Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

masz może ognia?
bezpośrednio, jakby tak na oko 20 lat różnicy wieku nie miało znaczenia.
nie opuszczała niebieskich powiek patrząc wyzwaniem
jakby bez znaczenia była również obrączka na palcu dłoni
którą bezwiednie podałem zapalniczkę
(choć wcale nie uważam że dzieci powinny palić)
celebrowała odpalanie patrząc śmiało w oczy
z wyczekiwaniem zaciągnęła się dymem
za skurwysyna nie poproszę o numer zaciskałem zęby
ale przecież nie bo co by,
za skurwysyna.
wytrzymałem.

Oddając zapalniczkę musnęła mnie dłonią
kręcąc tyleczkiem odeszła
spojrzała przez ramię
na mistrza flirtu speca od kobiet
znawcę, podrywacza, jak stoi ogłupiały.

Opublikowano
Oddając zapalniczkę musnęła mnie dłonią
kręcąc tyleczkiem odeszła
spojrzała przez ramię
na mistrza flirtu speca od kobiet
znawcę, podrywacza, jak stoi ogłupiały.


hehe, dzisiejsze małolaty są ogniste..
i wszystko za wszelką cenę...
nie dziwi, że podrywacz sprzed lat jest sfrustrowany, bo 'dama 'przejęła rolę...
Opublikowano

To mi sie spodobało.
Napisane lekko, z poczuciem humoru , z krytycznym, ale i dowcipnym dystansem do retropodrywacza ;).
Może być za wiersz jak i za miniopowiadanie.

Gdybym miał uprawnienia, dałbym plusa.

Pozdrawiam
AD

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



też jestem tego zdania.
Myślę, że lekkie odchudzenie wyszłoby mu na dobre np.

masz może ognia?
na oko 20 lat różnicy nie miało znaczenia.
nie opuszczała niebieskich powiek patrząc wyzwaniem
jakby bez znaczenia była obrączka na moim palcu
którą bezwiednie podałem zapalniczkę
celebrowała odpalanie patrząc śmiało w oczy
z wyczekiwaniem zaciągnęła się dymem
za skurwysyna nie poproszę o numer
za skurwysyna.
wytrzymałem.
itd.

:)
Pozdr.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @wiedźma Tak, również tak uważam. Pustka jest po to, aby ją wypełniać. Pozdr. 
    • @Alicja_Wysocka   kolejna wersja :   przymus grawitacji ściąga cheruby na ziemię (poród)   wiosenne drobinki przeobrażone w rozwrzeszczane korony (pierwszy krzyk, koronowanie na człowieka)   miodny bursztyn wszechrzeczy  w ruchu (maź)   mieni się na niebie jak gołębie  w locie (pierwsze przejawy świadomości)   jak widok ze starej ruchomej  pocztówki - jak film- życie
    • @Alicja_Wysocka - tak, bo to przemiana.   skojarzenia: od natury do kultury, od niebios po świat miniony, od abstrakcji do konkretu.   obrazy kolejno: anioły-grawitacja, natura (ciała stałe), ruch (migotanie), kultura (pocztówka).   kolorystyka: złoto, srebro oraz biel.   korony jak zdobienia w kościele, twory konstytuujące się, powoli przybierające formy – trochę jak w akcie stworzenia. Jakby środowisko płynne, rozprysk formuje korony, potem gęstniejący bursztyn.   zmiana: ciała stałe, zamiana w ptaki. kto wie, jak wyglądają lecące gołębie?   ten migot powtarza się w ruchomych obrazach na pocztówce.   @Alicja_Wysocka   miejsca zmieniają się raczej w pionie- od niebios po światy podziemne   to może być metafora życia człowieka-   od cheruba (dziecka)-który nie pamięta co było wcześniej (może właśnie takie "przetasowanie" kształtów i konsystencji miało miejsce w niebie)   poprzez lot dusz- gołębi (dusze narodzonych dzieci lub starszych osób, które już  odeszły)   po wspomnienie o człowieku w widoku pocztówki   
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To zaproś je na kawę, lub na herbatę "z prądem" niech pije smutna gawiedź Ty ciesz się dobrym zdrowiem.   I niczym się nie przejmuj Byle deszczykiem w życiu Słoneczna radość w końcu Wyjdzie jutro z ukrycia. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @Alicja_Wysocka Przepiękny wierszyk - kołysanka. Przeczytałem mojemu Kotu i kazał przekazać: mrau = dobranoc po kociemu. :) Dobranoc Alu! Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...