Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


hehe...może najpierw trzeba nauczyć się milczeć? żartuję :):)
cieszę się, że tak odbierasz to "milczenie";
dziękuję za ciepły komentarz

serdecznie pozdrawiam Mirku :-)
Krysia
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


jesteś bardzo miły Pawle i spostrzegawczy :) przyznam, że moja sygnaturka jest czymś w rodzaju osobistego motta :) a więc i moich wierszy
dziękuję

serdecznie pozdrawiam :-)
Krysia
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ojojoj! Jakże się cieszę! Nareszcie jesteś Beatko! Przyznam, że mi brakowało Ciebie i Twoich wierszy :)
dzięki za poczytanie i poczucie ciepła

serdecznie cmokam :):):)
Krysia
Opublikowano

ciekawy pomysł o ile dobrze się domyślam o skojarzeniu z transfuzją wskrzeszenie przez orzeźwiający płyn... w tym znaczeniu ok. Jednak kontrowersyjny ze względu na róźne dramatyczne skojarzenia z samą transfuzją ( w naw. to chyba wypaczenie zawodowe, dla innych może być jednak niesmaczne i bez polotu myśli w czujacym człowieku) .Tak to odbieram mimo, że rozumiem chęci ... :I pokazania czegoś. Oby w poezji poza zawodem nie za często zawierała się taka metafora:) , co sprzyjałoby sądzę odreagowaniu od dążenie do zboczenia w parających się profesją,
z serca życzę...

serdecznie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


FlY, dzięki za podzielenie się własnymi odczuciami, ale wiersz nie o tym...tu nie chodzi o żaden płyn, lecz o wartości duchowe, które przynoszą ukojenie (przywracają życie podobnie jak tranfuzja krwi)...
miło, że zajrzałaś

serdecznie pozdrawiam :-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Piękny i mądry wiersz, a Bóg jest wszędzie, szczególnie w dobru, życzliwości i miłości. Pozdrawiam.
    • On swoim ramieniem ją zawładnął, jak wiatr, co wszystko na drodze chwyta. Pieścił ramiona, tarmosił zmysły i nie zadawał żadnych pytań.   Ona kładła się trawą po łące, pod każdym jego podmuchem silnym. Przy szeptach miękkich tańczyła lekko, tak się nie czuła z nikim innym.   To była taka dziwna miłość – zdarzyła się szybko i namiętnie. Kwitła czerwienią, jak maki w polu – krótko, ale jak pięknie.   Ona zielenią go czarowała, swych rzęs łąkowych kołysaniem. On rzucał pod nogi upojne bukiety i w tym kochaniu był cały dla niej.   Byli dla siebie łąką i wiatrem, co w swym splątaniu tkwią namiętnie. Szkoda, że tylko na chwilę jedną, bo wyglądali tak pięknie.  
    • Osiemnastka! Jaś krzyknął wesoło. Czas pożegnać się wreszcie ze szkołą! Te pięć lat w szóstej klasie chyba na coś mi zda się. Bądź jak Jasio - skończ szkołę, pierdoło!     Płonie szkoła w sierpniowy dzień (Koło), uczni, gapiów tłum stoi wokoło. Wśród nich Jasio przemyka, uśmiech, strzela selfika. Wiedzieć trza kiedy skończyć ze szkołą!  
    • Witaj - Bo może Bóg nie przemawia z ambon pełnych pychy — lecz rośnie razem z trawą i mieszka w ludzkiej ciszy. - też tak to widzę - czysta prawda  -                                                                                                            Pzdr.
    • Szczerość   stoi na scenie   Wyniosła   Zabija nadzieję   Karmi się własnym   blaskiem   Nie ogrzewa   Nie oddycha   Jak pomnik   Nie dotykaj. Zostawisz ślady     Szczerość w odcieniach   czerwieni   Krwawa   żywa   Rozrywa   Krzyczy.   Bełkocze.   Przeklina   Nie pozuje   Nie udaje, że jej nie ma.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...