Wiechu J. K. Opublikowano 30 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2008 oczy ciemności mrocznych zaułków bez świecy widać kręgi strachu schody na przekór ciągną nogi nie mogą powstrzymać wzroku co umyka do światła na górze jak w tunelu iskra blaskiem pokazuje kierunek nogi uparcie dążą w dół wnętrze odorem czuć wilgotnego czasu piwnica przeszłość konserwuje kartony opakowań powiązane powiędłe sznury trzymają opadłe wnętrzności tego co było ważne taśmami podtrzymują wizerunek wyblakłej nieważności tylko czasami czegoś żal co zasypane gruzami myśli i wspomnień wydrapuje się na wierzch pamięci mózgu niepojętego zmysłu szóstego umyślnie kierowane tamtowiecznym z ponad przeszłości zakamarków dzisiaj wbite w rzeczywistość wygniata nadzieję jutra
Wiechu J. K. Opublikowano 30 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pchła szachrajka: potrząsnę i postaram się wyciągnąć myśl obarczoną ciężarem patosu ;) Pozdrawiam!
Wiechu J. K. Opublikowano 30 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Marianna ja: masz naprawdę wybujałą wyobraźnię, podziwiam: „...księżycowy krajobraz z wejściem do piekła.” nawet spodobało mi się to określenie. :-) Proponuję wyprawę do cembrowiny i sprawdzić jak tam dudni :) Pozdrawiam!
Wiechu J. K. Opublikowano 30 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. H.Lecter: znowu NBA! Pozdrawiam mimo wszystko!
Wiechu J. K. Opublikowano 30 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Messalin Nagietka: obrazowo mówiąc schodzenie tyłem i patrzenie w ponad. Pozdrawiam!
Agata_Lebek Opublikowano 30 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie mogę przejść obojętnie, autorowi życzę jak najlepiej dlatego minus z pozdrowieniem.
Wiechu J. K. Opublikowano 30 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie mogę przejść obojętnie, autorowi życzę jak najlepiej dlatego minus z pozdrowieniem. Dziekuję pani Agato :)
Agata_Lebek Opublikowano 1 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2008 To tak niechcący, niech będzie że na dobrą wróżbę ;)
Bea.2u Opublikowano 1 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2008 witam, obok kolorowych horyzontów to mój ulubiony wiersz. tylko ten początek nie miał być zstępującycy? 10/9/8/7 i zatrzymywał się na 6 jak pamiętam.. bardzo mi się podoba ten rozrachunek z przeszłością, wręcz namacalny pozdrawiam /bea
gracjana Opublikowano 1 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2008 czyta sie za bardzo pod prad...(-; pozdr. G
Marlett Opublikowano 1 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2008 Wiesław J. Korzeniowski Schodami można chodzić w górę i w dół tak też czytam wiersz:)) PozdrawiaM.
Wiechu J. K. Opublikowano 2 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Lubię dobre wróżby i nawet tak niechcący ;)
Wiechu J. K. Opublikowano 2 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. witam znowu :) tak, zrobiłem skromny rozrachunek z tym wierszem i wydaje mi się jest na lepsze dzięki za odwiedziny pozdrawiam
Wiechu J. K. Opublikowano 2 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Gracjana: Samo życie przeważnie pod prąd czyż nie? (-; pozdrawiam
Wiechu J. K. Opublikowano 2 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Marlett, niewątpliwe schody są po to aby w dól i w górę jak potrzeba :-) Taki rozrachunek z przeszłością jak skomentowała ten wiersz Bea, dodam jedynie z przeszłością w zakamarkach piwnicy. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się