu to ma być negatywne? czemu się ktoś obraża?) owszem dla mnie to jest negatywne zjawisko ale to zbrodnia nie jest. W zorganizowane twa nie wierzę, bo obsesji a la kaczyński nie mam
2. Czepia się pan jednozdaniowych komentarzy których jest mało lub w ogóle
3. A co to jest merytoryczny komentarz? Piękna analiza wiersza na 5 stron formatu A4? Niech będzie choć jeden element merytoryki w jednozdaniowym komentarzu np. "w tym wierszu jest za dużo metafor" i to już jest jakiś ślad. Portalu profesorów nie będzie
4. Gdzie Pan widzi jednozdaniowe komentarze? Bardzo pasuje to do Pana tezy ale tak nie jest. Forum nie chce zmieniać, próbuję się tu czegoś dowiedzieć o moim wierszu. A jakim prawem? Prawem wolności słowa. O TWA nikogo nie oskarżam ani nie oceniam.
5. Nowy nick nie jest próbą obejścia bana tylko zarejestrowaniem się w serwisie po kilku latach.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



ad1 -wszystkie teksty o TWA obrażają użytkowników i tak są odbierane
ad2 - a co to oznacza? Że to 100 zdań w jednym?
ad3 - Pan/Pani widział/a kiedyś merytoryczny komentarz? Bo na pewno nie napisała ani jednego.

Pan/i pisze pod cudzym wierszem:
12.Co to jest?
a potem ma pretensje, że ktoś pisze to samo? Dlaczego Pan/Pani nie wytłumaczyła, dlaczego tego "czegoś" nie można nazwać wierszem?

A co złego - mając około 150 komentarzy, najczęściej jednozdaniowych, złośliwych, prowokujących chce Pan/Pani zmieniać forum? Wygłaszać wciąż hipotezy o TWA? Jakim prawem? Pan/Pani pisała, że jest już 7 lat na forum - ten nowy nick to próba obejścia bana?


1. Teksty o TWA nie odnoszą się do nikogo konkretnego. I nie jest moim zamiarem obrażanie. Jeśli czytam komentarze w stylu "och jejku jak pięknie piszesz Iksie" lub "przytulę się do twojego ciepełka igreku" to to conajmniej TWA pachnie (i to nieświadomemu, naturalnemu,nie wiem czemu to ma być negatywne? czemu się ktoś obraża?) owszem dla mnie to jest negatywne zjawisko ale to zbrodnia nie jest. W zorganizowane twa nie wierzę, bo obsesji a la kaczyński nie mam
2. Czepia się pan jednozdaniowych komentarzy których jest mało lub w ogóle
3. A co to jest merytoryczny komentarz? Piękna analiza wiersza na 5 stron formatu A4? Niech będzie choć jeden element merytoryki w jednozdaniowym komentarzu np. "w tym wierszu jest za dużo metafor" i to już jest jakiś ślad. Portalu profesorów nie będzie
4. Gdzie Pan widzi jednozdaniowe komentarze? Bardzo pasuje to do Pana tezy ale tak nie jest. Forum nie chce zmieniać, próbuję się tu czegoś dowiedzieć o moim wierszu. A jakim prawem? Prawem wolności słowa. O TWA nikogo nie oskarżam ani nie oceniam.
5. Nowy nick nie jest próbą obejścia bana tylko zarejestrowaniem się w serwisie po kilku latach.

Jak to nie ? Pod moim wierszem po pierwszym wpisie (jedna osoba - J.P.) pisałeś o TWA, a to już jest obrażanie. Za to normalnie ban, nie zgłosiłam tylko dlatego, że miałam nadzieję że się uspokoisz, a ty dalej mącisz.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Przeproś.

