Maciej_Satkiewicz Opublikowano 19 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Lipca 2009 Wbrew pozorom możemy się zobaczyć niewiele jest metafor po obu stronach zasłony zostaje światło my jesteśmy duchami wbrew substancji możemy się dotknąć to kwestia melodii jak taniec Nazrywam Ci maków niech i one przejdą w odbicie niech wybiją się w drugiej barwie potrafimy czarować więc powoli wejdźmy w jedną odległość aby przemóc wszystkie zaklęcia Widzisz? W palcach mam pajęczynę We włosach dotyk w ustach wyznanie
Sfinks13 Opublikowano 19 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 19 Lipca 2009 podoba się przekaz serdecznie 13
Bachencja_S. Opublikowano 19 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 19 Lipca 2009 Oj tak! Mi się też podoba... Pierwsza zwrotka - magiczna....
stokrotki w rosole Opublikowano 19 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 19 Lipca 2009 Niezłe czary-mary. Pozory są zawsze po to, żeby mylić. Pozdrawiam:)
ula Opublikowano 19 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 19 Lipca 2009 wiersz niemalże eteryczny pozdrawiam:)
Agata_Lebek Opublikowano 19 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 19 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To jest bardzo dobre i wszystko mi się w nim podoba. Tęsknić to bardzo dużo ;) Na Zetkę !:)
bruno seping Opublikowano 19 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 19 Lipca 2009 samo ------ = ładne się (ładne samo przez się) pzdr:)
maria nika Opublikowano 20 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2009 Nazrywam ci maków niech i one przejdą w odbicie niech wybiją się w barwie jak słowa w pamięci Bardzo ładnie napisany wiersz...i to że możemy się dotknąć wbrew substancji... Zaczarowałeś jednym słowem...pozdrawiam
Maciej_Satkiewicz Opublikowano 20 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2009 Dziękuję za wszystkie komentarze, mi jednak ciągle coś w nim nie pasuje, będę szturchał tu i ówdzie, może coś... Pozdrawiam
Bachencja_S. Opublikowano 20 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2009 Jak sobie tak to czytam i czytam....... To w zakończeniu jest niedomówienie jakieś.....może..... Szturchnijce, Macieju tamże.... :) Może się jeszcze coś cudnego odsłoni.... Niecierpliwie czekam.... Dziś zakochałam się w tym: "wbrew substancji możemy się dotknąć to kwestia melodii jak taniec" Poezja po prostu...... Pozdrawiam.
Maciej_Satkiewicz Opublikowano 20 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No wreszcie ktoś to zauważył ; To dla mnie niesłychanie ważne odkrycie, zwycięstwo nad solipsystycznym otępieniem, dzięki. PS. Tamże niedomówienie istotnie, będę szturchał ;P Pozdrawiam
Fly Elika Opublikowano 20 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2009 jakby nie o szklane poświaty tylko chodzi...? ale też inne materialne niematerialnie wieczne
Katarzyna Leoniewska Opublikowano 21 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 21 Lipca 2009 I chyba udało Ci się uchwycić istotę zaklinania :> ...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się