Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Potajemnie kotwiczysz moje lewe ramię
znam ten trik z autopsji, robię wielkie oczy
udaję. serwując najwyższy stopień naiwności
mam nadzieję, że będzie Ci smakowało

bardzo w środku jestem smutkiem
oczekując niezrealizowanej spójności
wysyłasz kolejną sondę. w jakim celu
tylko Bóg raczy wiedzieć

nie chcesz mnie tak jak oczekuję
będę podążać Drogą. nie wiem
na jak długo wystarczy mi mleka
więc poczęstuj mnie winem

czerwone czy białe

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


ciekawy opis relacji k-m...chyba jednak on chce;)..tak mi się wydaje.....a ta "Droga" to jest jest równie tajemncza jak ów gest...pozdr.
Opublikowano

Stasiu - miło Cię widzieć w moich skromnych progach :D. Chandra jakby zelżała, fakt, ale to jest tak, że ja się już nauczyłam chyba umiejętnie odbijać od dna i sprężystym susem mknąć ku górze. Z każdym upadkiem jestem coraz silniejsza - właśnie to sobie uzmysłowiłam :). Norrrrmalnie nie dam się i już ;-). Całuski, papapaaaaaa/b.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Lubisz drążyć temat, super sprawa :) A może jednak Cię zaskoczę: niekoniecznie może być osobą :) Dziękuję i pozdrawiam:)
    • @Rafael Marius zwłaszcza, że schody druciane i widziałam przepaść pod nogami:) weszłam na jednym wdechu i na takim samym wydechu zeszłam :) inne osoby to odpoczywają, ja weszłam bezpośrednio:) najbardziej brakuje mi słuchań o Bogu:) Słaby internet tu jest:) @LessLove Pozdrawiam i dziękuję, jeszcze jestem tu dwa dni:)
    • Im szybsze mam myśli tym spokojniej chodzę gdy bujam w obłokach leże na podłodze gdy świat mi dopieka piję zimną wodę gdy brzydnie mi życie to dbam o urodę. Gdy hałas mnie goni to uciekam w ciszę gdy ktoś mówi brednie niczego nie słyszę kiedy słowo boli znieczulam milczeniem gdy sen nie nadchodzi uciekam w marzenie. Gdy wkrada się proza to wierszem rymuję gdy coś burzy spokój to azyl buduję gdy deszcz srogi pada to słońcem się śmieję gdy smutek mnie dusi to chwytam nadzieje. I gdy tak pomyślę to jestem sprzecznością świat mnie nie pokochał ja karmię miłością i choć się nie spina z wyobraźnią życie idę swoją drogą w niezmiennym zachwycie.     * z cyklu "Pisanie na kolanie"
    • wzdycha bo wie że piękno na co dzień ulotne                             nie zapomina się chwil uniesień
    • @violetta Rozmarzasz, porażasz... Bardzo ładny wiersz. Widoki także :-)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...