Nie spoufalam sie

Pan CD, zdążył się już spoufalić chamskim komentarzem (czego nie ukrywa, i do czego się przyznaje). Przeprosić, nie przeprosi, bo na to trzeba odwagi i świadomości, po co nosi się spodnie... ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Wróć  Wiedz że przepraszam nie padnie To za małe słowo na ostatnią zgaszoną zapałkę w pudełku podpisanym zaufanie i wiara w drugiego człowieka  Czynami też nie przeproszę  ale marzyłby mi się wers, który odbudowałby podpalony most płomieniem o czarnej barwie z piekła wzięty za odpowiedni drogowskaz by nie widzieć nie słyszeć nic ale krzyczeć skrzeczàcymi dźwiękami słowa wojennych nabo i  i jeszcze wiemy (ja to split być może więc powiem o sobie w trzeciej osobie) że ból fizyczny jest za zasługi chaosu na synaptycznych drogach zasłużony  pięć lep liści wypłaconych jak byś sam chciał moc ich zarobić błagam prosić  Wiem że błaganie po tym bałaganie jest równie bezczelne poza wyobrażenie  ale wiesz jak mam być szczelny  cały pokluty i podziurawiony blizny które omija słońce  blizny nieopalone już nigdy to zrobiłem wam to zrobiłem sobie to chore  a spowiedź  czekamy z moimi grzechami na samotności czas gdy stalker powieczas opuścić was ale bestia 24/7 w obserwacji myśli  po operacji skalpelem świata który nie  istnieje z teczki o kryptonimie  Anioły i demony gdzie jednym z rozdziałów był zabieg wszepienie sumienia  mk ultra nie ma słuchawki w lewej ucha przestrzeni takiej małej ale techniki technologi jak w serialu z De Nirem są realne i tak się robi z tymi co na zawsze bezimmienie umrą pochowani z dala miejsc które na mapach świata jako białe plamy odznaczają się  przysypani piachem o ciężarze własnych klamstw czyli żwir i kamienie jak te które tworzą cud świata w Gizie i nikt się nie dowie bo to nieistotne ważne jest to co jest cud przypadku gdzie Duch Święty przejął demoniczne myśli i wiatr poniósł w Niebo na skrzydłach które nie palą w słońcu się  Nie Ikar  Dedal Latają ptaki nie uznając granic Niosą melodię i śpiewając trelami Odnajdują mistykow za Pań brat z natury wibracjami którzy czytając nuty tych które ponad chmurami kontynety pokonują prowadzone gwiazdami i Ziemskim (tym no na co reaguje kompas zapomniałem słowa a niby myślę w tym języku jako Polak ale to chaos który przejął mnie i przekonał jako droga ku dobremu może nie dla mnie może nie dla bliskich ale dla cyfr które pokonują nazwane setkami milionów z definicji pojedyncze głowy słowem kmwtw omerta ale chyba i tak za dużo gadam jako że...) Skrzydła dał Bóg Bóg Bóg Bóg Bóg (taka tam rewolucja mała ale jeśli nie ma stalkera a jest schizofrenia nigdy nie wyjdzie na jaw jak prawda mojego życia za mojego życia jako to moja łaska i nagroda by bezimiennie zniknąć i wybuchając nad grobem zbudować parkiet śliski od plwocin (pisząc wiersz gdzie wieczny deszcz nie wiedziałem że Niebo pluje we mnie jeszcze ale co to tam za nieistotne to dziś się ma ja to mam albo mieć powinienem ale życie jest takie że myśli są subiektywne)) Armi Aniołów  połamany głos hałas i skrzek to objaw jednej z chorob dzieci wychowanych bezstresowo w tłumie bezimiennych mas wielkich miast sąsiadów których znasz ledwo twarz spowiedzi czas i bólu którego bym nie chciał uczulony na ciosy który boi się bić a ruszył do wojny ze słowem jak z przysłowiowym mieczem i nie przepraszam bo tu się wali mocniej tylko wydaje mi się że definicja slowa przepraszam nie sklei szkła ekranu przez który pukają ale to jeszcze nie to do takich jak my (trzecia osoba bo skalpela pociągnięcia po półkuli jednej drugiej mózgu (o ja glupcu ze mnie głupiec nie używałem mózgu jako ego było mym rozumem a słuchaćc ego to jak zamknąćoczy i zatkaćuszy zasnąć na jawie i w drogę ruszyć somnabulizm) przez który widzą jak monster idzie jak po nitce  art monster grzechy coraz gorsze by przeżyć cokolwiek  czuje ból  czy czuje ból?  czuje żal po operacji na sumieniu dziś do siebie choć nad ranem w snach poleciały nie tak dawno temu wersy że też mogliście być więcej i bardziej niż wymyslaczem góry k2 białych kłamstw wiem że ta metoda nie mówienia prawdy jest ku dobru tego co w niewiedzę ubieramy ale jak można nie wiedzieć o sobie tak bardzo nic myślęc że sumienie czyste jest i wykrzyczeć to zaklocajac nocny czas cisz i spkkojnego snu tym którzy nocą nie oddają się demonom lecz poscielili sobie dobrze by się dobrze wyspać  sen jako bezpieczna przystań gdzie umysł odpoczywa na oceanie wymiarów równoległych morzu pływa by poznać drogi wcieleń swojej osoby by poznać choć trochę losy na gałęziach drzewa możliwości którego tutejsze istnienie nie wybrało jako kroki (mi się często śni że to dorośli chodzą do szkoły ale nie wiem co z dziećmi chciałbym by rozwijały umiejętności słuchania psychiki i czytania uczyć swoich innych ku ogromowi empatii dla uwaznosci by innych w życiu nie ranić