Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam w pracy blokadę na YT zatem mogę jedynie polecić kilka fajnych kawałków:

1. Devotchka - Undone
2. Clann Zu - Black coats & bandages
3. A whisper in the noise - Armament tudzież This time, it's
4. Crippled black phoenix - You take the devil out of me

Mieszanka folkowo-postrockowa.

p.

Opublikowano

może nie jest to w podobnym klimacie... ale jak dla mnie niezwykłe! :D a głos - wprost niebiański!
h ttp://www.youtube.com/watch?v=CQ4tBT4gnpA&feature=related


PZdr!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



fajne jak się ma klimat
ale szczerze mówiąc

pierwszy kawałek jest zbyt akordowo zbyt oklepany

drugi - próba odnalezienia siebie w muzyce, ta Pani ma głos, ale do końca nie potrafi go wykorzystać, przesada z całą tą otoczką chórów i tym podobnych instrumentów, w zasadzie to nie ma w tej muzyce "jaja"

przepraszam, jeśli uraziłem, czasem słychać jak muzycy uderzają na siłę, gdzieś w środku odnajduję znów prostą ograną akordową aureolę
MN
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



fajne jak się ma klimat
ale szczerze mówiąc

pierwszy kawałek jest zbyt akordowo zbyt oklepany

drugi - próba odnalezienia siebie w muzyce, ta Pani ma głos, ale do końca nie potrafi go wykorzystać, przesada z całą tą otoczką chórów i tym podobnych instrumentów, w zasadzie to nie ma w tej muzyce "jaja"

przepraszam, jeśli uraziłem, czasem słychać jak muzycy uderzają na siłę, gdzieś w środku odnajduję znów prostą ograną akordową aureolę
MN

Ja muzykiem nie jestem. Wymagań wygórowanych nie mam. Mnie się tam podoba :D
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



fajne jak się ma klimat
ale szczerze mówiąc

pierwszy kawałek jest zbyt akordowo zbyt oklepany

drugi - próba odnalezienia siebie w muzyce, ta Pani ma głos, ale do końca nie potrafi go wykorzystać, przesada z całą tą otoczką chórów i tym podobnych instrumentów, w zasadzie to nie ma w tej muzyce "jaja"

przepraszam, jeśli uraziłem, czasem słychać jak muzycy uderzają na siłę, gdzieś w środku odnajduję znów prostą ograną akordową aureolę
MN

Ja muzykiem nie jestem. Wymagań wygórowanych nie mam. Mnie się tam podoba :D

oki, spoks, też nie jestem muzykiem, jednak to da się odsłuchać
MN

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Bardzo dziękuję!!!   Narracje bohaterek były dla mnie w sposób zrozumiały trudniejsze do napisania. Ale będą sie pojawiać w dalszej części poematu.     Słuchaj mych szeptów. To echo zmarłych woła. Nie budź mnie teraz.   Pozdrawiam
    • Kaktus jak każda roślina też może umrzeć od zaniedbania Zapomniany odłożony odrzucony   Listek po listku odpada ziemia wysycha powoli traci swą barwę i urok   Myślisz, że da sobie radę w końcu taki jest silny może wszystko wytrzymać   Aż w końcu umiera całkiem przez ciągłe odkładanie najprostszych potrzeb nawet
    • "Zacisze ciszy"   Uwielbiam ciszę i każdą z nich słyszę. „Ciszy się nie słyszy” – ktoś powie – „oprzytomnij!” A śpiew ptaków, który ciszę kołysze? Jak się niesie w cichej, pełnej symfonii.   Z wszystkich cisz najczulsza jest wieczorna, gdy zmierzch nadchodzi i dzień do snu się układa. Cichość dnia staje się wtedy pokorna i wolniutko w ciszę nocną zapada.   Ciszę gwiazd błyskotliwych słyszę, jak w czerni snuje się, cicho szumiąc. Tę tak daleką słyszę – czarną ciszę, w otchłani kosmosu jej nasłuchując.   Najbrzydszą ciszę wojen i głodu słyszę, i myśli tych, którzy głusi są z wyboru. Strach dzieci i myśli zbrodniarzy w pysze – wszystkich słyszę, tych ludzi bez honoru.   Własnej zadumy ciszę również słyszę, wpatrzony w sufit krajobrazu wyobraźni. Napływ przeszłości mózgiem mi kołysze, ciszą wspomnień podstarzałej już jaźni.   Lecz najgłębszą ciszę słyszę wtedy, gdy w sobie samym odnajduję tę ciszę. W niej milknie – ból, troska i ludzkie biedy, i pozostaje tylko – dobroci zacisze.   Leszek Piotr Laskowski. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Zgadza się, ale klimat podobny:). 
    • Czasem patrzę na ekran i słyszę że droga do nawrócenia jest trudna   wiem coś o tym   bywałem swego czasu w knajpie i z dna szklanki wyrastałem  na porządnego człowieka   z moich dni wróżyłem koniec jak nieraz nagłe załamanie pogody   prosiłem o więcej radości gdy nie było słońca   i żyło mi się dobrze dopóki nie przyszła burza i nie wyrwała mnie  z mojej gleby   teraz tułam się bez celu w ciemności w której każdego dnia mam coś do zrobienia   i gdzie zegar tyka a ja nie mam nic na swoją obronę.   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...