Thomas Deszcz Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 oświetlona przez 50 tysięcy lampek ubrana w srebrzysto błyszczącą suknię w kabaretkach z broni palnej wymierza miejsce mojego życia i winy na jej krwistych ustach ironiczny uśmiech osiadł wiem co zrobiłem co serce moje zrobiło blondwłosa piękność wystrzela a ono tylko dwa razy zabiło [sub]Tekst był edytowany przez Thomas Deszcz dnia 07-06-2004 22:02.[/sub]
natalia Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 pomysł bardzo dobry, z tym zabiciem i karą za to, ale np nie wiem, czy potrzebnie tyle piszesz o tym, jak błyszczała, świeciła... nie do końca rozumiem przerzucenie: ubrana w srebrzysto błyszczącą suknię nie wiem czemu ma służyć rozłączenie srebrzysto błyszczącej sukni "osiada" a tu pozwolę sobie na propozycję zmiany czasu "osiadł"... mi brzmi lepiej. ogólnie ciekawy wiersz :) Serdecznie pozdrawiam Natalia
Thomas Deszcz Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Natalio przemyślałem sprawę (Twoje uwagi) i przede wszystkim jeśli chodzi przerzucenie "... srebrzysto błyszczącą suknię..." to przyznaję się do błędu. Jeśli chodzi natomiast o rozpisaniu się trochę na temat tego jak błyszczała, świeciła to dlatego, że jest to dla mnie jedna z najważniejszych części w tym utworze; miałem po prostu swoje powody, aby tak napisać. Dzięki za komentarz. Pozdrawiam.
Mar_tula Joppulkowa Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 jakbym zobaczyła.. fragment.. jakiegoś musicalu.. cały wiersz.. tętni dźwiękami.. choć może i tudno je usłyszeć.. mi się wydaje, że je słyszę.. tak jak piosenkę "50 tysięcy 881" w wykonaniu Artura Rojka z Myslovitz.. to taka piosenka wspominająca.. o popełnianiu przestępstwa.. nie wiem.. nie umiem sklecić konkretnego komentarza.. po prostu "+" bardzo mi się podoba :) P.S. Twoja "piekność".. potrzebuje.. "ę"
Thomas Deszcz Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No tak przeoczyłem ten wyraz. Dzięki za komentarz. Pozdrawiam
Mirosław_Serocki Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 kabaretki z broni palnej - ciekawa część ubioru. a nie lepiej "wystrzeliwowywuje"?
Thomas Deszcz Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Hm...W sumie nawet pasuje. Muszę się nad tym jednak jeszcze zastanowić, spojrzeć świerzym okiem, czyli jutro. A co by pan powiedział na taką koncepcję, że podmiot liryczny już jest trupem (broń: od 1 do 4 od końca wersu),a ten strzał praktycznie to już formalność; zamknięcie książki? Pozdrawiam.
Michał Kowalski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 także uważam, że to ciekawy utwór - chociaż trudno mi go interpretować pozdrawiam serdecznie
Thomas Deszcz Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki za komentarz. Pozdrawiam.
Marek Wieczorny Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Panie Thomasie! Bardzo ciekawy wiersz. Można różnie interpretować: niespełniona miłość do aktorki, miłość do ekstrawagancji ("srebrzysto błyszczącą suknię" (!)i..."kabaretki"(!), lub miłość, która jest sceną z rozgrywającym się dramatem rozstania... Serdecznie pozdrawiam Marek Wieczorny
Thomas Deszcz Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Panie Marku bardzo dziękuję za taki dobór interpretacji. Osobiście miałem jednak coś innego na myśli. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się