Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pysznisz się głosząc, iż wolność żeś mi dał

Mam świat w ręku

możliwości poza teorię wychodzące

Cenę wszystko ma, lecz szczęściem dzierżę, tedy prawie[1] kosztu nie ma

Ależ… gdy się zapytam o tego, który szczęścia nie ma

Zbywasz,

gdy się zaś[2] pytam

mówisz “Martw się sobą, nie innym”

Więc udaję, że to wagabunda

Pokazujesz mi rozwidlenie

z prawej strony Lepszy, Wspanialszy Świat

z lewej most linowy

huk słyszę

przed chwilą zerwany

W prawo skręciliśmy

Wszystko co widzę, ma napis “wolność” nad sobą

skołowany pytam:

Czemu ta wolność mnie oślepia, gniecie, ogłusza i kości miażdży?

Czemu ja mam wolność, lecz nie on; włóczęga

w którym widzę cząstkę przeszłego, obecnego i przyszłego siebie?

Łypiesz na mnie,

pustymi, lecz swymi prawdziwymi oczyma

“Ja miałem krztynę, ty zaś masz wszystko”

Nie chcę wszystkiego, gdy inny nawet garści nie ma,

lecz nic

 

 

 

 

 

 

[1] pomeranizm - prawie jako w prawdzie

[2] pomeranizm - zaś jako znów

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...