Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w nowy pomysł nie wpisuj znudzenia
bo między nami wciąż mieszka ciepło
niepewność rozgoń na wszystkie strony
pilnuj by dobro znów nie uciekło

gdy się wyciąga ręce po cudze
za pięknem oczom pozwala biegać
nikt już nie złoży tego co pęknie
zawsze bedziemy rysę dostrzegać

Opublikowano

Skoro patrzymy na rysę, jest sugestia, że to coś zostało jednak złożone, dlatego nieprawdziwym wydaje się wers: nikt już nie złoży tego co pęknie.
Chciałoby się powiedzieć:
i chociaż złożysz to co gdzieś pękło
zawsze będziemy rysę dostrzegać

pozdrawiam serdecznie :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


dziekuję bardzo - "już nikt nie złoży tego co pęknie" potraktowałam
jako "dużomówiącą" przenośnię, bo chociaż fachowiec złoży tak, że
nie będzie widać to świadek pęknięcia będzie wiedział, że ono jednak było:)))
Ja tak to widzę, a czytelnik ma prawo do własnej interpretacji:))
Pozdrawiam:)))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Andrzej P. Zajączkowski, dziękuję :)
    • @Poet Ka Dziękuję serdecznie za tak miłe słowa. @aff Dziękuję i również pozdrawiam.
    • o, jaki cudak: panujący, choć małpolud! gdyby korona rosła mu do wewnątrz czaszki – może kłując pobudzałaby szare komórki do działania. a tak – słowotok i przeskoki, szarpanina przerywanym ściegiem, myśl niczym kamyczek. puszczanie kaczek po chłodnej tafli. niewiele potrzeba, by naprawić. wystarczy odrobina czułości będąca jak kreska na środku talerzyka i banknot, by mógł ją wciągnąć, rozjaśniony poznał istotę własnych pragnień, chciejstw, fetyszyzmów. jednak nawet tego brakuje. wiem! poczytaj mu literaturę. na głos i mało wyraźnie, by zarysy się zlewały. pewnie spodoba mu się crossoverowy fragment o Podstolinie włażącej na Telimenę, słowa cętkowane, kręte. naucz go zafałszowanej sztuki, wersji kolażowych. niech jeszcze bardziej zmarnieje, podtraci się usiłując chwytać rozjazdy, przepływy, rozchylające się brzegi okładek. ...jeny, wyczuł, że o nim mówię, chyba zaraz zlezie z tronu! nie znasz, w głowie ci się nie pomieści, do czego może być zdolny! nie daj się zwieść – pomimo lichej postury – to bydlę, co gryzie i brda, uciekaj!
    • Witam - mi też uśmiech czaszki się podoba -                                                                                   Pzdr.serdecznie.
    • Witam - Ludowe mądrości są jak stare płoty.- zgadzam się - niby stare a wciąż żyją - wiersz na tak -                                                                                                                     Pzdr.                           
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...