Poranna Kawa Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Stoi na krawędzi marzy o spokoju wyciszeniu duszy zamknięciu sie w sobie Chciała być poetką, malarką-artystką... Pokochała jego Pozmieniał w niej wszytsko Darzył ją miłością,głębokim uczuciem Teraz cisza - jakby kamień w mętną wodę wrzucić... Ona kocha dalej przeżywa katusze On się nie odzywa, choć jej ukradł duszę... Ona nadal tęskni... Czas tak szybko pędzi Jak wczoraj tak dziś... Stoi na krawędzi...
Catalina Acosta Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Po pierwszym czytaniu zaczęłam pisać komentarz niepochlebny bardzo...wiersz nie jest jednak wcale tak zły, choć brak mu trochę melodii. I te rymy "duszę - katusze"...wyrzuciłabym "poetką" i "malarką", a rym "artystką - wszystko" jest gut. Cmok, Catalina
Michał Kowalski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Treść ciekawa - jej forma niestety mniej... Szalona, niedopracowana interpunkcja, literówki, braki ogonków itd. Rymy gryzą w uszy i ogólnie nieprzyjemnie się czyta... Pozdrawiam serdecznie
Katarzyna Danecka Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 przeczytałam i odłożyłam a potem mi się to przyśniło, nieźle, powiedziałabym nawet - punkowo!
Roman Bezet Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Witam Poranna Kawo, dziś po raz pierwszy od wielu lat wypiłem rano kawę (białą, dobrze posłodzoną) - dlaczego? Nie wiem. Ładny tytuł - historia opowieści prawdziwa - forma zapisu nie daje podstaw do niewiary w szczerość. To jednak za mało na poezję (może nawet na miłość?). Jeśli miałbym radzić: więcej dystansu (nie tylko do tego wiersza). Podział na zwrotki, poszukanie innych ("nieoklepanych") wyrażeń, epitetów i metafor - może wyjść tekstowi tylko na lepsze. A że warto nad nim popracować - świadczy zachwyt poetki Ewy_KC (kobieta - kobietę - zawsze :). pzdr. bezet ps. Komu się ten tekst naprawdę nie podoba?!!!
Ludwik Cyran Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 I mnie się podoba. Szczególnie owa "krawędź" jak klamra spinająca początek z końcem. Pozdrawiam.
Catalina Acosta Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 A ja przypomnę ten wiersz, bo mi się podoba. Cat
Gość Milena Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 to chyba kac sprawia, że powyższe komentarze traktuję jako żart - panie Romanie - będę pierwszą - nie podoba mi się
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się