zdrojek Opublikowano 15 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Grudnia 2009 Drogie ognisko. zgasisz się, zmarzniesz, umrzesz gdy będę stał i wyciągał z Ciebie gwoździe, które ostatnio wypluwasz. Wrócę do Ciebie gdy dopadnie mnie migrena, lub gdy planety ustawią się we właściwym szeregu. myślisz że pojechałem za kobietą w głąb kariery, władzy, spieniężenia własnych wartości. pracowałem ciężko budując gmach ludzkości zmywałem naczynia i gasiłem świece. tak straciłem Wartości których mnie uczyłeś ludzie wybili mi z głowy rozważania nad Goethem, Proustem i Staffem Jestem kelnerem na wołania: "chleba i igrzysk" biję się w piersi i zapominam kim byłem.
krzysztof marek Opublikowano 16 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2009 ciekawy Twój wiersz. przemówił do mnie końcowymi wersami, ale i środek ciekawy jak najbradziej. można by pokusić się o odchudzenie o parę słów ("właściwym","ciężko", "ostatnio" ) ale to Twój wiersz, nie tykam. pozdrawiam serdecznie :)
kasiaballou Opublikowano 16 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2009 jest fajny pomysł, ale przegadany; ja bym cięła, ograniczając się do najciekawszych momentów - są takie. i nawet mi wersaliki nie przeszkadzają, w sumie doszukałam się interpretacyjnego uzasadnienia. ej, "wgłąb"? tego się nie pisze rozdzielnie? pozdrawiam kaśka :)
zdrojek Opublikowano 16 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2009 Na wstępie dziękuję za opinie i poświęcony czas. krzysztofie marku - cieszę się, że zaciekawiły Cię moje wypociny. Odchudzenie może i byłoby przydatne, w moim jednak mniemaniu - niekoniecznie. droga kasiu - dziękuję za dostrzeżenie "najciekawszych momentów". I oczywiście po sprawdzeniu poprawiłem - oczywiście, że należy pisać "w głąb" Pozdrawiam.
Marcin B Opublikowano 16 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2009 Pierwsza myśl - zmienić "zgasisz się" na zgaśniesz", ale nie wiem, czy ta uwaga ma cokolwiek na celu. Pomyślałem, to piszę :D Wkradł Ci się taki dziwny rym, 3 wersy położone blisko siebie mają końcówkę -ości. Może większości nie przeszkadza to w czytaniu, ja jednak odnotowałem. Reszta uwag? Odchudzać! Bo są perełki. Pozdrawiam ;)
M._Krzywak Opublikowano 16 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2009 Zacznę od końca - ostatnia strofa miażdży i to w pozytywnym tego słowa znaczeniu. W sumie nie dodam więcej, bo też sugeruje cięcie - kosić zaimki, kosić nazwiska, bo potencjał jest potężny. Nie rozgadywać się, wnikliwy czytać i tak odgadnie, w czym rzecz. Pozdrawiam.
teresa943 Opublikowano 18 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2009 też jestem za "odchudzaniem", no i te rymowane "ości" też mi nie leżą, poza tym wiersz budzący refleksje a to dobrze serdecznie pozdrawiam - Krysia
Baba_Izba Opublikowano 18 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2009 Również czytałam, rad już było sporo, przemyśl je, wiersz podoba się, pozdrawiam - baba
Sylwester_Lasota Opublikowano 23 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 23 Grudnia 2009 poza tuszą ;) jest nieźle :) naprawdę robi wrażenie. pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się