H.Lecter Opublikowano 27 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2008 mój bóg niewierzących nie ufa mi patrzy na ręce jak pieszczą kobiety wiersze i uderzenia patrzy poprzez moją nagość osłuchuje niesłyszalne kiedy piję i kocham przetrząsa moje myśli otwiera samotne pokoje a może to tylko brak talentu do życia natchnienia do bycia tak lekko staczać się w błoto i mrok aż za gardło ściśnie przeczucie światła mocno
Rafał Różewicz Opublikowano 27 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2008 bardzo lubię Wojaczka i wybacz, nie skomentuje go, bo nie będę obiektywny:) z drugiej strony, ile już takich wierszy było...
H.Lecter Opublikowano 27 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie cierpię Wojaczka i może dlatego powstał ten wiersz...
Rafał Różewicz Opublikowano 27 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2008 a Różewicz lubisz?:) a taka ciekawość...oczywiście Pana T.
H.Lecter Opublikowano 27 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Lubię a jeszcze bardziej - cenię.
hipokrytka Opublikowano 27 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2008 jak robiłam akrobacje na trzepaku to mi zazdroszczono:) nie lubię, omijam, nie komentuję...
kasiaballou Opublikowano 28 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2008 czytam Wojaczka, o losie! - ja czytam też H.Lectera i nie mam niestrawności ;) pozdrawiam Autora, serdecznie ps. coś nie tak? kasia.
H.Lecter Opublikowano 28 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję.Pozdrawiam.
H.Lecter Opublikowano 28 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki.Pozdrawiam. P.S. Z czym ?
kasiaballou Opublikowano 28 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki.Pozdrawiam. P.S. Z czym ? ad. ps. z merytoryką i wielowymiarowością spostrzeżeń/zainteresowań DoHtorze ;) ciepłe_kasia.
amerrozzo Opublikowano 28 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2008 Wojaczek ze swoją poezją przy tym wierszu się chowa. Mocno.
H.Lecter Opublikowano 28 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki.Pozdrawiam. P.S. Z czym ? ad. ps. z merytoryką i wielowymiarowością spostrzeżeń/zainteresowań DoHtorze ;) ciepłe_kasia. Pod tym względem, u ciebie kasiu - wszystko w porządku.U mnie bywa różnie.
H.Lecter Opublikowano 28 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Sprawdzasz moją próżność, amerrozzo...Dzięki,że zajrzałeś.Pozdrawiam.
Baba_Izba Opublikowano 28 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2008 amerrozzo mnie uprzedził. Może to uznają niektórzy za świętokradztwo, ale nie udało mi się rozsmakować w poezji Wojaczka. Poczytałam, nie sięgam zbyt często. Twój wiersz wydał mi się bardzo strawny i podoba mi się. Pozdrawiam - baba
JacekSojan Opublikowano 28 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2008 w pełni akceptuję; Wojaczek jest toksyczny, zwłaszcza dla młodzieży literackiej; tylko że on umierał autentycznie - a Ci juz tylko grają-pozują; "przeczucie światła" - czy światła? szedł w "mrok" by szukać światła? hmmm wiersz dobry, bardzo dobry! J.S
teresa943 Opublikowano 28 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2008 szukał światełka w tunelu (mroku)... myślę, że znalazł dlatego, że szukał dobry wiersz pozdrawiam -teresa
Wstrentny Opublikowano 28 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. "Bóg niewierzących" raczej pożyczony z tytułu książki Roberta Coffyego? nie wiem, czy Wojaczek by na to wpadł :) co innego "odsłuchuję niesłyszalne": "ogłuchłej ciszy w uszach i najwyższy pęd rozkrzewionego głosu przez nią nie przebija" itd. w wierszu "Zwiastowanie" jak dla mnie notabene jednak lepszym, zwłaszcza genialny koniec w kontekście wcześniejszego: "progu Twej płci": "Głos, którego nie słyszysz: jednak wysłuchany przez inne Twoje uch, skoro w dłoniach drżysz, pierwsza wreszcie kobieta między niewiastami." niepotrzebnie się rymuje "życia - bycia", chyba raczej niezamierzone w białym wierszu a jeśli tak, czemu ma służyć? no i ściśnięte gardło na końcu i światło w tunelu jakieś takie kojarzące się ze światełkiem w tunelu "Życie po życiu" Raymond Moodyego, oczywiste bo w końcu książka już nieco trąci myszką. na koniec: po co właściwie ten Wojaczek w tytule?
H.Lecter Opublikowano 28 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Cieszę się,że upichciłem coś co ci smakuje.Pozdrowienia cieplutkie.Piotr.
H.Lecter Opublikowano 28 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Masz rację - wywalam.Pozdrawiam serdecznie.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się