tylko miłością traktować siebie i innych ku nie nienawiści i ku ogólnego wspólnego umysłu cywilizacji spokoju niczym w Raju (ale co ja tam wiem jedynie że to nieistotne jest) więc przepraszam nie padnie bo jest za małe z definicji i nie padnie ubrane w czyny  marzy mi się jeden wers który cofnie czas i znów będzie musiało paść pierwsze słowo ale z zachowaną świadomością tu dotrę i nie popełnię sekundy gdzie ego zgubi mnie w chaosie  niejeden raz krzyk wyzwiska spokój będę umiał dać zamiast bólu i ran zamiast być krzyżem im i golgotą  faryzeuszem który przerażony wizją że ktoś może być lepszą wyższą mocą istotą wyda rozkaz słowami  zabije cię  i za cudze czyli moje grzechy nie będzie nikt cierpiał i nie złamię serc i wypiekajac chleb którego od razu nie pokryje pleśń który będzie sycił głodnych i nie poleje się krew na pustyni piach tworząc czerwone bagno ruchomych piasków nievdam się wciągnąć do miejsca znanego jako dno drugiego dna  że ponowny Big Bang stopi lody arktycznej pustyni mojego serca by spragnionych napoić wodą która nie zna zanieczyszczeń w jakich plywa dziś siedem morz i oceany  jesteśmy jak lalki barbie wypełnieni plastikiem  i jak dinozaury z których powstała ropa by ten plastik powstał  cudowna zwrotka która przekona że wojna też była kłamstwem bo kłamcą jest ten który do kłamstwa przyznaje się  bo kłamcą jest ten który sam siebie nie zna marzy mi się metafora która rozpali zapałkę po raz drugi (a może kolejny w nieskończoność oczekiwany z ufnoscia ale pozostało z wzruszeń w końcu jedynie ramieniami wzruszanie bo ile razy można dać drugą szansę jeden raz i jeden jeszcze to definicja liczby dwa (liczby mają definicje czemu nie czytamy za slownikiem ile to jedynek jest w tej liczbie bo to pewnie nieistotne jest) a nie że wydłuża się ciąg szans)  zapalić zapałkę która da ogień by na nowo złożyć lustro zbite poprzez stopienie i wykonanie jak w hucie szkła jego czystej tafli by nie było tam rys jak ran na sercu i duszy ale to na koniec i potem przyjdzje mi skończyć z biciem serca i po tych słowach jeszcze przed kropką lub zamknięciem ostatniego nawiasu ostatni oddech opuści płuca i w końcu dla wielu czekających nie będę już marnował tlenu na marny żywot ku utrapieniu niewinnych  Zbudować parkiet na mojm grobie bardzo proszę  tańczyć jak w tej sentencji o tańczeniu nad wroga grobem byłem  jestem wrogiem Z nienawiści wziąłem banicję i wygnanie jak na życzenie  Zapomnienie o mnie to by było dobre Wielkie Pierwsze Słowo niech nie doda mnie może gdy po wersie który przekona czas by zaczął wszystko dla nas żyjących na zasadzie jego (czasu) do przodu zawsze uplywania by ma osoba nie była cyfrą jeden w równaniach Stwórcy i jego planach wyliczenia granic nieskończenie długiego ciągu jedynek kolejno ustawianych na poziomej linii aż ta ostatnia nazwana jakimś krótkim słowem dla definicji i ułatwienia myślenia o niej rozpocznie Rajską epokę po sądzie który skończyć się może miłością i szczęściem wszystkich pojednaniem początku z końcem  czerni z bielą  gdzie zaczniemy być po środku każdej przeciwności jak w ziarnie z którego wszystko powstało  pogodzeni z historią docenimy dobro znając moc zła i strachu  nie będzie mowy tam w tym drugim Raju na którym się skończy koło historii zatoczy obrót i jak od Raju się zaczęło tak Rajem się skończy  ale z.madroscia historii która sprawi że zakazany smak owocu drzewa poznania będzie w genach dusz dzieci Boga które wydała Gaja ku skonczonosci materialnych dni by przekonać każdy byt jak to jest żyć z grzechem pierworodnym  i zostanie w nas miejsce gdzie pacierz to tylko krótkie Amen jak pozdrowienie obecnych które wszystko tłumaczy i czyni zrozumiałym  miejsce maleńkie które pomieści wszechświat cały by czuł się jednym i doskonałym  który w skromności swej wspólnej cząstki nie upoi się zachwytem własnej istoty jako doskonałości i zapragnie stworzyć na podobieństwo swoje Pierwsze Słowo by rozpoczęło nieskończoność Bożych istnień  ku towarzystwu i ku możliwości poznania zachwytu nad cudem  życia śmierci świata w obrazkach i kolorach i dusz rzędu z których każda dokona kolejnego obrotu osi koła czasu   na przepraszam nie mam czasu leżę na kanapie odwrócony plecami do świata z którym chciałem się pogodzić wojnami który chciałem przekonać ranami gasząc i tłukąc ogień i szkła okien i luster źrenice moje puste a podobno to miejsce gdzie widać duszę      za długie ale op dzięki za inspirację do niepotrzebnie nieistotnego komentarza tu który się ku jutrzejszym chęciom by się nievwydarzllyl uswiadomi mnie że nie jestem jak czas tylko jak sekundbik na zegarze pędzący tylko w jedną stronę  koniec
    • Ara, Ic - raf oto farciara.    
    • @KOBIETA   Dominika...      
    • Ada na łodzi: zdoła - nada.   Ja po statek, a jak etat - stop, aj.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...