Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ławeczka była od zawsze
tak jak babcia
ziemia oddychała wolniej
jakby kołysała trawę

czuło się zapach wikliny
półcień i przecierane papierówki
które w zachodzie przypominały
pomarańcze
żeby lepiej smakowało

sypały się suszone bukieciki
ona spoglądała w niebo
którego nie było widać
powtarzając że jest dobrze
jak w dyniowym raju

Opublikowano

ja kupuję pierwszą strofę; w drugiej nie wiem o co chodzi z tymi jabłkami, które muszą udawać pomarańcze żeby lepiej smakować :P (choć podobno kiedyś to były rarytasy, jakie dostawało się pod choinkę). nie wiem też o co chodzi z tym "dyniowym rajem" :P /coś z tą bajką o kopciuszku, gdzie się dynia zmieniła w karetę? czy jak? ;o)

pozdrawiam, andżelka.

Opublikowano

Hihi z tym dyniowym rajem, to chyba tak ogólnikowo chodzi o baśnie, a w baśniach wszystko kończy się dobrze, babcia jako przemiła wróżka, która zamienia karetę w dynię? Dla mnie brzmi to rewelacyjnie :P Po za tym baśnie kojarzą mi się z dzieciństwem, ach, miło... A babcine jabłka udające pomarańcze, heh brzmi smakowo. Z resztą, za komuny to ciężko było chyba dostać egzotyczne łowoce, hehe :P

Pozdrawiam

Opublikowano

ho jak przyjemnie tyle komentarzy:)

cieszę się, że raczej się podoba, że przywołuje wspomnienia, sentymenty..

dyniowy raj, sama nie wiem dlaczego.. piszę z serducha, nie z głowy, a niech będzie i babcia wróżka!;)

pomarańcze za komuny.. za młoda jestem, chociaż podobno rzeczywiście specjał w tamtych czasach:)

niech pan podrzuci wariację na temat pierwszej, panie Robercie, chociaż nie wiem czy rozpatrywałabym naniesienie poprawek, już wtopił się we mnie we mnie ten wiersz;)

dziękuję, ucałowania wszystkim komentującym:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @beta_b dziękuję. Wzajemnie - błogosławionych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego! 
    • Bardzo dobry wiersz, ładny, prosty, zrozumiały. Myślę, że takie teksty miałyby szansę dotrzeć do wiernych, śpiewane w kościele. Dobrych Świąt Wielkanocnych, bb
    • Zdumiewa fakt powszechnego występowania w licznych postaciach ludzkiej życzliwości.   Kilka drobnych słów, niewymuszona grzeczność, uśmiech, ciepłe spojrzenie rodzą życzliwość.   Jest ona tym wezwaniem, które każe traktować  innych w sposób, w jaki chcemy, by nas traktowano.   Jest także filtrem chroniącym od smogu płonącej nienawiści, zazdrości, egoizmu.   Życzliwość  to doskonałe podłoże do budowy dróg dla ciężkiego transportu.   Drogami takimi mogą od nas oddalać się ciężkie karawany naszych nieszczęść.   To pług życzliwości odwraca skibę ścierniska, tak by siewcy mogli tu wysiać miłość, zgodę, szacunek.   To wzrost produkcji życzliwości tworzy nowe miejsca pracy zwolnionym z trzecich zmian fabryk karabinów, czołgów, dynamitu.   Życzliwość podlega jednak szczególnym regułom ustalającym zasady jej obrotu.   Nie można jej kupić, jest wyjątkowa, można ją  wytworzyć jedynie we własnej wytwórni.   Musimy zatem sami chcieć ją tworzyć, zapewnić środki do jej produkcji, kontrolować jakość produktu.   Tworzący życzliwość na duszach swoich noszą stemple znaku najwyższej jakości "jestem człowiekiem".
    • w szumie strumyka w liściach zielonych w tańczących ogniach w słowach ważonych widzę Cię, czuję zamyślam Tobą i odzyskuję swą duszę młodą układam myśli równo w szeregu wyrzucam z głowy śmieci nieważne wlewasz mi pokój w serce łagodnie ono się staje mężne, rozważne w zapachu kawy w promieniach słońca w lekkim wietrzyku miłym spojrzeniu widzę Cię, czuję zamyślam Tobą i pozostaję w cichym skupieniu patrzę uważnie w czas teraźniejszy to co minęło Tobie oddałam to co nadejdzie jest tylko Twoje moim pragnieniem jest Twoja Chwała widzę Cię w Słowie co zostawiłeś widzę w Kościele gdzie Ołtarz Święty widzę Cię w sobie gdy Cię przyjmuję i gdy odpuszczasz mój grzech przeklęty pragnę dziękować dziś i w wieczności za Twoje dobro co nie ma końca pragnę utonąć w Twojej Miłości choć dusza moja słaba i drżąca widzę Cię Panie oczu nie zamknę czuję Cię Boże i trzymam wartę przyjdź Zmartwychwstały Jezu Najwyższy i ulecz serca grzechem rozdarte

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Zbigniew Polit W "Podręczniku mądrości" ojca prof. J. M. Bocheńskiego jest powiedziane odwrotnie: "postępuj tak aby tobie było dobrze". Autor, będący logikiem i dominikaninem, przedstawia w nim postawę skrajnie racjonalną i pragmatyczną. Zasada ta nie jest jednak namową do płytkiego egoizmu, lecz do rozumnego dbania o własny interes.  Bocheński sugeruje, że: Twoim głównym obowiązkiem jest troska o własne dobro, ponieważ nikt inny nie zrobi tego za Ciebie lepiej [2]. Postępowanie „dobrze” oznacza unikanie niepotrzebnych cierpień i konfliktów, które mogłyby Ci zaszkodzić w dłuższej perspektywie. Etyka ta opiera się na autonomii – nie powinieneś pozwalać, by inni (lub ideologie) wykorzystywali Cię jako narzędzie do swoich celów. W skrócie: to zachęta do bycia „mądrym egoistą”, który wie, że jego szczęście jest najwyższą wartością w porządku doczesnym.  Przebiłem pana, co?
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...