Robert_Siudak Opublikowano 9 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2010 - A jednak słowa nie mają monopolu na głupotę. Przecież są też pióra, drzewa w kartkach, kropki. Poruszają się przeciwstawne kciuki, dłonie i rękawy, Krwawią miecze i obcierają buty. - A jednak paznokcie odrastają nie tylko wiosną, Złamane żebra zrastają się bez podpowiedzi I wąsy zapuszczają się tylko do śmierci. Nawet naskórek odchodzi w logicznej ciszy, Bez szorstkich krzyków i głębokich westchnień. A jednak kamienie są ludziom potrzebne. Nie mniej niż słońca, chmury i wietrzne pytania.
kasiaballou Opublikowano 9 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2010 Dobry wiersz, dopięty aż po pointę. pozdrawiam kasia.
Stefan_Rewiński Opublikowano 9 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2010 Chociaż mi się wąsy jeszcze zapuszczają, ale niech tam. Coś w tym jest. Nie wiem co Pozdrawiam.
MARIUSZ RAKOSKI Opublikowano 9 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2010 No smutno smutno, ale ile w tym dynamizmu i przemiany - Życie. Podoba mi się ta spowiedź, pozdrawiam.
H.Lecter Opublikowano 10 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2010 Życie - Multisyzyf, który jest w każdym z nas i nie pyta o sens tego co robi... Odrastanie, zrastanie, zapuszczanie, odchodzenie...uporczywe, odnawialne " bycie ", toczenie egzystencjalnych kamyków, po torach żłobionych nie odpowiedziami a pytaniami. Pytaniami syzyfowymi, bo ilekroć alchemik - Kowalski ma złudzenie, że oto uzyskał/wtoczył kamień odpowiedzi, ten stacza się w wietrzne pytania... Dobre.
HAYQ Opublikowano 10 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2010 Witaj Robercie, dobry wiersz napisałeś. Pozdrawiam.
Magda_Tara Opublikowano 10 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2010 świetny wiersz wstrzeliłeś się w pewną dyskusję, jakbyś w niej uczestniczył i okazałeś się mentorem. pełna uznania i szacunku Tara
H.Lecter Opublikowano 10 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Mógłbym prosić o rozwinięcie tej myśli ? Wątpię aby autor pisał tekst na strzelnicy, z zamiarem włączenia... ; )
Magda_Tara Opublikowano 10 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Mógłbym prosić o rozwinięcie tej myśli ? Wątpię aby autor pisał tekst na strzelnicy, z zamiarem włączenia... ; ) napisałam jakbyś ? nie napisałam nic o strzelnicy ;D jakbyś czytał, to byś wiedział! :P nie będę rozwijać, idę po ziemniaki na bazar :)) chopu obiad trza uwarzyć! :D
tetete Opublikowano 10 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2010 Raczej rozprawka filozoficzna niż wiersz, która zaczyna się od tezy: "A jednak słowa nie mają monopolu na głupotę", która ewoluuje (jak dla mnie nieco na siłę) by przeobrazić się w: "A jednak kamienie są ludziom potrzebne". Używając podobnego zabiegu, postawię przeciwstawną do tego tezę: A jeśli nie byłoby kamieni? Jeśli wyobrazić sobie takie miejsce, to czy teza wiersza nie "weźmie w łeb", jak to się mawia? I owszem - istnieje takie miejsce bez kamieni: Biegun Północny i o dziwo, podobno w języku eskimoskim jako jedynym na Ziemi nie istnieje słowo: wojna.
HAYQ Opublikowano 10 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2010 zapewne toczono by śnieżne kule, albo nimi się obrzucano ;) ale za mało tam ludzi. I dobrze :) Pozdrawiam.
tetete Opublikowano 10 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. JA + ten drugi... przecież tylko tyle wystarczy nieraz do wojenki, więc to również nie tylko sprawa przeludnienia. Igloo eskimoskie nie jest zbyt duże, a przecież noc trwa tam kilka miesięcy! Zwariować można a co dopiero nie pokłócić się na śmierć i życie z sąsiadem.
Leszek_Nord Opublikowano 10 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2010 Zaciekawia, dobrze napisany wiersz. Kamienie są potrzebne nie tylko ludziom. Pozdrawiam. Leszek.
Robert_Siudak Opublikowano 10 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki za ponowne odwiedziny Katarzyno :) mam nadzieję że dopięty, bo wiosna zimna i jeszcze by się rozchorowal ! Pozdrawiam.
Agata_Lebek Opublikowano 10 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2010 Z tego pamiętnika podobają mi się dwie "kartki" : druga i trzecia :)
Robert_Siudak Opublikowano 10 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Paznokcie, wąsy, i marzenia caly czas rosną, aż do śmierci ;) Przyznam że troche w tym inspiracji z Herty Muller, ale troszczkę. Pozdrawiam.
Robert_Siudak Opublikowano 10 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Cieszę się że przypadlo do gustu. Przypomina mi się mój "znajomy", którego prawie co dziennie widuje pod sklepem (posiadającym monopol na alkohol), który to popijając wino marki wino wzdycha tak samo, zimą, latem, wisoną : " Życie..." Pozdrawiam.
Robert_Siudak Opublikowano 10 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak. Te pytania są najgorsze, męczą, nie ma na nie dobrej odpowiedzi, ale czym byśmy byli bez nich, czym je zastąpić? Dziękuję za pochylenie się nad tekstem. Pozdrawiam.
Robert_Siudak Opublikowano 10 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witam. Dzięki za odwiedziny, no i czuje się niezmiernie kontent po takiej ocenie :) Pozdrawiam.
Robert_Siudak Opublikowano 10 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wlaściwie nie wiedzialem co to za dyskusja, jako że ostatnio z pisaniem i orgowaniem bylem trochę w separacji, wstrzelać się nie mialem zamiaru, ale skoro tak wyszlo to wlaściwie chyba dobrze. Zapędów mentorskich nie mam na pewno :) Ale ciesze się że mój glos jest dla kogoś cenny. Pozdrawiam R.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się