Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tylko matka i tylko ojciec
osoby co powinny być najdroższe.
Na ich twarze wystarczy że spojrzę
i krew gorąca wypływa na policzki.
Do kroćset! Do kroćset!

Szyją mnie spojrzeniami,
przez te swoje szare okulary.
Piorunują gestami
wzgardzają ramionami.
Gdzie miłość bez granic, którą sławi poeta?
Wsiąkła wraz z wiernością, wolnością?
Na smętarzu dla uczuć legła z honorem,
razem z moim sercem chorym?

Na śmiertelność cierpiąca dusza,
warta tyle spirytus który ścina mróz,
zlodowaciałem bez ognia rodziny,
bo zamiast uścisku i ciepłego słowa,
dostaję wciąż kpiny.
Wytykanie, przedrzeźnianie, lekceważenie,
grożenie, ględzenie,
sprawdzanie co kryją synowskie kieszenie.
I w ciągle te słowa indoktrynacji:
"Nie kochasz rodziców swoich i braci?"

Tak jak płytko sięga zrozumienie,
niech ten wiersz głęboko w szafce drzemie.
Bo jeśli zostałby odnaleziony,
ojca rozdrażni, lecz nie strąci korony.

Opublikowano

Kamil, ileż w tym Twoim pisaniu szczerości, ognia /nie mogę nie powiedzieć Ci - masz błędy w wierszu/ czystości w widzeniu spraw. Podjęta problematyka jakże wszechobecna. Szukaj drogi do porozumienia, wybaczaj - w życiu, w poezji krzycz, wykłócaj się, depcz, wyzywaj.... rozwijaj. Pozdrawiam i czekam :)

Opublikowano

Przy drugim wersie:
osoby co powinny być najdroższe.
miałem zakończyć, ale zauważyłem "do kroćset"
i pomyślałem... stylizacja? :)
Stylizacji nie ma, ale masz potencjał i warto poćwiczyć.
Przypomniałeś mi kolesia, który nagrał film o upierdliwych rodzicach.
Łaził cały czas z kamerą za nimi i nagrywał te wszystkie zrzędzenia :)))
Wyszedł świetny film. Myślę, że z tym wierszem mógłbyś zrobić to samo.
Trzymam kciuki, pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Ara w raju fujar - wara.  
    • @KOBIETA Jeszcze wyskoczę z szafy grającej, a Ty obok i co wtedy?
    • @FaLcorN   och Kornel…jesteś zbyt drobiazgowy;) koniec z piosenkami.!  boję się już cokolwiek wstawić;)       
    • @APM   Przenikliwe spojrzenie na walkę poety ze słowem! Niezła jest ta zmiana perspektywy - najpierw próbujesz ożywić znaki ("ciągnę za sztywne ręce", "pokazuję język"), a potem same znaki interpunkcyjne zamieniają się w narzędzia tortury. Końcowe obrazy "cmentarz połamanych liter i nienapisanych wierszy" to smutne określenie twórczej niemożności. Napisałaś wiersz o tym, jak poezja może stać się niemożliwa, a jednak świadczącym o tym, że jednak jest możliwa. Piękna sprzeczność.
    • @Czarek Płatak   Ten nastrojowy wiersz to małe arcydzieło synestezji i melancholii. Budujesz w nim intymną relację między światem wewnętrznym a naturą, która zdaje się żyć własnym, niemal ludzkim rytmem. Cisza nie jest tu brakiem dźwięku, ale aktywną siłą, która „żłobi wersy” - sugeruje to ból lub głębokie przeżycie, które zostawia trwały ślad na człowieku. To piękny obraz tego, jak samotność i spokój nocy zmuszają do autorefleksji. Natura nie jest tu tłem, ale aktywnym uczestnikiem zdarzeń. Tytułowa „piosenka” to właśnie ten rytm wybijany o okno, który łączy świat zewnętrzny z chłodną szybą. Ostatni wers - „opierałem o nią czoło” – jest niezwykle sugestywny. Gest ten wyraża zmęczenie, smutek albo głęboką tęsknotę. Szyba staje się tu barierą, ale też jedynym punktem styku między człowiekiem a nieuchwytnym światem nocy. Piękna poezja!     
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...