Łukasz Radwaniak Opublikowano 12 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2010 Szkoda mi kobiet, które odpadły od meblościanek, poszukując dziewiczego kurzu. Wiórowe półki nie wytrzymały ciężaru, łamiąc się z trzaskiem. Były niżej niż taterniczki na Zamarłej, a jednak wystarczyło. Ostateczność starła je, nie pozostawiając smug.
f.isia Opublikowano 12 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2010 nie chytam może dlatego, że preferuję 'meble' wprost drzewniane ;)
Almare Opublikowano 12 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2010 mi :), też szkoda, jak widzę bidulę odpadająca od meblościanki. a oszczegałem, oszczegałem: bez drabiny, nie rób tego kobieto, nie rób. stołek i krzesło to chwiejna konstrukcja... oszczegałem. :)))
Dorota_Jabłońska Opublikowano 12 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2010 poszukiwaniem dziewiczego kurzu zajmują się mężczyźni, i w ogóle wnerwia mnie ten tekst /nie mylić, że dobry ponieważ wzbudza emocje/
Bea.2u Opublikowano 12 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2010 fajne, bardzo fajne. ale dowcip :) no poszukiwaczki zaginionego kurzu, himalaistki biblioteczne, które ostateczność ściera jak .. ten kurz.. błyskotliwe i takie frapujące :)) w skali od zera do dziesięciu: dwa minus :))
Łukasz Radwaniak Opublikowano 12 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2010 Chodziło mi o porównanie wspinaczki na meble (mogą być drewniane) w celu sprzątania, z wspinaczką na skalną ścianę (Zamarła Turnia). Owe taterniczki to siostry Skotnicówny, które tragicznie zginęły na tejże Zamarłej. Jedna z nich byłą narzeczoną Juliana Przybosia i to jej poświęcony jest wiersz "Z Tatr". Jest to również wiersz o śmierci, która może nas dopaść podczas tak prozaicznej czynności, jak ścieranie kurzu właśnie. Utwór nie jest skierowany przeciw kobietom.
Bea.2u Opublikowano 12 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to ja bardzo przepraszam, ale gdyby wiersz byl napisany w momencie, gdy wszyscy przeżywają właśnie ten wypadek, to może wiersz bylby bardziej czytelny. a tak, to niestety tylko meblościanki. trzeba było przynajmniej dopisać komu poświęcone lub wstawić przypis.
JacekSojan Opublikowano 12 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2010 pomylone dwa nierównorzędne porządki - świat mieszczański i skrajnie ekstremalna Natura; wiersz staje się zupełnie nieczytelny z pretensjami do kontekstu którego nie sposób się domyśleć na podstawie tekstu; po prostu - wiersz chybiony w zamyśle i kompozycji; J.S
seweryna żuryńska Opublikowano 13 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2010 jeśli autor co innego pisze, a co innego ma na myśli... to niech nie oczekuje zrozumienia i aplauzu a inna rzecz to poszukiwanie paraleli między tragedią w górach a wycieraniem kurzu karkołomne przedsięwzięcie pokory nieco pokory seweryna
janusz_pyzinski Opublikowano 13 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2010 źle - jest wszystko oprócz wiersza,nie mówiąc już o poezji
Łukasz Radwaniak Opublikowano 13 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2010 Piszę to, co myślę, nie ma tu rozbieżności. Porównanie sprzątania i wspinaczki może jest karkołomne (zresztą obie te czynności mogą takie być, co pokazuje wiersz), ale nie pozbawione sensów. "Meblościanka" i ścianka skalna, można tutaj wykorzystać poetycko różnice znaczeń, przy pokrewieństwie leksykalnym. Człowiek (mniejsza już o płeć) usiłujący zetrzeć kurz z góry szafy, musi się na nią wspiąć, w jakiś sposób naśladując taterników. Ci z kolei próbują dotrzeć nieraz do miejsc dziewiczych, czyli nie skalanych ludzką stopą. Latami gromadzony kurz na meblach też może mieć znamiona "dziewictwa", ponieważ nie dotarła tam ludzka ręka. Jeśli chodzi o "taterniczki na Zamarłej", to przyznaję, że przypis by się przydał. Nie jest to jednak historia zupełnie nie znana czytelnikom poezji. Wiersz Przybosia "Z Tatr" jest w programie szkoły średniej, a na pewno sprawa jest znana miłośnikom Tatr. Nie wszyscy muszą nimi być, zgoda więc na przypis. Na koniec jeszcze przypomnę oczywistość, że poezja nie jest jednoznaczna, wykorzystuje skojarzenia na pierwszy rzut oka karkołomne właśnie, posługuje się grą słów i innymi środkami poetyckimi, które zmieniają pierwotne znaczenia słów.
BARBARA_JANAS Opublikowano 13 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. niestety nie udało się, pozdrawiam
adam_bubak Opublikowano 13 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. bez przesady z tą ostatecznością po odpadnięciu od meblościanki. pomysł z zestawieniem góry - meble byłby nawet niezły, lubię tego typu przewrotność, tylko, że tutaj przewrotności ni ma, co jeszcze jest do przełknięcia, ale pomysł trzeba jakoś pociągnąć. i jeszcze ten dziewiczy kurz - słabe pomysł był, ale się zmył ścierką
Jolanta_S. Opublikowano 13 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pomysł ciekawy wart obróbki "stolarskiej". Kurz dziewiczy to chyba pomyłka - może natrętny kurz... Serdecznie pozdrawiam - Jola.
Stefan_Rewiński Opublikowano 15 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2010 Ciekawy, pozdrawiam. Stefan.
Nessa Isilra Opublikowano 19 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2010 Czyżby potępienie idei "kobiety wyzwolonej"?
Łukasz Radwaniak Opublikowano 20 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2010 Wręcz przeciwnie, kobieta wyzwolona nie ryzykuje życia przy sprzątaniu. Ona woli wspinaczki górskie.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się