Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jednych tutaj leczy wiara
innych tetrahydrokannabinol
a ty klęcz

***

nie potrafię oddać zjawiskowości wierszem
bez akademickich zagrywek
to bywa nieetyczne jak zażywanie czekolady
lub pachnące wojną pomarańcze

i tak:

rano tutejsza grace używa sztyftu i jest posągiem
wcześniej pod kołdrą wypełnia życie
snem sięgając poza okno

około południa mówi żebym nie wychodził
wydeptuję swoje cv na jej dywanie i w końcu
po raz trzeci ściągam spodnie i wracam do łóżka
przeciskając się przez atmosferę

dwa dni później sama powraca
po raz trzydziesty szósty

***

kiedy john terry psuje najważniejszy rzut karny w karierze
ktoś inny zastanawia się kto sypia w spodniach a kto w kolczykach
mimo tego i mimo ciemności trawa za oknem nie przestaje ostrzegawczo szumieć
na przekór jej matka tańczy z dzieckiem na ramieniu
(to oznacza że alannah myles przeżywa właśnie drugą mniejszą od poprzedniej
młodość)
wydając wyrok skazujący

Opublikowano

Wpływ trzykrotnego zdjęcia spodni i powrotu 36 na proces leczenia, jest dla mnie nieodgadnioną zagadką. Peel najwyraźniej się nudzi i w przerwie między meczem, tetra...coś tam i seksem oddaje " zjawiskowość wierszem " czyli wymyśla " pachnące wojną pomarańcze ".
Można tak, można dłubać w nosie...
Słabo.

Opublikowano

Jestem ciekawa do..bólu ,z tym THC-C21H3002, jak czytelnik nieznający ...rozwikła ..?
Przecież nie piszemy dla siebie i o ....tylko!
Czytelnik!
Reszta przemawia ...a jakże !
:=))

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


To marihuanę robi się z konopi?
A THC jako przeciwstawione wierze, chyba może być pod tą akurat nazwą... Dzięki, pozdrawiam.
www.sciaga.pl/tekst/5835-6-konopie_indyjskie
:)))
Żart taki...
www.youtube.com/watch?v=oSq1rOMBiZc

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Również pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Tak, jest pewne podobieństwo i był ten film już wcześniej wspominany w komentarzach, aczkolwiek ten mój świat wydaje mi się bardziej wyludniony niż we wspomnianej produkcji. Poza tym, takich filmów jest więcej, chciażby Jestem legendą.
    • Saigyô (1118–1190)   W górskiej samotni gdy już kończy się jesień łatwo zrozumiesz czym naprawdę jest smutek podszyty zimnym wiatrem
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...