Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jej ciepło
Jej uśmiech
Jej oddech
Jej zapach
Jej uda
A mój domek z kart
……………………...........
Chciałabym krzyczeć !, a nie umiem
Chciałabym płakać !, a nie mogę
Chciałabym Cię porzucić !, a nie potrafię
Chciałabym umrzeć !,a muszę żyć
Chciałabym nienawidzić !, a ………….
Mogę tylko kochać

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Do Peelki: spoko loko, tego kwiata jest pół świata!
Do Autorki: Przykro mi, ale to chyba nawet nie jest wiersz. Brzmi jak krzyki rozhisteryzowanej nastolatki. Chyba do wyrzucenia i napisania od nowa. Może spróbuj opisać stan peelki nie aż tak wprost, może użyć jakichś środków poetyckich.
Powodzenia.
:-)
Opublikowano

bijące po oczach wpisanie w schemat:

Jej... [wstawić wedle uznania]
---
Chciałabym..., a...
zamknąć klasyczną pointą o upartej miłości
+ kilka kropek z tajemniczym przesłaniem

chodzi mi o to, Erdene, że nie namęczyłaś się przy tym wierszu nadmiernie...

malutka korekta Fanaberki:
[u]może[/u] użyć jakichś środków poetyckich.

[u]na pewno[/u];P

:-]

Opublikowano

Dziękuję , wszyscy macie rację nie włożyłam tu żadnego wysiłku, emocje, krzyk, nic poza tym. Chciałabym Was zaskoczyć, postaram się. Może mi się choć troszkę uda

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dziękuję bardzo, nie wiem czy zajdę daleko , czy cofnę się do tyłu ale się morduję i ciągle próbuję :))) uwielbiam te próby. To ja poproszę - tego nie czytaj , ale zajrzyj na warsztat i zobacz co tam wypociłam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Katarzyna Anna Koziorowska ... a ja  ja wierzę  póki iskra tli się  znów  zapłoniesz  ... Pozdrawiam serdecznie  Miłego dnia     
    • @Berenika97 Mnie ten wiersz uderzył, właśnie ze względu na rozdźwięk między dobrymi chęciami, a wewnętrzną rzeczywistością bohatera lirycznego. Myślę, że próbujesz przekazać informację o tym, że nie zawsze trzeba ból, smutek, tęsknotę - zagłuszać i zakrzykiwać. To jak zbyt wczesne zamknięcie rany, jeszcze nieoczyszczonej. W obliczu każdej straty, każdego cierpienia - jest taki moment, którego każdy potrzebuje i w którym staje twarz w twarz z własnymi emocjami. One są w tej chwili bardzo potrzebne. Nieważne, czy mają rację, czy są głupie, czy z punktu widzenia chłodnej logiki - mają sens. Po prostu przychodzą i trzeba je zaakceptować, pozwolić im wylać, jak rzece, a potem opaść, cofnąć się. Uciekanie przed nimi prowadzi do wytworzenia się różnych mechanizmów obronnych, które potem rzucają przysłowiowe "długie cienie" w życiu. Pocieszenie  to przede wszystkim obecność i podążanie za cichymi, dyskretnymi znakami, a nie wytwarzanie sztucznego zamieszania, w którym bohater nie słyszy siebie i nie może się sobą dostatecznie zająć. Nie wiem, czy męska perspektywa, to jest zawsze wybijanie klina klinem - chyba nie, choć może faktycznie, faceci chcą uchodzić za twardych i "nieprzeżywających". Na pewno myślą zadaniowo i tutaj widać element tej mentalności - cel do odhaczenia na checkliście. Chcą byś skuteczni, a nie empatyczni. Nie wiem, jak "mają"  inni ludzie, ale mnie takie gadanie "nie była dla ciebie", "tego kwiatu jest pół światu", itp, doprowadziłoby w takich okolicznościach do szewskiej pasji i kazałabym się wynosić takim przyjaciołom, przyjaciółkom. To jest moja sprawa, co przeżywam, jak to oceniam, jakie znaczenie miała dla mnie ta osoba i kiedy jestem gotowa na odzyskanie wpływu na swoje życie. Etap "alleluja i do przodu" to dopiero kolejne stadium, nie można go przyspieszać. Chyba ten bohater wiersza też tak w głębi serca czuje, ale może ból pozbawił go mocniejszego, zdecydowanego głosu.  
    • a więc to jednak słowik zakwilił wydłubując z czereśni robaka...
    • Z gardzieli obcej — obcy dobywa się ton i nocą sad zielonych czereśni  przemierza — choć — zda się:  jest znacznie wcześniej…  
    • @iwonaroma

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...