Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Panie K. pana dziwię się, że akceptuje pan przyjęte reguły na tym portalu i tak zacięcie ich broni. Ten pomysł ze stworzeniem kosza jest niestety absurdalny. Zamiast tworzyć sztukę, uczyć się wzajemnie, portal ją niszczy. To tylko moja opinia, będę pewnie odosobniony. Każdy jest przekonany o wartości swojej poezji, stanowi ona jego dzieło, jest wytworem stanów ducha. Od niedawna wiersze faworyzują w reality show, dajemy sobie minusy plusy. Czasem z tylko sympatii, bo kogoś zna się lepiej. Innych gorzej. Poeta chce wiedzieć, czy jego wiersz jest dobry, na to mu wystarczy parę zdań uczciwego komentarza. Za minusy dziękuje nic mi nie mówią, tylko tyle że drugi nie potrafi nic napisać prócz : „do dupy”. Wyprzedzę państwa można, by jeszcze postawić działy: lochy, krypta, sex shop. Dział piekło dla grzeszników grafomanów, oraz niebo dla błogosławionych którzy mają tyle piórek że aniołami się stali.

Opublikowano

Nic nie niszczy. Zetka ma mieć filtr i koniec. Większość głosuje uczciwie według zarówno subiektywnychi jak i zdroworozsądkowych kryteriów, więc do P spadają faktycznie gnioty czy to się komuś podoba, czy też nie.

Ps: poza tym w zasadzie nie oceniasz wierszy, więc o co Ci chodzi? Nie chcesz co tydzień spadać?

Opublikowano

Mości Cecherz, popadasz w nielogiczność. Dlaczego niby możliwość strącenia wiersza z Zetki (w czeluść? nie, ja tak nie myślę o P - sam tam publikuję ;p) uważasz za uniemożliwiającą naukę pisania, czy czerpania doświadczeń? Ci, którzy najbardziej potrzebują nauki w Z właśnie nie powinni lądować i obronę przed tym kulki zapewniają. Dla niech właśnie są (nie wiem, czyś zuważył) takie działy, jak W i P właśnie.

Doprawdy, nie pojmuję, dlaczego niektórym tak one kulki przeszkadzają. Nie podobają się? Publikuj w P - tam ich nie ma i nikt Ci nic nie zrobi. Uważasz się za wspaniałego poetę i zamierzasz trwać w tym poglądzie na przekór wszystkim? Trochę pokory życzę.

Merytoryczność komentarzy to zupełnie inna sprawa. Też nad nią boleję :/ Walczę o dobrze komentarze, jak mogę: własnym przykładem, a nie czynieniem zamieszania - bo to, mości Cecherz wobec poetyckich reakcjonistów wiele Waści nie pomoże.

Pozdrawiam,
Drax

Opublikowano

nie wiem czy to dobry dziął, czywy też tak macie, że niby ma isę pare tych sowixch wypocin, ale jak przychodzi że trza do konkursu wysdłać trzy to się nagle okazuje że wszystko szmira... i albo wybieramy najlepsze z najgorszych labo psizemy.. też złe...
?>??

pozxdr.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



o kurczątko, normalnie jest: jeden...dwa...trzy...i koniec.

a jednak ;P
no widzi Pan?

- czuję potrzebę nowych doświadczeń. nowy dział, koniecznie!

Wracając do wątku głównego-zgodnie z propozyjcją angello: przez jakiś czas niech będzie, tak jak jest. Czyli ocena negatywna- spadek do P. Jednak spadających wierszy, jest moim zadniem za mało.
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

mur między P i Z dawno runął / tylko nie każdy to widzi/ teraz to pozostała jedynie wygodna szyba przez którą wszyscy chętnie czy też niechętnie się doglądają./ tylko bez sensu jest prosić o ujednolicenie P i Z bo i tak jest to zbyt kontrowersyjna i wzbudzająca do krzywych grymasów forma rozwiązania / w w dziale Z ja publikuję od kaprysu
dla mnie istnieje jedna poezja w której mieszczą się wszystkie wiersze które i tak można wtedy selekcjonować./

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • Sumienie

       

