Katarzyna Leoniewska Opublikowano 13 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2009 przekwita nam wieczór ulice zalane księżycem czyjś świat roztrzaskany o krawężnik dopomina się o głos w jednej chwili przegrywamy w karty wygrywamy siebie nie poprzestając na drwinie wieczór ma zakończenie otwarte cudzą ręką desperacko popycha nas ku milczeniu budzimy się już w kolorze
bazyl_prost Opublikowano 13 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2009 myślałem że to będzie filozoficzne o życiu,ewolucji, a jest takie osobiste że nie rozumiem, tytuł znakomity
Katarzyna Leoniewska Opublikowano 13 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2009 Nie po raz pierwszy mnie swoim komentarzem rozbroiłeś, Bazylu ;P A wiersz nie taki osobisty, bynajmniej... raczej umiarkowanie :)
Pablo_Pikaso Opublikowano 14 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no fajnie tak po tym przekwitniętym wieczorze kolorowy poranek, z nadzieją szacuneczek
bazyl_prost Opublikowano 14 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2009 pacierz można zmówić, piosenkę zaśpiewać
Mirosław_Dębogórski Opublikowano 14 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2009 Fajnie misiepodoba. Casem śnię kolorowo z budzeniem gorzej bo do pracy- wtedy szaro.
aluna Opublikowano 14 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2009 Od tytułu po puentę...cały zabieram z sobą! Uściski!
ula Opublikowano 14 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2009 kolor może być jednak wyblakły.. tak czy owak wiersz dobry, tytuł przyciąga, przekwitanie wieczoru mniam, może szkoda trochę sztampowo ujętego motywu księżyca pozdrawiam serdecznie:)
teresa943 Opublikowano 14 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2009 mnie też się podoba :) serdecznie pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się