Polskie pieśni ludowe od stuleci cieszą nas swoimi skocznymi melodiami i nienudzącymi się nigdy tekstami. Teksty te są dobrze znane; poruszają motywy typowe dla tego typu pieśni, czyli najczęściej motywy miłosne, choć zdarzają się też inne opowieści, m.in. o podróżach, o tęsknocie. Polskie pieśni ludowe poruszają serca rodaków. Są one bez wątpienia ważną częścią kultury polskiej, którą warto chronić przed zapomnieniem. Autorami takich pieśni bywają poeci romantyczni bądź oświeceniowi; czysto jednak autorzy nie są nam znani.
Polskie pieśni ludowe mają, mimo prostoty, duży ładunek emocjonalny. Czasem tekst jest tylko pretekstem, by opowiedzieć inną historię, zawartą w melodii i w przekazywanych pieśnią emocjach.
Bazą polskiej pieśni ludowej „Góralu, czy ci nie żal” jest wiersz Michała Bałuckiego, poety z Krakowa. Pieśń opowiada historię górala, który musi odejść „od stron ojczystych” – czyli musi opuścić swoją małą ojczyznę gór. Dla górala jest to decyzja niezwykle ciężka, wszak kocha on góry i nie chce się z nimi rozstawać. Decyzja ta jest podyktowana względami ekonomicznymi: trzeba porzucić góry, by mieć na chleb. Góral zostawia swą rodzinę, zdaną teraz na łaskę losu. Na szczęście jego rozłąka z małą ojczyzną nie trwa długo: z ostatniej zwrotki dowiadujemy się, że góral powrócił do domu. Jest on w bardzo wesołym nastroju, bowiem udało mu się przywieźć pokaźną sumę.
Pieśń „Laura i Filon” napisał Franciszek Karpiński. Podmiotką liryczną sielanki jest Laura, która zdąża do swojego ukochanego, Filona. Niesie ona ze sobą koszyczek malin – typowy atrybut kochanków – oraz wieniec, którym zamierza obdarować Filona. Laura pragnie jak najprędzej przedostać się przez las. Dziewczyna dociera pod umówiony jawor, lecz tam nie jej ukochanego. Ta z początku jest zła na Filona i czuje się zdradzona, potem zaś zaczyna zastanawiać się, czy czasem coś Filona nie zatrzymało. Filon przybywa na miejsce po czasie: niestety, koszyk malin jest już w rozsypce, tak samo wieniec – z tymi przedmiotami rozprawiła się zbolała Laura.
Pieśń „U prząśniczki siedzą” pochodzi z roku 1846. Jej autorem jest Jan Czeczot. Melodię do pieśni skomponował sam Stanisław Moniuszko. Szybkiej, bardzo skocznej melodii towarzyszy prosty, lecz niepozbawiony walorów literackich tekst. Pieśń opowiada tkaczkach, powracających w refrenie. Dwuwersowe zwrotki opowiadają o różnych damsko-męskich sprawach, dotykających między innymi tematu niewierności.
Autor popularnej góralskiej pieśni „Hej bystra woda” jest nieznany. Pieśń ta śpiewana jest na melodię ludową i doczekała się różnych aranżacji, w tym discopolowych. Opisuje ona losy dziewczyny, która szuka swego Janicka. Dziewczyna prosi go, by nie chodził po „orawskim chodnicku”, lecz by pozostał z nią. Niestety, Janicka koniec końców pobili Orawianie. Pieśń, wbrew swej skocznej melodii, ma zatem raczej przykry wydźwięk.
Autor szlacheckiej pieśni „Hej, tam na górze” nie jest znany. W pieśni tej rycerze jadą przez wieś i pukają do okienka panny, by poprosić ją o wodę dla koni. Jednak panienka dostała zakaz od matki, by rozmawiać z rycerzami. Rycerze mówią jednak, by ta nie słuchała się matki i pojechała z nimi do obcych krain, gdzie jest bogato i pięknie. Dziewczyna daje się skusić chłopakom i wyrusza z nimi. Wesoła gromada przemierza wieś. Poddani zaś przynoszą im różne dary – zaś jeden jegomość podarował panience swe serce.
Pieśni ludowe, o prostych, lecz poruszających tekstach, mówią nam o rzeczach ważnych i podstawowych: o miłości, o tęsknocie, o bólu, o zdradzie, o radości i o wolności. W polskich pieśniach ludowych najczęściej spotkać można motywy miłosne, choć nie brakuje tutaj też innych opowieści, np. o wojownikach/rycerzach czy o prostym życiu wiejskim. Istnieje też sporo pieśni ludowych skierowanych dla dzieci. Polskie pieśni ludowe po dziś dzień są często prezentowane i doczekują się zupełnie nowych, niestandardowych aranżacji.
Najpopularniejsze zbiory wierszy w naszym serwisie.