      Sumieniem został obdarowany każdy człowiek. W dzisiejszym świecie pojęcie sumienia zostało całkowicie zepchnięte na margines. Na czoło wysunęło się takie sformułowanie jak sukces. Sukces zawodowy, finansowy, erotyczny, światowy osiągany poza moralnością, więc i poza sumieniem. Pojęcie sumienia stało się pojęciem równie abstrakcyjnym jak współczesne malarstwo, należącym do czasów słusznie minionych. Sukces za wszelką cenę. Człowiek współczesny stał się immoralistą i nikt nie chce być tym, który musi się liczyć z jakąś etyką, moralnością, a co za tym idzie z sumieniem. Sumienie człowieka naturalnego różni się od sumienia człowieka super naturalnego. Sumienie człowieka naturalnego jest pełne egoizmu, pychy, próżności. Kieruje się przede wszystkim własnym interesem. Jeśli człowiek naturalny w ogóle ma jakieś wyrzuty, dotyczą one niemal wyłącznie braku zadowolenia z samego siebie. U nieco wrażliwszego człowieka naturalnego sumienie może doprowadzić go do rozpaczy. Rozpaczy, że się nie jest takim jakim się być powinno: zaradnym, bogatym, zdolnym, utalentowanym, etc. Że życie jest zbyt ciężkie, że jest nonsensowne. Może też wystąpić rozpacz z tego powodu, że jest się sobą. Że się wszystko osiągnęło, że wszystko się spełniło tak jak tego chciał człowiek naturalny. Również istnieje u takiego człowieka rozpacz z powodu skończoności wszystkiego, gdyż wszystko gdzieś tam ma swój kres. Rozpacz z powodu konieczności podjęcia takich rozwiązań a nie innych, a także rozpacz z powodu wielu możliwości jakie się ma do wyboru, gdy wszystkie wydają się dobre do realizacji. Rozpacz jest błędem, złym rodzajem emocji często nie znajdującym ujścia. Ale bywa i tak, że człowiek naturalny zagłuszy w sobie wyrzuty sumienia. Będzie nieustannie je ignorował, aż wyćwiczy się w zupełnej znieczulicy. Pozornie ułatwi to jemu poruszanie się w świecie, w którym nikt z nikim się nie liczy, w którym obowiązuje tzw. „wyścig szczurów” i „prawo silniejszego”, prawo, które nie ma nic wspólnego z prawem tylko z bezprawiem, ochroną interesów silniejszego. Przy założeniu, iż „prawo prawo znaczy, a sprawiedliwość sprawiedliwość”, człowiek z zagłuszonym sumieniem prędzej lub później trafi do więzienia. U człowieka super naturalnego jest inaczej. Jego sumienie ma odniesienie do nadprzyrodzoności, metafizyki, do Boga, stwórcy wszechrzeczy. Zna Prawdę Objawioną przez tegoż Boga i nieustannie konfrontuje swoje poczynania z nauką o moralności. Jego moralność ma odniesienia transcendentalne. Życie wrażliwego człowieka super naturalnego nie należy do łatwych. Każdy kroczek postępowania może być konfrontowany z 

      przykazaniami bożymi. Jeśli człowiek super naturalny ma dobrze ukształtowane sumienie, cieszy się miłością Stwórcy (radość wewnętrzna), odczuwa duchową rozkosz z tego powodu, że jest „dzieckiem bożym”. Ma przedsmak rajskiego szczęścia już tu na Ziemi. Ale źle ukształtowane sumienie człowieka super naturalnego może doprowadzić go do przesadnego poczucia winy. Obwinianie się o byle co prowadzi go do obłędu. Z kolei brak poczucia winy to dowód pychy i zarozumialstwa, źle wykształconego sumienia.

