Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

uśpiłam cię
twoja twarz
jest niezamieszkana

noc stroszy pióra
przekrzywia ufnie głowę
poczciwa reumatyczka

wierzę w księżyce
czworokątne
i komin oddychający
wulkaniczną sadzą

spijam twoje
mleczne grymasy
splatam palce

egzystencja
mącznych brzóz
jest dla ciebie
jedynie cyklem
biologicznym

cóż mam zrobić
gdy zaglądają
przez okno wieczorne

chylą się ku zachodowi

Opublikowano

Początek to jak Greta Garbo na dziobie pewnego statku w pewnym filmie :) A potem ciąg dalszy Pani malarstwa martwych natur (w tym sensie, w jakim i ta żywa jest martwa).

Zastanawiam się, co napisałby ktoś, kto bardzo-bardzo chciałby napisać źle o tym wierszu. A ja postaram się przyczepić może do tytułu: że mógłby być, bo ten wiersz to nie jest takie nieokreślone coś-tam. Pozdrawiam :)

Opublikowano

Co złego? Wersyfikacja zła. Czyta się staccato. Dłuższe wersy nie zmieniłyby treści ani znaczenia wiersza.
To na początek po pierwszym czytaniu.
Czas chyba zacząć zwracać uwagę na tytuły. Jeżeli nie wiadomo jaki, to proponuję po prostu trzy kropki.
Dla szlaczków i dziwnych kropek w jeszcze dziwniejszych zestawieniach jest miejsce w zeszycie pierwszoklasisty, ewentualnie w szkicowniku.
Pozdr.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Rozumiem co ma Pan na myśli. Nie wiem w jaki sposób wyedytować tytuł, ale biorę sobie tę uwagę do serca. Moja uwaga była związana z inną wypowiedzią w której ktoś napisał, że wiersz powinien mieć tytuł, bo nie jest czymś nieokreślonym. Pozdrawiam.
[sub]Tekst był edytowany przez Aleksandra Anna dnia 03-08-2004 09:28.[/sub]

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • wiele mówimy do Boga  i o Nim  najwięcej ci co daleko    a świat  świat byłby  jak piękna kwitnąca łąka  każdy kwiatek listek  cieszy się istnieniem    zajrzyjmy w siebie  częściej słuchajmy    CO BÓG  CHCE POWIEDZIEĆ    wtedy …   Jezu ufam Tobie    6.2026 andrew  Piątek, dzień wspomnienia męki i śmierci Jezusa   
    • @Poet Ka  To wiersz o próbie uchwycienia " rytmu lata".  Jest bardzo zmysłowy.  Pokazujesz nam ten wolny dzień obrazami. Bardzo podoba mi się ta  "rama miniatury". Patrzysz przez "romby miniatury" , czyli siatkę i opisujesz to, co widzisz.  Krótkie wersy budują,przy moim odczycie, zapis małych,  ulotnych chwil. Liczy się tylko tu i teraz.  To te chwile dają szczęście. Mamy to konkretne obrazy : wiśnie, kubek, radio, płochacza kawę, filiżankę.  Zastanowił mnie tu dobór samych wiśni, które są zbierane do kubka. Ja odczytuję to tak, że ich słodko- cierpki smak jest jak ten dzień  - najpierw słodki,  potem, gdy się już skończy zostanie po nim cierpkość. Być może przesadziłam, jednak taki mam tego odbiór.  Cały opis tych " małych chwil" oddziałowuje na zmysły.  Mamy wspomniany wcześniej smak wiśni, dźwięk radia, zapach kawy - to sprawia, że się to czuję. Ostatnie wersy mówią nam o tym, że zwykły, czerwcowy dzień, jego małe chwille mają taką moc, że znów można mieć 20 lat.    Dziękuję za wiersz na piękny czerwcowy dzień.  Pozdrawiam serdecznie🪻  
    • A to Boryny żur, drużyny robota
    • @Poet Ka ... a wokół świat bez cieni   ubrany nie tylko w marzenia   już zakwita  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • rytm lata   przy wiśni w czerwcu    w rombie  siatki jak w ramie miniatury   przysiadł  płochacz   do kubka wpadają  drobne ciemne  owoce   kawa już w domu pachnie   filiżanka przy radiu   dobiega rytm muzyki   piszę  szczęśliwa że wolny  dzień    łapię zmysłami  lato i rytm   znów mam dwadzieścia  lat  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...