Leszek_Nord Opublikowano 12 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 12 Września 2009 po co? Woda nie pyta, kamień nie pyta, mrówki nie pytają, czas tyka. Człowiek traci czas na kolanach?
H.Lecter Opublikowano 12 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jest jakiś dysonans w tym celowym dzialaniu wody, która żlobi kamień pod potrzeby mrówek. Dlaczego je tak dobrze "traktuje",a nas alienuje w świecie czasu i zbyt krótkich horyzontów? Woda jest wspólna, sprawiedliwa/ niesprawiedliwa - pytania są " osobne "... : ) Dzięki. W takim razie brakuje tu frazy, w której Ja się jakoś kontaktuje z tą wodą. Np. na poczatku drugiej części: z n ó w p a d a podnoszę się z kolan itd. Stefan Stefan, niczego nie brakuje... : ) To kwestia perspektywy - peel dostrzega z wysokości kolan, mrówcze ścieżki wydeptane przez wodę - przecież doskonale można sobie wyobrazić Kogoś pochylonego nad nami i obserwującego nasze, wodą dotknięte ścieżki...
H.Lecter Opublikowano 12 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pisałem już Stefanowi, że pytania są " osobne " - można być wodą, kamieniem, mrówką, można wstać z kolan i otrzepać spodnie, można kamienną płytę nadepnąć, nie zauważyć... Jest pytanie : po co ? ale odpowiedź jest " każda " i za mała, być może z powodu " każdości ".
Leszek_Nord Opublikowano 12 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 12 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pisałem już Stefanowi, że pytania są " osobne " - można być wodą, kamieniem, mrówką, można wstać z kolan i otrzepać spodnie, można kamienną płytę nadepnąć, nie zauważyć... Jest pytanie : po co ? ale odpowiedź jest " każda " i za mała, być może z powodu " każdości ". Jeżeli "każda" odpowiedź jest za mała, to może ten wiersz jest najpełniejszą...
H.Lecter Opublikowano 12 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pisałem już Stefanowi, że pytania są " osobne " - można być wodą, kamieniem, mrówką, można wstać z kolan i otrzepać spodnie, można kamienną płytę nadepnąć, nie zauważyć... Jest pytanie : po co ? ale odpowiedź jest " każda " i za mała, być może z powodu " każdości ". Jeżeli "każda" odpowiedź jest za mała, to może ten wiersz jest najpełniejszą... Peel podnosząc się z kolan, patrzy na zegarek...brak tej reakcji u czytelnika, uznam za wspólny sukces. : )
Mrucz mi Opublikowano 13 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 13 Września 2009 Dałabym plusa, gdybym mogła. To olbrzymia sztuka skonstruować ciekawą, poetycką, mądrą miniaturę, która zostaje. Ta jest właśnie taka - dziękuję autorowi za zaspokojenie mojego dzisiejszego głodu, zamiast robić tylko smaczku (jak w przypadku czytanych przed chwilą tekstów). Trudno jest pisać o tysiącleciach i czasie tak, żeby nie powiało patosem, żeby miniatura nie śmieszyła. Udało Ci się uniknąć "napuszenia", czego gratuluję! Pozdrawiam serdecznie! :)
basia gowska Opublikowano 13 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 13 Września 2009 Peel klęczy na kamieniu i nic mądrego nie wymyślił a tu już tak późno tylko mrówki zrobily swoje a wystarczy stać sie wodą wierszyk jak duńskie ciasteczko pozdrawiam
ali Opublikowano 13 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 13 Września 2009 superowy początek - pierwsza zwrotka, wprowadziła mnie do siebie. w ogóle cały wiersz jest w porządku, a drugą zwrotkę skończyłbym bez spójnika
H.Lecter Opublikowano 13 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Początkowo ostatni wers miał być oddzielony, miało się zrobić " miejsce " na tytułowe pytanie - ostatecznie tę rolę przejął spójnik. Dzięki.
H.Lecter Opublikowano 13 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Proszę o konsultacje w kwestii duńskich ciasteczek - czy one są jadalne ? ; ) Dzięki.
H.Lecter Opublikowano 13 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję autorowi za zaspokojenie mojego dzisiejszego głodu Bar " Pod Tysiącletnią Mrówą " poleca się na przyszłość... : ) Dzięki. : )
Bernadetta1 Opublikowano 14 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2009 rzecz w tym ,że zawsze lubiłam się przyglądać mrowiskom;):)taki dziecinny nawyk:)nieźle Leckterze:)pozdrawiam
H.Lecter Opublikowano 14 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. U mnie ten nawyk jest dorosły... : ) Dzięki.
H.Lecter Opublikowano 14 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :) :) :/ ? .... ;) ! .... : )
adolf Opublikowano 14 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2009 patrzę na zegarek i każda odpowiedź jest za mała przepychają źdzbło trawy z jednego w drugie tysiąclecie genialne, te fragmenty, to źdzbło to tak mimowolnie się z Pascalem kojarzy, a puenta jest przecudna, idealnei zamyka wiersz i zostawia miejsce na refleksję :)) Plus, ale to już taki standard, :) w końcu markowe ;) pozdr.
Aleks Kleks Opublikowano 14 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2009 Też uważam, że linearne podejście do czasu nie da odpowiedzi na nic, dobre zakończenie
H.Lecter Opublikowano 15 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :) :/ ? .... ;) ! .... : ) to był wyraz solidarności z peelem, co by milczenie nie było owiec moje uznanie :) Milczenia będzie owoc... : ) Dzięki.
H.Lecter Opublikowano 15 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki, adolfie. : )
JacekSojan Opublikowano 15 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. - podnoszenie się z kolan pomimo świadomości "mrówczej" egzystencji musi być spowodowane takim imperatywem, który nie pozwala ani na rezygnację ani na odwrócenie się od otrzymanego od rodziców daru jakim jest życie - pytanie tytułowe "po co" zdaje się znajdować po stronie sensów wyższego rzędu, które trudno jest jednoznacznie sformułować, ale ostatecznie odpowiedź wspiera się na wierze w sens tej krzątaniny, w wagę owego "źdżbła" które każdy z nas niesie...wobec braku odpowiedzi, wobec presji Czasu - pokora i heroizm równoważy ludzki wysiłek z wielką tajemnicą istnienia; zrobiło się osobliwie metafizycznie... drobiazg, który nie daje spokoju...bo towarzyszy każdemu "przebudzonemu"... J.S
H.Lecter Opublikowano 15 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dobre zakończenie przy braku odpowiedzi... Dobra odpowiedź przy braku zakończenia... ; ) Dzięki.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się