       

       

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Sumienie   Sumieniem został obdarowany każdy człowiek. W dzisiejszym świecie pojęcie sumienia zostało całkowicie zepchnięte na margines. Na czoło wysunęło się takie sformułowanie jak sukces. Sukces zawodowy, finansowy, erotyczny, światowy osiągany poza moralnością, więc i poza sumieniem. Pojęcie sumienia stało się pojęciem równie abstrakcyjnym jak współczesne malarstwo, należącym do czasów słusznie minionych. Sukces za wszelką cenę. Człowiek współczesny stał się immoralistą i nikt nie chce być tym, który musi się liczyć z jakąś etyką, moralnością, a co za tym idzie z sumieniem. Sumienie człowieka naturalnego różni się od sumienia człowieka super naturalnego. Sumienie człowieka naturalnego jest pełne egoizmu, pychy, próżności. Kieruje się przede wszystkim własnym interesem. Jeśli człowiek naturalny w ogóle ma jakieś wyrzuty, dotyczą one niemal wyłącznie braku zadowolenia z samego siebie. U nieco wrażliwszego człowieka naturalnego sumienie może doprowadzić go do rozpaczy. Rozpaczy, że się nie jest takim jakim się być powinno: zaradnym, bogatym, zdolnym, utalentowanym, etc. Że życie jest zbyt ciężkie, że jest nonsensowne. Może też wystąpić rozpacz z tego powodu, że jest się sobą. Że się wszystko osiągnęło, że wszystko się spełniło tak jak tego chciał człowiek naturalny. Również istnieje u takiego człowieka rozpacz z powodu skończoności wszystkiego, gdyż wszystko gdzieś tam ma swój kres. Rozpacz z powodu konieczności podjęcia takich rozwiązań a nie innych, a także rozpacz z powodu wielu możliwości jakie się ma do wyboru, gdy wszystkie wydają się dobre do realizacji. Rozpacz jest błędem, złym rodzajem emocji często nie znajdującym ujścia. Ale bywa i tak, że człowiek naturalny zagłuszy w sobie wyrzuty sumienia. Będzie nieustannie je ignorował, aż wyćwiczy się w zupełnej znieczulicy. Pozornie ułatwi to jemu poruszanie się w świecie, w którym nikt z nikim się nie liczy, w którym obowiązuje tzw. „wyścig szczurów” i „prawo silniejszego”, prawo, które nie ma nic wspólnego z prawem tylko z bezprawiem, ochroną interesów silniejszego. Przy założeniu, iż „prawo prawo znaczy, a sprawiedliwość sprawiedliwość”, człowiek z zagłuszonym sumieniem prędzej lub później trafi do więzienia. U człowieka super naturalnego jest inaczej. Jego sumienie ma odniesienie do nadprzyrodzoności, metafizyki, do Boga, stwórcy wszechrzeczy. Zna Prawdę Objawioną przez tegoż Boga i nieustannie konfrontuje swoje poczynania z nauką o moralności. Jego moralność ma odniesienia transcendentalne. Życie wrażliwego człowieka super naturalnego nie należy do łatwych. Każdy kroczek postępowania może być konfrontowany z  przykazaniami bożymi. Jeśli człowiek super naturalny ma dobrze ukształtowane sumienie, cieszy się miłością Stwórcy (radość wewnętrzna), odczuwa duchową rozkosz z tego powodu, że jest „dzieckiem bożym”. Ma przedsmak rajskiego szczęścia już tu na Ziemi. Ale źle ukształtowane sumienie człowieka super naturalnego może doprowadzić go do przesadnego poczucia winy. Obwinianie się o byle co prowadzi go do obłędu. Z kolei brak poczucia winy to dowód pychy i zarozumialstwa, źle wykształconego sumienia.    
    • @Berenika97 Jakie piękne życzenia :) Piękniejszych nie wymyślę, więc życzę tego samego :)
    • @iwonaroma No nie wiem. Dla mnie fraszka powinna być jednoznaczna i zrozumiała w pierwszej sekundzie po przeczytaniu. A tu tak nie jest. Poza tym hołduję jednak fraszkom rymowanym. Fraszka pisana wierszem białym, jest jak potrawa bez soli. 
    • @iwonaroma To jest raczej bon-mot, nie fraszka. 
    • @andrew Ściana zamiast lustra, bardzo mi się podoba. To prawda, nie mamy aż tyle kontroli nad życiem, ile nam się wydaje, ono się samo pisze. Pozdrawiam 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...