Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

czterdzieści razy cztery
pory roku
pracownia tekstów wysyłkowych
pracownia testów wysiłkowych
glamour na biodrach ulic
ryczące czterdziestki

wrzucam czwórkę
w przeciwny nurt
już za zakrętem
libido na rezerwie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



To o "syrenkach"?
a to w obroty za duże wchodzą, jak tak wyją, a Ty mówisz, że libido po bidzie :D
- trza popuszczać umiejętnie sprzęgło, a nie tak od razu... w gaz...;)

fajny, śmiszny taki

pozdrówki :)
kasia
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



To o "syrenkach"?
a to w obroty za duże wchodzą, jak tak wyją, a Ty mówisz, że libido po bidzie :D
- trza popuszczać umiejętnie sprzęgło, a nie tak od razu... w gaz...;)

fajny, śmiszny taki

pozdrówki :)
kasia

Taki tam gaz, przecież tylko lampkę winka dziś wypiłam ;) Z jazdy nic nie będzie ;)
Dobrze się pośmiać z Tobą Kacha :))
Pozdrówka.
Opublikowano

Po czterdziestce, to jeszcze trochę tego ryczenia jeszcze jest,
ale się człowiek ani obejrzy i do sześćdziesiątki bliziuteńko!
Ryczmy więc, póki czas, pocieszajmy się, że każdy wiek ma swoje uroki!
A ma! Wiersz też!
Pozdrawiam serdecznie
- baba

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma No i tak to czasem bywa z czasem. A niech tam sobie zostanie w wierszach.  Iwono, bardzo gustownie spięłaś słowem jak broszką, winszuję :) A huśtawka wytrzyma?
    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo stwarzają się od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...