Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zaraz w poprzek ciemności zgasną latarnie
nie zapamiętają się pociągi towarowe
łamiące rozkłady rozkazy słowa
pozostaną mglistymi zapowiedziami słów

można przeciągać siebie do powiedzmy
czwartej ale
już wiadomo że usta
okażą się bezużyteczne

nagle to nie one
i nawet nie przeciwstawne kciuki
(i - bądźmy szczerzy – cała reszta)
określają nas w tej sytuacji

chodzi o to żeby zniknąć

od teraz konstytuuje nas odległość
stąd do nicości
a jedyną miarą są woskowe skrzydła
(stały senny rekwizyt)
jedyną historią wycofujące się powietrze
(światło?)
jedynym aktem zamknięcie
oczu (?)
a

tam
popatrz jesteśmy
chodź

ukradniemy to miejsce

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Dobrym tytułem do wiersza byłoby "Tam", bo "tam" prowadzi cały wiersz i "tam" jest najlepiej na świecie (najprawdopodobniej:)
Podoba mi się.
Pozdrawiam AnkJ
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Dobrym tytułem do wiersza byłoby "Tam", bo "tam" prowadzi cały wiersz i "tam" jest najlepiej na świecie (najprawdopodobniej:)
Podoba mi się.
Pozdrawiam AnkJ
dziękuję za podpowiedź, ale to niedokładnie to, czego szukam.
coś wymyślę ;)
Pozdrawiam
Adam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Autor nic nie miał na myśli
Autora bardziej absorbuje "jesteśmy" w kursywie,
bo nie do końca oddaje to, o co mu chodziło ;)
No i tak skupił się na przerzutni, że umknęła mu długość :)
Dziękuję Franko:)
Adam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • spadł puch swym ramieniem przytulił rozżalonych rozjarzone brylanty na ziemi tliły się w oczach białe morze wzburzyło się po raz pierwszy od dawien dawna chcąc byśmy przypomnieli sobie, jak to jest płynąć po nim saniami   potajemnie zmówił się nieboskłon z chmurami urwiska stanął się przystankami drogi porwą pojazdy chwalić będziemy się i ogrzewać śmiejąc z gniewu, niekiedy i radości   przytulnie będzie aniołem zostać bo w końcu biel nas zewsząd otacza byle dłoni nie zajechać po całości, czymś musimy postawić posągi z węgli i marchewek   wieczór dziś jest specjalny inny niźli zawsze tańczymy nieświadomie pod jednym płaszczem bawimy się jak niegdyś i tylko to się liczy wszystko to, gdy palą się lampy pomimo tego, że marzniemy   uwieczniona kamera taśma przygotowana na niby nijak wszystko dlatego że dnia dzisiejszego, zwykłego jak inne, spadł puch    
    • @Radosław   a Ty jak Kogut…  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @KOBIETA Bądź  jak Supernova. 
    • @Radosław   wiem Radosław …niestety to takie silne oddziaływanie jest …międzygalaktyczne ;)))) nie wiem jak mogę Tobie pomóc…? ;) 
    • pamiętasz, Paweł, pamiętasz? pierwsze power chordy, tank mana, tiananmen square? to miała być okładka, debiut nasza pierwsza płyta pamiętasz j.p i a.c.a.b? pamiętasz refuse/resist, Badylaka, Siwca, płonącego mnicha? pamiętasz wolność, równość, braterstwo pamiętasz solidarność w szkolnych podręcznikach? pamiętasz? mieszkałem na Broniewskiego ty na Bohaterów Warszawy, razem rżnęliśmy karabinami w bruk ulicy. krzyczeliśmy sprejami na murach drabinkami sznurówek na glanach szliśmy z dumnie podniesioną głową po Władysława Orkana nie wiesz jak mnie to dziś boli kiedy mówisz z wyższością w swym głosie "było się słuchać co mówią jej władze" "śmierć takich głupich suk to mam w nosie"
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...