Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jest taki rodzaj drżenia w głębi
rozniebieszczony byt gołębi
poza obszarem naszej woli
zwyczajnie dojrzeć go nie sposób
odkrycie go to uśmiech losu
on się wykluwa z barwy głosu
i na powierzchnię się gramoli
nieopierzony i zdziwiony
bo gdy się rodzi słychać dzwony
i tylko dziecko co jest w nas
ono go chroni
a potem też zamyka w dłoni
gdy nas pochłania czas

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Trochę poprzekręcałem, wybaczysz? :)
Za dużo "go" - cztery razy, w tym po dwa razy jedno pod drugim, ale przekaz wiersza bardzo ciekawy. Nie zastanawiałem się "pod kątem pojawień", na co zwróciła uwagę dzie wuszka,
bo jestem zdania, że "jest" możemy sobie zdawać sprawę dużo wcześniej, zanim się urodzi.
Ale to moje zdanie.
Pozdrawiam.
Opublikowano

wybaczam- jasne. o, tak! - jest wcześniej. a pojawia się ... ano właśnie- całkiem nieoczekiwanie . eeech!!
dziękuję za trud przetworzenia. to są fajne wskazówki. przemyślę :))
ciepło pozdrawiam
Bo

Opublikowano

ogromnie Wam dziękuję za komentarze. wybaczcie, że robię to hurtem, ale czas mnie piekielnie goni. powiem tylko, że jestem tu z Wami i kiedy czytam, to czytam . a są tacy autorzy , których szczegolnie lubię, więc też razem z nimi przeżywam wszystko, co ich "dotyka". ufff - rozgadałam się :). hej ho!
Bo

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Myszolak   Bardzo dziękuję!  Dziękuję za to, że dostrzegłaś ten paradoks - że bliscy mogą jednocześnie chcieć dobrze i nie trafiać.  Chciałam ukazać przepaść między rytuałem pocieszania a przeżywaniem straty, z odrobiną też pewnej "przyjacielskiej manipulacji".  Trochę to karkołomne - bo od strony męskiej "psyche".  Pozdrawiam serdecznie. 
    • @hollow man Wiesz, w pisaniu potrzebna jest też przebieżka. To proces jest cały. Wraca się do dyspozycji. Zmierza gdzieś, powolutku, kroczkami, rzadko kiedy siadasz i piszesz nie wiadomo co. To oczywistość, ale to raczej tak jest. też miałem i okresy niepisania wcale i okresy porzucenia długopisu. Miałem też i nadmiary. I serio sądzę, że 4 wiersze w miesiącu to powinno być klue sprawy, ale do tego stanu dopracować się musisz po prostu. Takie ja akurat mam wrażenie.
    • "Pasożyt - po trupich kościach"   W świecie krzywych luster trwam – pchła pasożytnicza, Gdzie snobizm, chciwość i głód w każdej tętnią żyle. W otchłani pustych żądz, co dna nie zna zazwyczaj, Gwałcimy matkę-naturę, by pławić się w pyle.   Chcemy wszystkiego naraz, bez wstydu i miary, Depcząc miękkość darni; błękit nieba nas parzy. Złocimy brzegi rzeki, kojąc nimi kary, Karmimy próżność łzami – kat, co o raju marzy.   Wrosło w nas marnotrawstwo, pycha bezrozumna, Zostawiamy za sobą zgliszcza i rany krwawe. Niszczymy bez skrupułów, choć czeka nas trumna, Paląc fundament ziemi pod stopy nieprawe.   Zamki legły w gruzach, twierdze w proch prawie starte, Chciałbym świat ten uleczyć, lecz zbyt jestem mały. Znikają piramidy, dziś nic już niewarte, Trzeszczy ludzka roztropność, kruszą się jej skały.   Ile czasu mur ten wytrzyma napór głodu? Ziemia drży pod stopami, o litość nas błaga. Gnuśność nas pochłonie bez żalu i powodu? Idziemy wciąż przed siebie – ślepa to odwaga.   Niszczymy się nawzajem, kradnąc jutra nadzieję, Jakby świat był zabawką pośród kości bieli. Zrozumiemy zbyt późno, gdy sens w nas zniszczeje, Że śmierć żywiciela los pasożyta dzieli.   -Leszek Piotr Laskowski      
    • @andrew   Ciepły, obrazowy wiersz z prawdziwą obserwacją natury. Też lubię obserwować niebo. :)  
    • @Leszczym Taka dyscyplina. Rozumiem. U mnie inaczej. Kilkanaście lat nie pisałem, to mi beret podnosi.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...