Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ty jesteś panna śnieżna
sypkie wydmy na skórze
sól
zadymka sadów
i coś jeszcze na m

mnie słowa gniotą
rąk mam zawsze za dużo
czasem czasu mniej
i nie byłoby godzin cierpliwych
śniadania psa wspólnych
kluczy do zamka

gdyby nie
wielki lśniący monster truck
i to
że zdjęłaś wtedy białe tenisówki

Opublikowano

ciekawie
po pierwszym czytaniu "gniotło" mnie trochę "czasem czasu mniej"
jednak przypomniałam sobie powiedzenie "trzeba dać czas czasowi" w którym to się nie gryzie a wręcz nie może być inaczej
pomyślałam że w wierszu takie zamierzenie poety więc pozostawiam do rozważenia
pozdrawiam
Grażyna

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


nie podoba mi się tytuł; nie wiem, taki... barwnonarodowościowy, "pochodowy" ;) i nie koresponduje zbyt dobrze z treścią. krew i mleko? może tak :)
wiersz dopracowany - podoba mi się, zwłaszcza pointa - momimo dość "popularnych" gadżetów.
pozdrawiam
kaśka.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


nie podoba mi się tytuł; nie wiem, taki... barwnonarodowościowy, "pochodowy" ;) i nie koresponduje zbyt dobrze z treścią. krew i mleko? może tak :)
wiersz dopracowany - podoba mi się, zwłaszcza pointa - momimo dość "popularnych" gadżetów.
pozdrawiam
kaśka.

Wiersz nie ma jeszcze tytułu, to jego wersja robocza.
Wszystko jest, byłoby gadżetem, "gdyby nie"...itd.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Bluźnisz, Panie Biały -monster truck, to nie fura ;)
Dziękuję.
Monster truck to potężne auto, wyścigi takim sa baaardzo na czasie w ameryce,
może to też być gra..
z panną śnieżną :)
sieczyta kubo!
niezle:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Bluźnisz, Panie Biały -monster truck, to nie fura ;)
Dziękuję.
Monster truck to potężne auto, wyścigi takim sa baaardzo na czasie w ameryce,
może to też być gra..
z panną śnieżną :)
sieczyta kubo!
niezle:)

Cóż znaczy monster truck, wobec potęgi panny śnieżnej ;)
Dziękuję.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Marek.zak1 To jest nadal mijanie się z istotą problemu. Albo zgadzasz się, że nikt nie ma prawa naruszać przetrzeni intymnej drugiej osoby bez jej zgody, albo wikłasz się w dziaderską argumentację o sygnałach, domniemanej zgodzie i tego typu ubolewaniach, że świat zszedł na psy, bo kiedyś to klepnąłeś dziewczynę w tyłek i okazało się że ona bardzo była zachwycona.
    • @APM ... a wolność nie odfrunie zostanie we mnie  ... Pozdrawiam serdecznie  Miłego Nowego Roku 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Jak napisał Michał, jeśli facet źle odczyta sygnały, kobieta może powiedzieć "nie", podobnie, gdy może usłyszeć czy odczuć bolesne "nie" jeśli sama chce, a facet niekoniecznie. Co do tego Murzyna, gdybym był gejem, zapewne bym się ucieszył, gdyby miał ochotę, natomiast, w przypadku gdy nim nie jestem, nie klepałbym go ani nie oblizywał warg. Tu przesłanie jest jasne.
    • schowam się w igloo z gwiazd i ze wszystkich nazw śniegu   w moich myślach małpy okładają się gałęziami homo habilis wciąż boi się ognia erectus żywi się padliną neandertalczyk tworzy pierwsze dzieło sztuki wisiorek z mamuciej kości   walczą ze sobą na śmierć i życie   nie wiem jeszcze kto zwycięży muszę do tego dojść samotnie w języku być może najprostszym jak delikatny blask którym z nocy wyprowadzasz kolejne zgarbione sylwetki   nikt ich nie pyta czego chcą i jaki głód w nich powoli zamarza   odpowiedź odkrywam powoli gdy w moich rękach topnieją pięściaki z lodowych brył   homo sapiens tak bardzo pragnie usłyszeć Twoje wołanie i zawsze powróci z manowców pomimo polarnej ciszy
    • Nowy Rok rzucił we mnie olbrzymią bryłą śniegu Nie do udźwignięcia Podstawił nogę, a u niej kula Wszędzie kule Kuleję od kul i wierze, że to bańki mydlane i choć przez chwilę polecę ku górze Ku słońcu, śpiewającym ptakom, tęczowym chmurom Zanim prysną zachłysnę się wolnością roześmianą w szklance szampana
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...