paper_doll Opublikowano 30 Czerwca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2009 wczorajszy dzień dobiegł końca. pusto mi i ponuro. upinam łzawienie jak spinki do włosów. przez zbyt szklane oczy zdjęcia miliony razy wszystkie mnie uśmiechają. wiewiórkowe i te wyszczuplające, na tle wieży. i brzydkie miny uśmiechają mnie. noc przyśniła mi rysunki na przegubach piękne ptaki, zielono żółte. to znak. psuję sobie poniedziałek. albo dzień bez dna. i kilka godzin mnie starzeje, jak cyganka wróżę z fusów. może ta herbata zwietrzała, albo woda niedogotowana. takie to dno bez dna. kubek trzeci. kawa przechyla mi się w ustach. pod nosem. złorzeczę zbyt słodka. zbyt gorzka. przesadnie czarna. serce mi bije nierówno. się przeglądam w tym dnie.
olek bolo Opublikowano 30 Czerwca 2009 Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. pozdr.
paper_doll Opublikowano 30 Czerwca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. pozdr. dzięki :) P.
Bea.2u Opublikowano 30 Czerwca 2009 Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :)) początek zaś do bani.
Norman_N. Opublikowano 30 Czerwca 2009 Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2009 dobrze jeśli pierwszy wers jest intrygujący, przyciąga do dalszego czytania, tutaj pierwszy jest wyjątkowy:( - niestety Pozdr.
H.Lecter Opublikowano 1 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2009 upinam łzawienie jak spinki do włosów. zdjęcia wszystkie mnie uśmiechają. wiewiórkowe i te wyszczuplające, na tle wieży. i brzydkie noc przyśniła mi rysunki na przegubach piękne ptaki, zielono żółte. to znak. psuję sobie poniedziałek. kilka godzin mnie starzeje, jak cyganka wróżę z fusów. zwietrzałe takie to dno bez dna. kubek trzeci. kawa przechyla się w ustach serce bije nierówno Nożyczki, pati, koniecznie nożyczki... : )
Emu Rouge Opublikowano 1 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to co wyboldowałam - wg mnie do wyrzutki na wstepie. Zaczyna się ciekawie, potem coś zgrzyta. Za dużo tego dna. Koniec leży. Do pracy, bo jest tu potencjał i sporo do uratowania. pozdr aga
Tali Maciej Opublikowano 1 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2009 tekst ma potencjał tylko trzeba go odbalastować, zawsze powtarzam iż anoreksja w poezji jest wielokrotnie wskazana(-: pozdrawiam
Agata_Lebek Opublikowano 3 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 3 Lipca 2009 Podpisuję się pod opinią Emu i Maćka T. obiema ręcami ;) Pozdr.
Toby Opublikowano 5 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2009 Ciekawe to pisanie, trochę z Anne Sexton, trochę z Jasnorzewskiej, dużo dużo indywidualnego rysu, a tylko kilka "rekwizytów", przy użyciu których tak przedstawiona sztuka nie schodzi z afisza. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się