Karol Samsel Opublikowano 7 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2008 mój chłopiec będzie miał pachnące podniebienie i choć będę tego bardzo pragnął nie zdążę nauczyć go wymierzania siedmiu rodzajów proporcji nożem do papieru na pewno wiele zobaczy każde słoneczne miasto przypomni mu prędzej czy później że światłem trzeba się dzielić z bliskimi których się zaraziło nie spotka na drodze żadnej kobiety będzie płakał na każdym kamieniu musi żyć wiecznie nie mogę pozwolić na lekką zabawę to może się źle skończyć modlę się do ciebie saturnie któryś pożarł wszystkich swoich synów zaprawdę twój żołądek pełen dziś dobrych wieści
Eliasz Opublikowano 7 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2008 ja tam na mitologii się nie znam ale co ci powiem to tak: spodobało mi się że twój synek nie zgorszy się światem, bo świat jest stracony.
JacekSojan Opublikowano 9 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2008 trop mitologiczny wskazuje na kulturową proweniencję tego "chłopca" - niby syna peela, a może to jego alter ego...może ktoś z pokolenia które nadejdzie dopiero - hipotetyczny spadkobierca wiedzy i doświadczeń; kim jest zatem "saturn"? (w tytule z dużej - w tekście z małej) - przyszłością? historią rodzaju ludzkiego? ideą? marzeniem? chyba wszystkim po trochu... wiersz szlachetny językowo, jak zawsze u Ciebie, autorze - rozmach i plastyczna dotykalność rzeczy robi na mnie duże wrażenie; piękny wiersz; pojemny, bogaty; wyraz - piękny - jest tu jedynie adekwatny; gratuluję! J.S
Fanaberka Opublikowano 10 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2008 W drugim wersie zobaczyłam sad kwitnący pod różowym niebem. W puencie - zapowiedź ostatecznej katastrofy.
Oscar Dziki Opublikowano 10 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2008 Świetnie jak zwykle, ale tytuł nietrafiony, gdyż do modlitwy wiersz ten nie jest podobny. Zrobiłbym coś z pierwszą zwrotką. To powtórzenie "będzie", ogólna toporność składni mnie przytłacza. pachnące podniebienie pragnął. Niezręczne. Pozdrawiam.
Karol Samsel Opublikowano 10 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2008 Bardzo Wam wszystkim dziękuję. Może Saturn jest jedyną słuszną drogą historii, a chłopiec światem poddanym pod działanie określonych sił. W tym sensie zgodziłbym się z Fanaberką. Oskarze, dziękuję, wybiorę czas przyszły dokonany ("zapragnę"), to zniweluje powtórzenie, a składnia, przyznam, bardzo toporna - rozbudowany dopełniacz i narzędnik, czuję tę gęstość doskonale. Zastanowię się - także nad formułą modlitwy, to prawda, jeśli nie rozszerzymy pojęcia gatunku literackiego, to opatrywanie tekstu takim tytułem będzie nieuzasadnione. Dziękuję Ci, Jacku. Chyba muszę pomilczeć. Wobec Twoich pytań. Tak będzie najuczciwiej. Pozdrawiam serdecznie.
Ewa_Kos Opublikowano 10 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2008 mimo powiązania z mitologią znajduję również pewne przesłanie i pragnienie lepszego (chyba) życia dla chłopca.Zakończenie bardzo trafne:)) Duży plus ode mnie:)) Pozdrawiam. Ewa
Karol Samsel Opublikowano 11 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2008 Tak, Ewo. Lepszego. Dziękuję Ci, pozdrawiam:).
marek dunat Opublikowano 11 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2008 a mi już zawsze Saturn bedzie się kojarzył z planeta na której stoi wielkie działo wycelowane w Ziemię ) - patrz. Angelus :). Niemniej jednak wiersz wyszedł przedni, klimat, przesłanie na szósteczke . troszke mierzi mnie zbyt enterowy zapis, ale w całokształcie to sie gubi . z wielką przyjemnością przeczytałem i stawiam sporego plusa.
Karol Samsel Opublikowano 11 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2008 Kłaniam się w podziękowaniu.
Gość Opublikowano 13 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2008 Przepięknie. Od początku do końca lirycznie i dojrzale. Jestem pod wrażeniem, nie ma co ;))
Gość Opublikowano 13 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pozwolę się nie zgodzić. To jest dobrze umiejscowione powtórzenie z ładnym pachnącym podniebieniem. Dla mnie pierwsze dwa wersy (czyli to z "podniebieniem"), idealnie wprowadzają w klimat wiersza; dwa wersy! a jak dużo mówią o późniejszej sytuacji... Pozdro PS I nie mów, że już jesteś taki przytłoczony ;P
Karol Samsel Opublikowano 15 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Grudnia 2008 Dziękuję. Mogę tylko tyle i aż tyle. Dziękuję:).
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się