Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

odtwórczo

porozbiegane w dziesięć stron na wietrze włosy
liście kołaczą nad stopami zawsze dłonie Twoje
nieskrępowane promienie otaczające twarz
powieki zatrzymują obrazy nasze

i dreszczem szeleści dalej
kiedy wszyscy śpią już
tak też będzie jest
brama

Opublikowano

Jestem zaskoczony, początkowo myślałem, że będzie to urzekający, ale właściwie niezbyt oryginalny wiersz. Zakończenie zaintrygowało i zupełnie zmieniło odbiór utworu. Szeroki wachlarz interpretacji, ja bym powiedział, że chodzi o śmierć, cykliczność natury, powtarzalność ludzkiego życia właśnie jako części większej całości.

Arek

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



jak miło przeczytać taki intrygujący wpis
dzięki Ci Arku z serca za obecność i przeczytanie
hmm fajna interpretacja Twoja, głęboko się zastanawiam,
a to wiersz a nie wierchoł tym bardziej dzięki(;,
:)ciepłoniaście
Opublikowano

Ja mam awersje do "Twoich dłoni" - za często jest to używane. To pierwsze wrażenie, które zaznaczam. Ładny wstęp (1 wers), potem próba odtworzenia ruchu (10 jest liczbą doskonałą, ponieważ zawiera wszystkie odmiany liczby ;), która jest wg mnie udana, potem gryzą mnie te "dłonie" i wreszcie "nieskrępowane promienie" (bo jak promienie mogą być skrępowane, wg mnie to pleonazm) i powieki, zatrzymujące obraz - nie.

Ostatnia strofa jest dobra. Zmieniłbym poprzedzające ją obrazowanie, zmyłbym te konwencjonalne chwyty na rzecz czegoś niepowtarzalnego, uderzającego, nowego.

I serdecznie pozdrawiam.

PS - dzięki za warsztat :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



również dzięki Michale za pochylenie się nad tekstem, zatem zawarszatuję i tutaj
ale już jutro, no tak też pomyślałam ,że standard, ale całkiem normalnie chciałam:),
tak to jest jak człowiek się na chwytach nie zna(;
aha nad pleonazmem czy jak tam pogówkuję ciut, ale tylko ciut:)),

hm jest jutro i..jakoś trudno mi znaleźć było inne synonimy w tych wersach,
no a w wierszach dużo dowolności, na logike - faktycznie trudno sobie wyobrazić
by były skrępowane, no coż..chyba można tak w wierszołku jednak ostawić?;
ciepłoniaście:) i również serdecznie
ps. ni ma za co
Opublikowano

Albo ja mam dzisiaj problem z czytaniem, albo faktycznie trafiły mi się takie skomplikowane wiersze.
Nie płynie mi Twój wiersz, Judytko, mam wątpliwości z odczytaniem, nie kupuję inwersji - dłonie Twoje, obrazy nasze, kiedy wszyscy śpią już.
Spróbuję wrócić później, może moje myślenie stanie się jaśniejsze.
póki co pozdrawiam serdecznie:)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



mm o..no przykro mi, że nie płynie, może trzeba wody dodać?
a ja wole jak nie pada;), na poważnie dziękuję Beenie M za wdepnięcie
ni wiem czy jeszcze coś w nim zmienię ( niewykluczone ), proszę b.
wracaj kiedy tam chcesz, również serdecznie pozdrawiam i dziękuję z serca
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Rozumiem tylko, że 10 jest tu okropnie ważne i pewno arabskie
bo Grecy nie znali zera.
Pozdrawiam.

Boskie dzięki za wdepnięcie również,
arabskiego na szczęście nie musze znać,
a to fajnie:) ciepłoniaście
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Rozumiem tylko, że 10 jest tu okropnie ważne i pewno arabskie
bo Grecy nie znali zera.
Pozdrawiam.

Boskie dzięki za wdepnięcie również,
arabskiego na szczęście nie musze znać,
a to fajnie:) ciepłoniaście
Musisz. I znasz. Posługujesz się choćby na co dzień systemem dziesiątkowym,
nawet w wierszu pisząc "dziesięć" (10) a ja to... rozumiem :)
Pozdrawiam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Boskie dzięki za wdepnięcie również,
arabskiego na szczęście nie musze znać,
a to fajnie:) ciepłoniaście
Musisz. I znasz. Posługujesz się choćby na co dzień systemem dziesiątkowym,
nawet w wierszu pisząc "dziesięć" (10) a ja to... rozumiem :)
Pozdrawiam.
no to się cieszę jak się da,
chociaż tam mają takie dziwne literki (:
również serdecznie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Leszczym Może to zależy komu do czego to potrzebne na dany czas.
    • @Myszolak   Bardzo dziękuję!  Dziękuję za to, że dostrzegłaś ten paradoks - że bliscy mogą jednocześnie chcieć dobrze i nie trafiać.  Chciałam ukazać przepaść między rytuałem pocieszania a przeżywaniem straty, z odrobiną też pewnej "przyjacielskiej manipulacji".  Trochę to karkołomne - bo od strony męskiej "psyche".  Pozdrawiam serdecznie. 
    • @hollow man Wiesz, w pisaniu potrzebna jest też przebieżka. To proces jest cały. Wraca się do dyspozycji. Zmierza gdzieś, powolutku, kroczkami, rzadko kiedy siadasz i piszesz nie wiadomo co. To oczywistość, ale to raczej tak jest. też miałem i okresy niepisania wcale i okresy porzucenia długopisu. Miałem też i nadmiary. I serio sądzę, że 4 wiersze w miesiącu to powinno być klue sprawy, ale do tego stanu dopracować się musisz po prostu. Takie ja akurat mam wrażenie.
    • "Pasożyt - po trupich kościach"   W świecie krzywych luster trwam – pchła pasożytnicza, Gdzie snobizm, chciwość i głód w każdej tętnią żyle. W otchłani pustych żądz, co dna nie zna zazwyczaj, Gwałcimy matkę-naturę, by pławić się w pyle.   Chcemy wszystkiego naraz, bez wstydu i miary, Depcząc miękkość darni; błękit nieba nas parzy. Złocimy brzegi rzeki, kojąc nimi kary, Karmimy próżność łzami – kat, co o raju marzy.   Wrosło w nas marnotrawstwo, pycha bezrozumna, Zostawiamy za sobą zgliszcza i rany krwawe. Niszczymy bez skrupułów, choć czeka nas trumna, Paląc fundament ziemi pod stopy nieprawe.   Zamki legły w gruzach, twierdze w proch prawie starte, Chciałbym świat ten uleczyć, lecz zbyt jestem mały. Znikają piramidy, dziś nic już niewarte, Trzeszczy ludzka roztropność, kruszą się jej skały.   Ile czasu mur ten wytrzyma napór głodu? Ziemia drży pod stopami, o litość nas błaga. Gnuśność nas pochłonie bez żalu i powodu? Idziemy wciąż przed siebie – ślepa to odwaga.   Niszczymy się nawzajem, kradnąc jutra nadzieję, Jakby świat był zabawką pośród kości bieli. Zrozumiemy zbyt późno, gdy sens w nas zniszczeje, Że śmierć żywiciela los pasożyta dzieli.   -Leszek Piotr Laskowski      
    • @andrew   Ciepły, obrazowy wiersz z prawdziwą obserwacją natury. Też lubię obserwować niebo. :)  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...